Zwyczyajny wózek ale ... który?

15.06.15, 11:26

Przeczytałam już chyba wszystko i dalej nic nie wiem. Poszukuję zwykłego, zwyczajnego wózka jakich pełno ale znaleźć nie potrafię

- tereny zdecydowanie podmiejskie, dobra amortyzacja
- spacerówka przekładana koniecznie
- regulowana rączka (babcia niska)
- raczej skrętne koła, ilość bez znaczenia
- zdecydowanie lżejszy niż cięższy i niezbyt duży po złozeniu
- 3w1, co by zamontować bezpieczny fotelik
- wózek na początek jako jedyny a później coś małego dokupimy raczej (już to widzę)
- dobre prowadzenie i podbijanie to wiadomo
- cena jeszcze nie jest ustalona ale raczej będzie to wózek nowy powiedzmy ze średniej półki choć im mniej tym lepiej (to pierwsze dziecko i jakoś nie potrafię szukać używki, wszystkie które widziałam wyglądały tak ze nie wsadziłabym do nich noworodka, może to głupie i z czasem się przekonam ale na razie nie)

Takich wózków jest pełno ale zawsze mi coś nie pasuje, oglądałam Adamex, Jedo Fyn, Bebetto (ładny i ciekawie rozwiązany), Tako bardzo nam polecali, sąsiadka jest zachwycona ale narzeka że ciężki, koleżanka chce mi tanio sprzedać niespełna półroczny Riko ale jeśli ktoś tak szybko się pozbywa wózka to chyba mimo wszystko nie jest z niego zadowolony? Wiem ze z tych wózków tylko Jedo jest tu polecany ale opinie co do spacerówki różne … Inne raczej mają kiepska amortyzację choć cudowne (Jogger Versa) albo siedzisko tylko przodem (Indi, Elite super są ale z tego powodu odpadają).

Pomóżcie bo jak na razie to kolory migają mi przed oczami a nic innego ocenić nie potrafię wink
Zielona jestem w temacie zupełnie wink

    • martuska1982 Re: Zwyczyajny wózek ale ... który? 15.06.15, 12:05
      co do uzywanych... wiesz, jak wypierzesz i wyczyscisz to noworodka mozna włozyc. wink

      co do twoich wymagan to moze joolz? tani moze nie jest, mały po złozeniu tez nieszczególnie, ale ma super amortyzacje, przekładane siedzisko, dobrze sie prowadzi i podbija.
      • mamazielona Re: Zwyczyajny wózek ale ... który? 15.06.15, 19:06
        Z używkami ja wszystko niby wiem i rozumiem, ale jakoś ... no nie wink wiem głupie to ale cóż zrobić wink

        Jolza widziałam ale jakoś mu się nie przyjrzałam, nie podejrzewałam go o dobrą amortyzację a nie oglądałam bo siedzisko wydawało mi sie jakieś takie płytkie i nie osłonięte, gondolka też . Ale może warto się przyjrzeć jak piszesz, choć kurcze dużo kosztuje uncertain

        A Emmajlunga Ozone albo Nitro City? maja chyba tylko inne siedziska a i gondolkę dosć nisko.

        Nie zdawałam sobie sprawy jaki to problem, a przecież ja nie mam jakiś specjalnych wymagań.
        Dzięki za pomysł i proszęo jeszcze smile
    • mamazielona Re: Zwyczyajny wózek ale ... który? 16.06.15, 21:38
      Bardzo proszę żeby ktoś jeszcze odniósł się do mojego pytania i wymienionych wózków. Może coś jeszcze godnego uwagi?

      Póki jestem u siostry mam więcej sklepów wózkówych w okolicy i w najbliższych dniach myślę wybrać się na zwiedzanie wink Póki mogę. Teściowa z radości ma takie pomysły ze siostra ręce załamuje, choć mi na zdjęciu się podoba (szaro niebieski Baby Design Huski). W sumie to nie rozumiem co z wózkami tego typu jest nie tak?
      • mcda86 Re: Zwyczyajny wózek ale ... który? 16.06.15, 22:27
        Takie wózki zazwyczaj są ciężkie, mają toporne, niefunkcjonalne spacerówki, krótkie oparcia, a po kilku miesiącach użytkowania klerkocą, turkocą, trzeszczą... To tak generalnie rzecz ujmując. smile Myślę, że z dobrego używanego Bugaboo Cameleona byłabyś zadowolona. Jego akurat bardzo.łatwo utrzymać w czystości.
        • mamazielona Re: Zwyczyajny wózek ale ... który? 16.06.15, 22:46
          Dzięki za odpowiedź smile

