Wakacje. Znowu, ale...

20.06.15, 10:16
nie typowe bulwary, plaża i spacery z pensjonatu na gofry.
Jedziemy na wakacje terenówką. Będziemy szlajać się po górach i nie mam pojęcia co wziąć ze sobą.
Warunek jest taki, że wózek będzie jechał na bagażniku dachowym. Zaznaczam, że nie jest to żaden box tylko normalny bagażnik i wózek będzie przypięty pasami.
Po pierwsze - co mam zabrać?
Na stanie bob, nipper, bee plus.
Bee odpada. Na pewno się nie nada.
Ale może na szybko udałoby się go sprzedać/zamienić na maca?
A może jednak się nie przejmować, bo miejsce mnie nie blokuje i wziąć boba albo nippera? I właśnie boba czy nippera?
Skłaniam się ku nipperowi. A może jednak bob? Ma lepszą budkę, a w Karpatach słońce może operować mocno.
Druga kwestia - z czego uszyć porządną torbę na wózek? Musi być wodo- i kurzoodporny.
Macie jakieś pomysły?
Czy taki plandekowy materiał da radę? Czy może lepiej taki grubszy podgumowany ortalion?


    • kin_ga83 Re: Wakacje. Znowu, ale... 20.06.15, 11:16
      Wzięłabym boba, bo ma nie tylko lepszą budę ale też amortyzacje.
      • wodadobra Re: Wakacje. Znowu, ale... 20.06.15, 18:23
        Ale Nipper też ma.
        I waham się, bo jakoś tak zgrabniejszy jest.
        Ale dla boba chyba łatwiej torbę uszyć.
        I No właśnie - z czego?
        Podpowiedzcie z czego są zrobione takie gotowe torby transportowe?
    • bebewawa Re: Wakacje. Znowu, ale... 22.06.15, 05:42
      Miałam Nippera zima w górach, podjeżdżałam pod gore do wyciągów i sprawdzil sie super w zaspach śnieżnych, no i przez ten normalny rozstaw kół z tylu bez problemu mozna było wejść do knajpy czy pójść na zakupy w okolicznych sklepikach. Nie wiem jaki rozstaw kół ma Bob ale moze to warto wsiąść pod uwagę.
      Bo na pewno jeden i drugi dadzą radę w górach.
    • variuss Re: Wakacje. Znowu, ale... 22.06.15, 15:46
      najlepszy materiał na pokrowiec ( na kosz na zakupy tez przy okazji) to kodura/codura bez problemu kupisz na allegro, sa nawet w fajnych kolorach nieraz, np moro

      a wozek to bym spakowała w worek smieciowy + folia strecz, ale bez tapicerki ( tapicerka do bagaznika) i bez koł tylnych zeby byl mniejszy opór powietrza
      • wodadobra Re: Wakacje. Znowu, ale... 22.06.15, 16:50
        O nie, nie. Miejsce W bagażniku jest zagospodarowane mniej więcej tak TAK big_grin i wolę nie wciskać tam tapicerki.
        A streczfolia się nie sprawdzi, bo odwijanie wózka i zawijanie na nowo nie zda egzaminu.
        Oporami powietrza się nie przejmuję, bo ilość bagaży na dachu jest spora. Łatwiej nam będzie wskoczyć na dach po drabince, odwiązać linki, wyciągnąć wózek z pokrowca i za godzinę wrzucić z powrotem, niż zdejmować sam stelaż i szukać pośród codziennie wyciąganych gratów tapicerki. Wózek by tego nie zniósł - szczególnie ten skręcany wink, a i skręcającego trafiłby szlag.
        Mąż mnie namawia na boba, ale on ma słabość do niego. A ja się skłaniam ku nipperowi.
        Niby takie same wózki a ja cała głupia jestem.
        • afroddytta Re: Wakacje. Znowu, ale... 22.06.15, 17:42
          Bob chyba sie lepiej sorawdzi ma większe tylne koła i większy prześwit pod spodem, wysoko kosz, moim zdaniem w nierównym terenie lepiej zda egzamin. Bob tylne kols ma bardzo wąsko wiec nie obawiałabym sie wchodzenia gdzues, choć sam wizek mały nie jest.

          Co do torby to w te z ikea by sie nie zmieścił? Torbę gdzues mam ale nie przymierzalam. Torba kosztuje 10 zł, mozna wziąć kilka jakby sie zużyła. Szycie pokrowca moze nie być takie proste i na pewno tanio nie wyjdzie.
          • kin_ga83 Re: Wakacje. Znowu, ale... 22.06.15, 22:29
            Ostatnio na podszycie kosza kupowałam ortalion i u mnie w sklepie mieli kilka grubości, ten najgrubszy był naprawdę gruby. Od spodu jest jakby podgumowany więc myślę, że dałby radę. W sumie to można uszyć zwykły worek ściągany u góry sznurkiem. Taki uszyje się nawet w ręku. Mam jeszcze torbę Childress o taką: allegro.pl/childress-uniwersalny-pokrowiec-torba-na-wozek-i5407516552.html
            jest gigantyczna i nie wiem czy bob z kołami by do niej nie wszedł.
            • wodadobra Re: Wakacje. Znowu, ale... 23.06.15, 23:17
              Bob duet nawet wink. Ale to za droga opcja.
              Do sklepu na wielkie i mam za daleko i chyba uszyję taki wór na zaciągany sznurek z takiego właśnie ortalionu.
              Muszę się wybrać do sklepu - może mnie coś natchnie.
Pełna wersja