Jeśli nie Yezz to co?

09.07.15, 20:23
Myślałam, że już więcej poszukujących watków na forum nie będę zakładać bo zachwyciłam się yezzem bardzo a córka coraz większa, wózek rzadko używany więc nic więcej nie potrzeba ale....
No właśnie- ostatnio wybraliśmy się na dłuższy, wieczorny spacer z zamiarem uśpienia małej w wózku i świętego spokoju na spacerze wink
Córcia zmęczona więc owszem- padła dość szybko. Po paru minutach- zaczęły jej spadac nogi z podnóżka- zawadzała o asfalt, idąc przyleśną dróżką koła utknęły i wózek nie chciał dalej jechać (mąż przeniósł). Po paru minutach córa się obudziła- niewygodnie je było spac i ze swiętego spokoju nici wink
Pomyślałam sobie że na czekających nas wakacyjnych wyjazdach takie wieczorne spacery będą częste a poza tym czeka mnie w sierpniu dwa tygodnie nad morzem prawie bez męża z trójka dzieci wiec brak kosza w wózku może dać mi się we znaki. (zakupy, plaża, spacery)
No i już sama nie wiem czy kupić coś innego na te dwa miesiące (potem to już wózka używać pewnie nie będziemy). Tylko musiałoby: rozkładać się choć trochę do spania, mieć kosz, pomiescić 3,5 letnie dziecko (co prawda drobne bo wazy 13,5 kg ale jednak) no i najważniejsze prowadzić i podbijać nie dużo gorzej niż yezz( chyba niemożliwe) będąc jednocześnie małym, zgrabnym wózkiem (moze być parasolka)
Myślałam o maluchach w stylu mb nano, recaro easylife, yoyo (ale czy nie za małe dla dużego dziecka i da się tym jakoś jechać?) albo tfk dot, bj zip (ale on wielki po rozłożeniu a takiego nie chcę). Poza tym one wszystkie drogie a ja nie chce wydawac dużo kasy bo na tak krótko to i szkoda.
Co robić? Zostawić yezza czy kombinować- a jeśli tak to na co się skusić?
    • gleana Re: Jeśli nie Yezz to co? 09.07.15, 21:59
      A Cybex Ruby? Pewnie nie jedzie tak jak Yezz ale kosz ma.
    • ajantura Re: Jeśli nie Yezz to co? 09.07.15, 22:13
      Ja mam zapa extra i jestem zadowolona. Moja 3 latka siedzi jak w yezz ie, którego sprzedałam bo się nie rozkładal właśnie. Hałas kółek mi nie przeszkadza a cieszy mnie lekkość prowadzenia, miękkość i kształt wózka. Organizer wisi sobie spokojnie, w koszu kilka rzeczy się upcha plus kocyk i po mokrym piasku na plaży wózek lekko ciągnie się na tylnych kółkach. Byłam sceptycznie nastawiona gdyż pocglebnych zbytnio opinii to on nie miał ale przymierza łam z ciekawości w sklepie i mnie urzekł. Na zapa extra 2 szkoda mi było pieniędzy a extra po złożeniu ma stelaż malutki a siedzisko jest płaskie wiec upcham spokojnie. Nie chodzę zresztą ze złożonym wózkiem a chowam go tylko do auta. Maszerowanie z przewieszonym wózkiem a toboltobolami w ręce mnie nie przekonuje choć yezz jest ślicznym, samojezdzacym wózkiem. Miałam hybrydowy różowy ahh. Pola ma 3 latka z 16 kg , ubranka na 104 /110 , 100 cm chyba ma. Pozdrawiam.
      • atwar1 Re: Jeśli nie Yezz to co? 09.07.15, 22:33
        Dzięki dziewczyny za podpowiedzi ale to jednak nie to.
        Cybexa ruby mialam- juz go nie chce drugi raz- za ciezko sie prowadzi w porownaniu do yezza.