          Cameleon jest za drogi a poza tym nie podoba mi się nisko osadzona gondolka.
          Ja się absolutnie nie upieram ale ten Huski ma ponoć oparcie 50.
      • variuss Re: Zwyczyajny wózek ale ... który? 16.06.15, 22:53
        jak juz jestes na tropie emmaljungi to jest dobrze smile

        nie kupuj tych "dizajnów" spod czestochowy za kupe kasy nieproporcjonalną do jakosci

        • mamazielona Re: Zwyczyajny wózek ale ... który? 16.06.15, 22:57
          Tak też twierdzi moja osobista siostra smile ale teściowa ma pomysły przecudne, np. Tako Exist. Mąż twierdzi ze zaczynam wydziwiać bo to tylko wózek a muszę przyznać że z wygladu to te cuda mi sie podobają bardziej niż spacerówka w Emmaljundze wink
      • martuska1982 Re: Zwyczyajny wózek ale ... który? 16.06.15, 22:59
        co z nimi nie tak? Kompletmny brak jakości, wręcz nijakośc i tandeta.
        • mamazielona Re: Zwyczyajny wózek ale ... który? 16.06.15, 23:08
          Ok smile

          Co do Emmaljungi, potrafiłybyście porównać te dwa siedziska spacerowe, (Ozone i Nitro) znaczy się rozkładane i kubełkowe? W sensie wygody bo rozsądek mówi rozkładane ale brzydkie tylko czy ten kubełek jest ok? Nie jest wąski? No i pytanie na jakiej wysokości jest gondolka, bo wydaje mi sięze strasznie nisko a tego nie chcę.

          Po głowie chodzi mi jeszcze Mura Plus i Fyn.
          • nelalvita.pl Re: Zwyczyajny wózek ale ... który? 16.06.15, 23:13
            50cm ??? nieeee ;ppp mierzyłaś centymetrem? inny wozek tek marki ma 46cm oparcie tak podaja a realnie mialam go ja i ma 41cm a to jest roznica ;p
            • mamazielona Re: Zwyczyajny wózek ale ... który? 16.06.15, 23:27
              nelalvita.pl napisał(a):

              > 50cm ??? nieeee ;ppp mierzyłaś centymetrem? inny wozek tek marki ma 46cm oparci
              > e tak podaja a realnie mialam go ja i ma 41cm a to jest roznica ;p

              Nic nie mierzyłam, nawet nie widziałam na zywo. Taka informacjęmam od teściowej która porównywała siedzisko Huski i Tako Exist, Laret (ten ma krótkie oparcie bo widziałam u sasiadki). Na zdjeciach w Huski tez wygląda na wyzsze a producent też podaje ten wymiar.
              • atwar1 Re: Zwyczyajny wózek ale ... który? 17.06.15, 07:20
                A może jakiś britax- affinity np.
                Jakosc na pewno lepsza niz tych częstochowskich.
              • nelalvita.pl Re: Zwyczyajny wózek ale ... który? 17.06.15, 12:17
                no własnie i tak bylo z mlim wozkiem producent podawal w sklepach tezsmile a jak polazlam sama z metrowka to szok smile) polecam pooglądac jak jest taka mozliwosc
                • mamazielona Re: Zwyczyajny wózek ale ... który? 17.06.15, 19:34
                  nelalvita.pl a jaki wózek miałaś? Co radzisz?
                  Opieram się na tym co powiedziała mi teściowa oglądająca wózek wiec aż takiej różnicy (10 cm) zapewne nie ma. Ja mam zamiar wybrać sie w sobote do sklepów a później to moze juz być kiepsko bo juz teraz jestem lekko uziemiona. Stąd zależy mi na rzetelnych opiniach innych bo moze sie okazać że bedę musiała wybrać coś bez ogladania sad albo wybierze ktos za mnie.
                  • nelalvita.pl Re: Zwyczyajny wózek ale ... który? 17.06.15, 20:34
                    miałam tej marki enjoya i chociaz naprawde jak na nie wiem opinie sprawdzil sie dla Młodego... i wystarczyl na ten czas ale fakt szybko się nie mieścil....
                    kochana wybieraj sama w sensie jak dasz rade podotykaj itp bo ty bedziesz go tachac itp musi ci pasowac bezwzględu na to jaka firma i czy komus pasuje to nie znaczy ze Tobie musi
                    • mamazielona Re: Zwyczyajny wózek ale ... który? 17.06.15, 20:45
                      Ja niestety mieszkam w miejscu skąd do fajnych sklepów trochę daleko. Teraz jestem na "wakacjach" u siostry i planujemy razem pooglądać ale zwyczajnie ruszać się nie mogę. Teściowa chce dobrze, mierzy ogląda i jakby mogła to każdy wózke o którym powiem "no ładny" wypożyczyła ze sklepu cobym mogł spokojnie w domu pooglądać big_grin

