wodadobra
20.06.15, 10:16
nie typowe bulwary, plaża i spacery z pensjonatu na gofry.
Jedziemy na wakacje terenówką. Będziemy szlajać się po górach i nie mam pojęcia co wziąć ze sobą.
Warunek jest taki, że wózek będzie jechał na bagażniku dachowym. Zaznaczam, że nie jest to żaden box tylko normalny bagażnik i wózek będzie przypięty pasami.
Po pierwsze - co mam zabrać?
Na stanie bob, nipper, bee plus.
Bee odpada. Na pewno się nie nada.
Ale może na szybko udałoby się go sprzedać/zamienić na maca?
A może jednak się nie przejmować, bo miejsce mnie nie blokuje i wziąć boba albo nippera? I właśnie boba czy nippera?
Skłaniam się ku nipperowi. A może jednak bob? Ma lepszą budkę, a w Karpatach słońce może operować mocno.
Druga kwestia - z czego uszyć porządną torbę na wózek? Musi być wodo- i kurzoodporny.
Macie jakieś pomysły?
Czy taki plandekowy materiał da radę? Czy może lepiej taki grubszy podgumowany ortalion?