        I wozek musi sie skladac w jednym kawalku- do samolotu np. Poza tym ja najczesciej trzymam wozek zlozony w wiatrolapie wiec latwosc skladania i rozmiar po zlozeniu ma znaczenie.
        Trudno bedzie znalezc cos co zastapi yezza sad
        • ajantura Re: Jeśli nie Yezz to co? 09.07.15, 22:45
          To może tfk dot? Powiem Ci ze żeby nie wygląd to naprawdę dobrze z 3 latką jedzie espiro magic hihi.
          • bad_girl10 Re: Jeśli nie Yezz to co? 09.07.15, 23:12
            a micralite superlite?
        • afroddytta Re: Jeśli nie Yezz to co? 09.07.15, 23:27
          Ja bym sobie nad to morze kupiła cis taniego ale większego bedziesz mieć komfort i dla dziecka i dla siebie. A tania używkę sprzedaż pewnie za te same pieniądze pózniej. My teraz jesteśmy w Chorwacji 2 tyg i maz moj nie chciał Yezza brać (jako drugi do Boba) bo stwierdził ze ten wizek i tak nam w niczym nie pomoże bo wlasnie sie nie rozkłada, po terenie czy starówce nie pojedzie itd i sam spakował CM smile (Choć dzis o mało go nie złamał jak koło utknęło miedzy kamieniami na starówce)
          Poza tym dzis złapałam gumę w Bobie (pierwszy raz w historii mojego wizkoeania czyli 8,5 roku!) i dobrze ze Bob ma takie wielkie koła bo w sklepie rowerowym bez problemu kupiłam i wymieniłam dętkę smile jakiś metalowy szpikulec sie wbił uncertain)
          • atwar1 Re: Jeśli nie Yezz to co? 10.07.15, 15:48
            Właśnie obawiam się tego że Yezz mi na wakacjach w niczym nie pomoże. smile
            Chociaż śliczny i super jedzie to jednak na wyjazdy chyba zbyt podwieźdupkowaty.
            O tfk dot myślałam ale używek brak a na nowy chyba mi szkoda kasy.
            Espiro moja wózkomaniaczka dusza nie przełknie wink
            Micra mi sie nie podoba.
            No juz sama nie wiem
            O pliko mini dumam jeszcze. Albo całkiem większy ale łatwo składalny (samolot) zwykły bjcm, b-agile? Tylko boje sie ze 3,5 letnie dziecko głupio w takich wygląda.
            • magda79pn Re: Jeśli nie Yezz to co? 10.07.15, 18:29
              Moja też big_grin


              ====


              atwar1 napisała:

              > Właśnie obawiam się tego że Yezz mi na wakacjach w niczym nie pomoże. smile
              > Chociaż śliczny i super jedzie to jednak na wyjazdy chyba zbyt podwieźdupkowaty
              > .
              > O tfk dot myślałam ale używek brak a na nowy chyba mi szkoda kasy.
              > Espiro moja wózkomaniaczka dusza nie przełknie wink
              > Micra mi sie nie podoba.
              > No juz sama nie wiem
              > O pliko mini dumam jeszcze. Albo całkiem większy ale łatwo składalny (samolot)
              > zwykły bjcm, b-agile? Tylko boje sie ze 3,5 letnie dziecko głupio w takich wygl
              > ąda.
              • magda79pn Re: Jeśli nie Yezz to co? 10.07.15, 18:35
                mam ten sam problem !!!