                      • nelalvita.pl Re: Zwyczyajny wózek ale ... który? 18.06.15, 09:09
                        hihihih cieszy się , to miłesmile pochwal się wyborem i rośnij zdrowo smile
          • ela.dzi Re: Zwyczyajny wózek ale ... który? 17.06.15, 13:29
            Fyn ma długie oparcie, chyba nawet 50 cm.
            • mamazielona Re: Zwyczyajny wózek ale ... który? 17.06.15, 19:36
              Fyn mi się podoba, ma dobre opinie, jedynie kwestia spacerówki ze niektóre dzieci w niej zjeżdżają mnie zniechęca.
              • ela.dzi Re: Zwyczyajny wózek ale ... który? 19.06.15, 11:54
                Potwierdzam, że tak niestety jest w przypadku dziecka, które nie siedzi uncertain
    • mamazielona Podsumowując 18.06.15, 12:33
      Ostatecznie do sprawdzenia zostały mi:

      Jedo Fyn
      Maxi Cosi Mura

      no chyba że wersje drozsze:
      Emmaljunga Ozone i Nitro
      Concord Wanderer
      Britax Affiniti

      Co o tym sadzicie?
      Amortyzacja w każdym z nich jest dobra?
      • gniesia007 Re: Podsumowując 18.06.15, 14:21
        maxi cosi mura tez raczej nie bierz pod uwagę, jest mega ciezki i jak dla mnie taki toporny, a spacerówka chyba jeszcze gorsza niz w fyniesmile
        A Roan jeszcze jest ale mowia ze jedo lepszysmile
      • mamija5 Re: Podsumowując 18.06.15, 14:49
        Polecam Emmaljunge. Jedyne czego nie spełnia to to że jest spory po złożeniu, ale poza tym wart jest każdego grzechu wink mamy Nitro City i wożę nim na zmianę 2 miesięczną i ponad dwuletnią pannę. Jest cudownie miękki, lekki, mega wygodny, z rewelacyjną budką, sam płynie. Powozi jeszcze nie jedno dziecko.
      • janes84 Re: Podsumowując 18.06.15, 17:41
        Ja jestem posiadaczką Jedo Fyn od maja zeszłego roku i mogę co nieco powiedzieć. Przede wszystkim nie wiem czy poleciłabym ten wózek, bo zdaję sobie sprawę, że moja opinia jest subiektywna i coś co dla mnie jest ważne i u mnie sie sprawdza, u drugiego wcale nie musi tak samo.

        Co do amortyzacji: jest bardzo ok. Amortyzowane są tylne pompowane koła. Jest regulacja tej amortyzacji, dwustopniowa. Z gondolą używałam tej najbardziej soft, teraz ze spacerówką i 10kg bobasem częściej tej twardszej (a już szczególnie jak jadę z zakupami). Ta soft jest u mnie naprawdę dość miękka. Miałam możliwość porównać ją tylko z tą w Mutsy Transporter i wydaje mi się, że w moje Jedo jest znacznie miększe.

        Gondola duża, przestronna, wygodna. Młody jest z maja a jeździł w niej do marca. Przesiedliśmy się na stałe do spacerówki tylko dlatego, że dziec już mi sprawnie raczkował i wstawał poza wózkiem a w wózku zaczął już próbować siadać i przekręcał się z pleców na brzuch i z powrotem. Z wózkowania w gondoli jestem zadowolona bardzo. Teraz minusy gondoli: mogłaby być wykonana z lepszej jakości tkanin i mogłyby być one miększe. Szczególnie mam tu na myśli jej wnętrze. DOdatkowy minus to fakt, że wózek jest ogromny po złożeniu. Sam stelaż nie jest delikatnie rzecz mówiąc najmniejszy i jeśli dorzucimy do tego nieskładalną gondolę to hmmmm....

