Bugaboo bee na piaszczystej plaży...

26.06.15, 13:26
Czy któraś z Was odważyła się wjechać na piaszczystą plażę bugaboo bee? A może nie da się w ogóle wjechać? Szkoda wózka?
    • gosia_mrufka Re: Bugaboo bee na piaszczystej plaży... 26.06.15, 13:33
      Raz miałam na plaży wózek typu parasolka i nawet się go ciągnąć nie dało, lepiej było nieść, więc Bee sobie nie wyobrażam i szkoda też mi by było. Piach wejdzie wszędzie.
      • koala0405 Re: Bugaboo bee na piaszczystej plaży... 26.06.15, 13:38
        dzięki
        kurcze...taki fajny na lato. Po dzisiejszym spacerze bardzo go lubię. Młody spał 3 godziny i nic a nic nie spocony.
    • bebewawa Re: Bugaboo bee na piaszczystej plaży... 26.06.15, 14:02
      Koala, Ja odważyłam się wjechać Bee na plażę i nie ujedzie za nic, kółka się zapadają, skończyło się tak, że mąż niósł wózek a Ja dziecko.
    • 3maj.z.lila Re: Bugaboo bee na piaszczystej plaży... 26.06.15, 14:07
      Widywałam prawie codziennie Bee+ w zeszłoroczne wakacje na plaży. Przeważnie dziecko w nim spało, a rodzice przez plaże nieśli wózek. Tak więc przypuszczam, że raczej nie da rady nawet go ciągnąć z dzieckiem w środku.
      • koala0405 Re: Bugaboo bee na piaszczystej plaży... 26.06.15, 14:29
        to jednak odpuszczam go sobie na plażę
        • martuska1982 Re: Bugaboo bee na piaszczystej plaży... 26.06.15, 16:30
          w sumie to każdego wózka z małymi kołami szkoda na plażę...
        • bebewawa Re: Bugaboo bee na piaszczystej plaży... 26.06.15, 16:34
          Dobra decyzja, chociaż Ja widziałam na plaży również Yoyo, ale też było przenoszone, a potem postawione i dziecko po prostu tam siedziało/spało.
    • thea19 Re: Bugaboo bee na piaszczystej plaży... 26.06.15, 20:29
      ja na plazy nioslam bee pod pacha, nawet na pusto nie dal rady jechac
      • lamciad Re: Bugaboo bee na piaszczystej plaży... 26.06.15, 21:41
        Jestem aktualnie nad morzem i wszystkie wózko są zaparkowane na końcu "ścieżki" z desek.Jak któryś bliżej morza to przenoszony.
        W tym roku zamiast wózka zabrałam rowerek biegowy,a dla starszaka hulajnogę i to było rozwiązanie idealne.W zeszłym roku,jak młoda była zbyt mała,żeby porzucić wózek to podróżowaliśmy z micralitem.Pociągnąć ten wózek da się po wszystkim!Bardzo go lubię,choć używam już sporadycznie.
        • flower_v Re: Bugaboo bee na piaszczystej plaży... 26.06.15, 22:47
          nie zabralabym bee na plaze, byloby mi szkoda wozka. noo i zadna przyjemnosc niesc wozek. bee w wersji nadmorskiej moze sprawdzic sie tylko na promenadzie.
          • arc-en-ciel Re: Bugaboo bee na piaszczystej plaży... 26.06.15, 23:07
            ja wlasnie wrocilam znad morza, moj thule jedzie po plazy bez problemu, widzialam tez czarnego britaxa b-motion, ktory z lekkim wysilkiem jechal z dzieckiem w srodku, pozostale, ktore widzialam byly niesione lub ciagniete, a jeszcze marite widzialam jezdzaca, takze sa takie co daja rade
            nie wiem jak w innych miejsowosciach, ale okolice Rewala obfitowaly w xlanery wszelkiej masci
            • lamciad Re: Bugaboo bee na piaszczystej plaży... 27.06.15, 09:35
              Ja w Juracie to same bagaboo,maclareny,baby joggery i stokkewink Kilka razy minęły mnie jakieś polskie cuda,ale tylko w wersjach z gondolą.
              Za to jak byłam w poprzedni weekend w Trójmieście to dużo trójkołowców było albo przyczepek do roweru.
Pełna wersja