                w domu tylko yezz i bjcm4 - wózek bardzo fajny, właśnie mój młody śpi w nim już 2-gą godzinę, mieści się super, wózek jedzie po wszystkich wertepach, w moim odczuciu ma tylko 2 wady: ciężko się podbija i jest troszkę za sztywny

                b-agile to fajny wózek, ale bjcm4 ma większe przednie koła i wyżej rączkę, b-agile był dla mnie za niski, przez co się jeszcze gorzej podbijał

                ja bym chciała mieć jako jedyny wózek (poza yezzem -bo go uwielbiam i nie sprzedam) jakiś wóz z pełną rączką (nie chcę parasolki) i niezbyt krowiasty (odpada np bob, concord fusion itp) i żeby 3 latek nie wyglądał w nim śmiesznie
        • kedro-dasos Re: Jeśli nie Yezz to co? 11.07.15, 19:42
          Szkoda, że Ci cybex ruby nie podpasował. Ja kupiłam yezza z zamiarem sprzedania cybexa, ale niestety yezz nie spełnił naszych oczekiwań, oprócz bajeru noszenia go z przedszkola na plecach i tego, że córka bardzo lubi nim jeździć- my niestety nie. Mamy takie chodniki w całym mieście,że co 2-3 metry koła zapadają się w dziury, wózek staje dęba- nawet mąż, chłop jak tur męczy się co chwile podnosząc wózek, manewrując nim , żeby ominąć dziury, cofając do tyłu. Niestety po takich chodnikach lekkości prowadzenia nie czuję i wybieramy na spacery boba albo na bliższe wypady cybexa. Poza tym budę w cybexie tak naciągam,że córka cały czas jedzie w cieniu, czego w yezzie niestety zrobić nie mogę. No i dla mnie cybex się lepiej prowadzi, ale może to kwestia nawierzchni i tego, że ja nie mogę czuć tego, że pcham wózek.
          • jprzeczek Re: Jeśli nie Yezz to co? 11.07.15, 20:15
            Dobrze w takim razie, że nie sprzedałam volo na rzecz yezza. Pełno dziur w chodnikach w mojej okolicy i pewnie bym się umęczyła, albo złamała stelaż przy najechaniu na jakąś wyrwę, bo nie potrafię powoli chodzić. Volo ma jeden minus - nie rozkłada się do spania, ale podbijanie w nim jest super nawet z moim ponad 16 kilogramowym dzieckiem. Côrka dzisiaj w nim przysnęła, ale głowa nigdy jej nie opada na szczęście, więc jak tylko przytnie komara, to zmierzam w kierunku domu. Cieszę się, że przeczytałam Twoją opinię o yezzie i póki co przestaję o nim myśleć.
            • kedro-dasos Re: Jeśli nie Yezz to co? 11.07.15, 23:10
              jprzeczek- Ty się moja opinią aż tak nie sugeruj mocno, bo ja chyba jedyna na tym forum, która yezza prowadzić nie umie i , której ona sam nie jedziesmile, ale się dobrze podbija i wygodny dla dziecka jest- to muszę mu przyznać. Ale ja też jedna z nielicznych, która GT też z powodu fatalnego podbijania i prowadzenia nie polubiłam wiec może traktuj mnie z przymrużeniem okasmile
        • ulajanisz Re: Jeśli nie Yezz to co? 23.07.15, 14:19
          polecam Bebe beni IZZY świetny wózek również dla starszego dziecka. Moj syn ma 3, 5 miesiecy i spokojnie sie mieścił. Wozek łatwo sie podbija ma duzy kosz na zabawki lub zakupy. Dużą budke , długi podnózek , siedzenie rozkłada się całkowicie. Wózek leciutki. Ja swój użytkowałam 2 lata i nie narzekałam to mój ulubiony wózek .Niestety sprzeedałam bo syn juz nie chciał jeździć w wózku . Kupiłam yezza na dłuższe spacery jakby się zmęczył i chciał odpocząć w wózku
    • dziunka851 Re: Jeśli nie Yezz to co? 10.07.15, 21:25
      Mam ten sam problem, tylko dziecię starsze i większe. Córa ma 4,8 m-cy,106 cm i prawie 18 kg, na stanie już obecnie nic bo pozbyłam się wszystkich wózków (myślałam że już okres wózkowania za nami) i tu się zaczyna problem...bo niby powinien być za nami a ja mam nieraz sytuacje gdzie młoda krzyczy że chce do wózeczka (np. rano idąc ze mną do pracy,bo sa dni że musi, chętnie by przejechała tę drogę na leżąco w wózku bo jest nieprzytomna) myślałam o Yezzie ale zaprzestałam poszukiwań jak powiedziała ze już wózek jej niepotrzebny i żeby jej rower kupić, okazuje się że jednak sa chwile gdzie pluję sobie w brodę że wózka nie mam (ostatnio z parku niosłam ją na rękach,a dziś w pracy mi zasnęła i nie mogłam wyjść dopóki nie wstanie,tak to bym ją zapakowała do wozu i hej). Jak myślicie jest sens coś kupować? I czy w ogóle jest coś jeszcze dla nas tak jak u dziewczyn nie krowiastego,kompaktowego a równocześnie dobrze podbijającego i prowadzącego z taki klocem???