        Sam wózek i jego właściwości jezdne. Tutaj sobie go bardzo chwalę. Jest albo miękki albo mniej miękki w zależności jak sobie ustawię. Dawał radę w wielu miejscach: w mieście, na wertepach, w lesie, w parku narodowym nad morzem, nad samym morzem też, na groblach na stawach rybnych, na drogach i bezdrożach, właściwie nie pamiętam by gdzieś nas przyprawił o problemy i musieliśmy go nieść. Mamy go już ponad rok i nadal wygląda praktycznie jak nowy, stelaż (czarny) jest porysowany zaledwie w jednym miejscu (ot, rysa jedna) i przy hamulcu a właściwie pod nim (tak delikatnie wystaje fragmencik). Nie skrzypi, prowadzi się go nadal bardzo lekko, właściwie nie czuję większej różnicy pomiędzy nim a BJCM. Na asfaltowej drodze na moim osiedlu spokojnie mogę iść obok wózka, trzymając go obok za ramę. Prowadzi się go też dość dobrze nadal jedną ręką. Drugą można trzymać męża. tongue_out Kosz w wózku ogromny.

        Spacerówka: temat rzeka. Wygląd absolutnie nie powala. Funkcjonalność też nie najlepsza. Ale my używamy i po pierwszej załamce jestem zasadniczo na tak. I w sumie jestem zadowolona, że mamy tę spacerówkę. Plusy: Młody wygląda w niej tak, jakby było mu wygodnie i to się dla mnie liczy. Nie mieliśmy problemów ze zjeżdżaniem, ale myślę, że może to być spowodowane tym, że przesiedliśmy się do niej jak synek już sam siadał i siedział. Lubiał wtedy w pierwszym okresie trzymać się pałąka i się wychylać. Jak się opierał to też nie zauważałam by się jakoś zsuwał. Bardzo lubi jak nie śpi mieć oparcie maksymalnie w pionie i ten pion jest dość konkretny. Buda jest ogromna, po rozsunięciu potrafi przykryć praktycznie całe śpiące dziecko w rozłożonym siedzisku. Minus budy: jest umiejscowiona dość nisko nad oparciem, jest gruba i lubi zwisać z tyłu wózka. Ja najczęściej wieszam tuż za nią torbę, więc to nie jest tak widoczne. Podobnie jak przy gondoli, jakość materiału i wykończenie nie rzuca na kolana. Wygląd: kwestia gustu. Szału nie robi, są lepsze i ładniejsze wózki. Ogromny dla mnie minus, który zmusił nas do kupienia innej spacerówki do samochodu to fakt, że wózek ten nie składa się wraz z siedziskiem. Często jeżdzimy z Młodym i pakowanie wózka doprowadzało mnie do szału to raz, dwa nie chciałam sobie uszkodzić mocowań siedziska/gondoli na stelażu ciągłym rozpinaniem i zapinaniem (oszczędzam wózek na zimę smile ) Pałąk nie odpinany, przynajmniej nie w prosty sposób i do tego nisko umieszczony co sprawia, że jeśli synek nei chce wsiąść do wózka to pałąk staje się jego wielkim sprzymierzeńcem. Ale z tego co patrzyłam to od maja bodajże jest nowa wersja spacerówki Jedo i tam ten pałąk jest wyżej i jest odpinany. Reasumując: wpierw byłam zawiedziona spacerówką, obecnie się do niej przekonałam. Syn jezdzic w niej lubi i to sie liczy. Szału nie ma, ale obciachu też nie.

        A na koniec to powiem Ci, że najbardziej to chyba lubię ten wózek w zestawieniu z naszym fotelikiem MC.
    • mamazielona Re: Podsumowując 18.06.15, 21:11
      A dlaczego 3? jest lepsza od 4?
      W sumie myslałam o 4 plus. Siedziska takie same. Martwi mnie jednak duza waga i ponoć niezbyt dobra amortyzacja jak na taki wózek. Do tego ten dziwny pałąk.
      • gniesia007 Re: Podsumowując 19.06.15, 09:50
        Ja kolezance mowiłam jak kupiła mure ze długo jej nie bedzie uzywała, nie wierzyla mi bo sporo za nia zapłaciła, jezdzila gondolą z pół roku, dla mnie wóz mega toporny, nigdy nie jezdzila po jakis nierownosciach bo mowila ze mlody sie budzil a to znaczy ze amortyzacja jednak nie wylapywala nierownosci, po schodach ledwo go z nia sciągałam taki to jest mega kloc, samo prowadzenie obiema rekami bo inaczej nie dawalam rady bo mi zjezdzal, budka w gondoli za krotka i trzeba bylo dokupic jakas przedluzke, dla kogos kto ma sile i domek gdzie nie musi dzwigac to powiedzmy ze ok, ale cala reszta dla mnie to pomylka. Po gondoli zaraz szukałam jej spacerowki, wziela gessleina F4 jezdzi do dzis, teraz szukam jej jakiejs podwiezdupki do samochodu dla mlodego. Fotelik miala maxi cosi standardowo.
        takze ja ogolnie polecam najpierw tylko samą gondolę kupic z mozliwoscia wpiecia fotelika i dopiero pozniej spacerowke, nie ladowac sie w zadne zestawy bo ktos tak radzi, tym bardziej ze mna sie za malo kasy na porzadny zestaw 3w1 typu joolz czy bugaboo o ile uzywki nie bierzesz pod uwagęsmile
        • mamazielona Re: Podsumowując 19.06.15, 16:40
          Jolza i Cameleona w ogóle nie biorę pod uwagę.
          Jolz, nie podoba mi się gondolka jakoś dziwnie lata, nie jest zbyt osłonięta na zimę, siedzisko też dziwne, nie podoba mi sie podnóżek. Moze się mylę ale ani mnie ani mężowi nie przypadł do gustu. Amortyzacja faktycznie super.
          Gondolka w Cameleonie jest za nisko i też jakoś tak zamocowana jakby miała odpaść. Tak że niby porządne ale nam nie odpowiedają.

          Murę oglądałam dziś i faktycznie jest cieżka bardzo, za bardzo...

          Chcę zestaw 3w1 i tego jestem pewna bo spacerówka zostaje a drugą i tak mam w planie dokupić. Nawet jak kupię sam głęboki a potem będę szukała spacerówki z dobrą amortyzacją i odwracanym siedziskiem to skończy się na takiej od zestawu 3w1 więc tu nie chodzi o czyjeś rady tylko.

          • variuss Re: Podsumowując 19.06.15, 18:48
            Concord wanderer - chyba najfajniej sie składa ze wszystkich duzych i dobrze amortyzowanych wókow, kilka gondolek i fotelików do wyboru, warto śledzic ceny w DE, w lecie sa czesto wyprzedaze 50% ( www.idealo.de - moja ulubiona wyszukiwarka, cos jak nasze ceneo)

            Emmmajlunga nitro city - gondola jest super a spacerówka zadowoli najbardziej wybrednych, szczegolnie jak sie dokupi firmowa osłonkę na nozki ocieplaną. Ja mam city cross siedziska sa identyczne - najlepszy wozek jaki miałam ale city cross nie nadaje sie jako stelarz pod fotelik, co proawda opcja taka jest mozliwa ale ajko travel system lepiej sie sprawdzja wózki ze skrętnymi kołami i dosc wąskim rozstawem tylnych kol- a nitro city wlasnie takie jest

            mozesz jeszcze wziasc pod uwagę Brio/britax go albo nieco tanszy Brio Smile, nie widziałam go na zywo ale brio cieszy sie na forum dużym uznaniem

            Z powyższych wózkow spacerówki sa na tyle duze ze mozesz w nich wozic 3- latka
            • variuss brio 19.06.15, 18:54
              www.barnvagnsblogg.com/brio-smile-vs-brio-go-2/
              jak luz jestem na tym pułapie cenowym smile to jeszcze super jest teutonia be you v3 tylko bardzo cieżka - ale za to absolutie WSZYSTKOMAJĄCA smile
              teutonii tez warto poszukac taniej w DE
              • mamazielona Re: brio 19.06.15, 19:36
                Variuss bardzo, bardzo, bardzo Ci dziekuję smile
                Emmaljunga sporo zyskała po Twojej opinii a inne pomysły wyglądają super!