      • atwar1 Re: Jeśli nie Yezz to co? 11.07.15, 23:38
        Po dzisiejszej wizycie w wozkowym sklepie madal nie wiem co kupic. Jedyne co mi sie rozjasnilo to na pewno nie chce pliko mini- nie podszedl mi wizualnie. Recaro easylife zbyt delikatny sie wydał, bjcm za krowiasty. Britaxow nie bylo.
        Mysle jeszcze o zipie ale on drogi jak na tak krotki czas.
        Moze ktos porownac czy lepiej sie prowadzi zip czy b agile?
    • blueaha Re: Jeśli nie Yezz to co? 12.07.15, 01:04
      ja dla swojej 3 latki mam MB Nano i lubimy go bardzocora jeszcze komfortowo się miesci chociaz ona z tych drobniejszych. No i siedzisko jest spionizowane mocno więc siedzi w dobrej pozycji- tutaj czesto widuje babyzen yoyo i tam te dzieci jakos tak dziwnie pogięte siedzą. Mnie yezzntez kusił ale ja musze mieć wózek z rozkładanym oparciem, bo własnie na wyjściach zdarza się małej zasnąć i musi byc jej wygodnie- a tu ioparcie dobrze rozłozone i podnóżek podniesiony. Co do kosza- bardzo pojemny to on nie jest, chyba ze wkładasz rzeczy które sa zapakowane w torby to wtedy tak, bo kosz dosyc płytki
      • jprzeczek Re: Jeśli nie Yezz to co? 13.07.15, 21:06
        A czy możesz wstawić zdjęcia nano z dzieckiem, gdy oparcie jest rozłożone do spania?
        • blueaha Re: Jeśli nie Yezz to co? 13.07.15, 23:26
          proszę
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/pd/fh/3tsh/yu0eWKBBqR81Cft8WB.jpg
          • blueaha Re: Jeśli nie Yezz to co? 13.07.15, 23:27
            i w pozycji siedzacej
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/pd/fh/3tsh/4vagJAU3b9Nsqbvk6B.jpg
            • jprzeczek Re: Jeśli nie Yezz to co? 14.07.15, 08:43
              Podoba mi się bardzo, dopracowany wóz. Czy tapicerkę można zdjąć? Jakiego wzrostu jest Twoja córka? Szkoda, że zniknęło ogłoszenie z olx z używką.
              • blueaha Re: Jeśli nie Yezz to co? 14.07.15, 13:09
                Teraz ma jakieś 95 czy 96 cm wzrostu, tapicerka sie zdejmuje chociaż mam ten wózek już rok to nie było takiej potrzeby- czyści sie tapicerkę miejscowo z łatwością a ja używam do niego wkładki maclarena żeby nie niszczyć siedziska
                • jprzeczek Re: Jeśli nie Yezz to co? 14.07.15, 13:51
                  Podoba mi się, tylko cena nowego nie. Widziałam w sieci zdjęcia dużej dziewczynki (5-letniej o ile się nie mylę) w nim, tylko nie widziałabym już jej śpiącej. Moja córka ma 2 lata i niecałe 7 miesięcy wzrost nie mniej niż 97 cm. Będę polować chyba, bo pełna rączka mi się marzy smile
                  • blueaha Re: Jeśli nie Yezz to co? 14.07.15, 14:08
                    Mi udało sie go upolować nowego za 200?, szukałam aż znalazłam promocje, ale to było rok temu
                    • jprzeczek Re: Jeśli nie Yezz to co? 14.07.15, 14:10
                      Za 200 zł nowego? Może euro? A gdzie taka promocja była? Widziałam używany na olx za 599 zł, ale już go nie widać.