                Czy Brio to to samo co britax? czy tylko niektóre modele mają bliźniacze?
                Jak z amortyzacją w Britax b-smart?
                • variuss b-smart 19.06.15, 21:15
                  forum.gazeta.pl/forum/w,101614,157426946,157930499,Re_klopot_z_wyborem_wozka_.html
                  nie wiem ile masz czasu na decyzję ale moze uda ci sie uzyskac opiniee od tej osoby jak sie wozi b-smart z noworodkiem
                  na pewno jednak bedzie gorzej amortyzowany niz emmaljunga

                  emmaljungi sa owszem drogie ale odsprzedasz ja potem bez problemu, i do tego są paskudne (w większości przypadków- ja mam fioletowa i uwazam ze jest całkiem całkiem) ale jak raz sprobujesz pojezdzic tym wozkiem to sie zakochasz

                  britax kupił markę brio i "przywłaszczył " sobie tamte modele wozków, poza tym ma swoje modele

                  oo concord jest kilka wątków, idealny nie jest ale dla noworodka sie nadaje i ma duuze siedzisko dobrze osłoniete, tu masz fajna oferte ale mozna i taniej poszukac:
                  www.123babyland.de/nocache/concord-wanderer-mobility-set-lava-red-sportwagen-scout-air,w143474114424086.htm
    • mamazielona Re: Zwyczyajny wózek ale ... który? 19.06.15, 22:34
      Nie jest wcale taki super wink Owszem całkiem ładny, zwrotny, zgrabny ale amortyzacji to on nie ma niemalże. Do tego prawie niepodbijalny (no chyba że rączka na maxa wysunięta).
      Znam ten wózek i on raczej na równe chodniczki wink
      • sztoczek Re: Zwyczyajny wózek ale ... który? 26.06.15, 20:26
        przepraszam, a o ktorym to wozku pisze? ... ze amortyzacji nie ma niemalze i ze jest prawie niepodbijany? o concord wander czy b-smart?
        • mamazielona Re: Zwyczyajny wózek ale ... który? 26.06.15, 21:01
          Wcześniej był tu post użytkowniczki (?) zachwalajacej bardzo Xpulse, że super amortyzowany i że będzie dla mnie idealny ale ten post zniknął ... została tylko moja odpowiedź i faktycznie dziwnie to wyglada.
          • sztoczek Re: Zwyczyajny wózek ale ... który? 26.06.15, 21:37
            smile czyli i b-smart i concord wanderer amortyzacja generalnie ok?
            • mamazielona Re: Zwyczyajny wózek ale ... który? 26.06.15, 21:51
              B-smarta nie widziałam wiec nie wiem a Wanderer jest ok, nie jakoś miękko do bujania ale ok. Ogólnie to bardzo fajny wózek jednak mnie powaliła cena przy moich pomysłach robiło siedużo za duzo wink
          • poli.b Re: Zwyczyajny wózek ale ... który? 06.07.15, 23:26
            Faktycznie. Ja dodalam post o kilku wozkach uncertain
            Dobrze ze juz wybralas smile
    • mamazielona wybrany 26.06.15, 17:57
      Nie udało mi się zobaczyć wszystkich wózków które ostatecznie przeszły do naszego finału wink
      mimo to zdecydowalismy się na Jedo Fyn z gondolą Memo i na czarnym stelażu, kolor tapicerki do dyskusji wink

      Mam świadomość ze nie jest to wózek idealny ale:
      * gondolka super, amortyzacja super, zwrotny, prowadzi się lekko, podoba nam się ( na początek ok)
      * spacerówka wygladem nie powala ale dookoła domu bedzie wygodna i dobrze amortyzowana
      * cena jest ok, jakość z tego co widze i czytam też a przy tej cenie wystarczy jeszcze na drugi wózek bo jak kupie Emmaljungę to juz cieżko by było
      * no i wózek nr 2 do samochodu (bo Jedo sama wozić nie zamierzam a mąż do swojego auta da radę) taki co da się zamontować Maxi Cosi i będzie służył jako spacerówka wyjazdowa na później np. Armadillo, Baby Jogger Versa (to będzie dobry wybór jako przejściowa gdy maluch nie bedzie stabilnie siedział w spacerówce jedo - tak twierdzi siostra) jest też szansa że do samochodu pod fotelik dostanę od koleżanki stelaż Buzz a dokupię później Bookleta. Ale to już na inny wątek smile

      Dziękuję wszystkim za dobre rady i mam nadzieję że maluch wstrzyma się z pojawieniem na świecie do jesieni smile
      Pozdrawiam

Pełna wersja