                      • blueaha Re: Jeśli nie Yezz to co? 14.07.15, 15:01
                        Tak 200? , zegarki mi cos
                • blueaha Re: Jeśli nie Yezz to co? 14.07.15, 14:03
                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/pd/fh/3tsh/B38CH1nIBBb8I5b0qB.jpg
                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/pd/fh/3tsh/nhh5hf9RfSYCScr4ZB.jpg
                  • jprzeczek Re: Jeśli nie Yezz to co? 14.07.15, 14:06
                    Cud dziewczyna i wozidło fajne. Często robię córce zdjęcia jak śpi, wtedy wygląda jak aniołek.
                    • magda79pn Re: Jeśli nie Yezz to co? 14.07.15, 18:04
                      Ile ma oparcie i jaką głębokość siedziska?
                      • blueaha Re: Jeśli nie Yezz to co? 14.07.15, 18:14
                        oparcie 45cm
                        siedzisko 24 cm
                        podnóżek 16 cm
                        powierzchnia do spania więc to 95cm
                        szerokość siedziska 33cm
                        siedzisko jest lekko zapadnięte i ma fajna pozycję do siedzenia, tzn widze że małej jest wygodnie, pupka jest trochę jakby niżej, nie jak na krzesełku a jednocześnie plecy sa dobrze podparte i sie nie zsuwa na pasach nie wisi a nie sie nie krzywi
                        • gleana Re: Jeśli nie Yezz to co? 14.07.15, 20:04
                          Fajny ten Nano. Tylko oparcie ciut niskie. A jak z podbijaniem i prowadzeniem?
                          • koala0405 Re: Jeśli nie Yezz to co? 14.07.15, 20:47
                            fajny Nano ale siedzisko ma bardzo malutkie
                            Tutaj fotki gdy go miałam jeden dzień;
                            Maluszek miał 8 m-cy , starszak miał 3 lata 10 m-cy:
                            pokazywarka.pl/p86iy9/
                            • blueaha Re: Jeśli nie Yezz to co? 14.07.15, 22:27
                              Koala- twój Starszy duzo wiekszy od mojej- ona jeszcze do podnóżka dobrze nie sięga, a co do mniejszych dzieci- była u mnie ostatnio koleżanka z 10 miesiecznym synem i korzystali z mojego wózka- jej syn miał czubek glowy tylko troche nizej niz moja corka- bo dzieciom tułow tak szybko nie rośnie tylko nożkiwink
                          • blueaha Re: Jeśli nie Yezz to co? 14.07.15, 22:24
                            podbijanie jak na taki wozek dobre, chociaz oczywiście gorsze niz w MB swift czy nunie, manewrowanie też w porządku chociaż szalu nie ma bo przednie kołka sa blisko tylnych i są obciążone ale prowadzi sie jedną ręką bez problemów, . Raczka nie jest wysoka, ale ja mając 172 plus 6cm obcasa prowadze wozek wygodnie chociaz jestem wielbicielka wysokich rączek no i nie kopie w niego bo nie ma poprzeczki miedzy kołami.
                            Siedzisko duze nie jest ale wystarczy spokojnie dla mojej trzylatki, budka jest wysoko więc ma dużo miejsca nad glowa- w poprzednich wózkach szmaty jej leżaly od budek na głowie co mnie wkurzało. Jutro lecę z dziećmi i wózkiem do PL będe smigac nim po Warszawie,
Pełna wersja