który wózek? trudna zagadka

22.07.15, 10:31
Dzień dobry, bardzo proszę o pomoc w wyborze wózka wielofunkcyjnego, sama już miesiąc rozmyślam nad tym tematem i nie potrafię zdecydować się na nic konkretnego.
Mała urodzi się początkiem listopada, mieszkamy w mieście wojewódzkim i w zasadzie będziemy poruszać się w 90% w miejskiej przestrzeni. Z komunikacji miejskiej korzystamy okazjonalnie. Mieszkamy w bloku, pierwsze piętro.
Wobec przyszłego pierwszego wózka mam jakieś oczekiwania:
1. Gondola - chciałabym, żeby była w miarę duża, żeby dziecko w całym zimowym opakowaniu zmieściło się w niej bez problemu. Bardzo możliwe, że będę wózka potrzebować również do usypiania, więc dobrze by było, żeby wózek nie był zbyt twardy. W gondoli pociąga mnie również opcja kołyski, gdyż często będziemy podróżować do moich rodziców lub teściów i fajnie mieć możliwość uspokoić czy położyć dziecko na drzemkę w takiej gondoli. Ciekawą opcją wydaje się również być możliwość regulacji oparcia w gondoli oraz wentylacja.

2. Spacerówka rozkładana na płasko

3. W miarę dobre nosidełko-fotelik w zestawie (be safe, maxi cosi etc) lub możliwość zamontowania takiego fotelika

4. Waga - sama będę codziennie wnosić i znosić wózek na spacery, więc nie chciałabym, żeby waga wózka zniechęcała mnie do wychodzenia na spacer. Niestety, nie mam gdzie zostawić wózka na przechowanie, musi być za każdym razem wnoszony do domu. Nie musi to być ultralekki wózek ważący 10 kg, ale sądzę, że blisko 20 kg to jednak zbyt wiele jak dla mnie.

5. Torba/kosz na zakupy - w miarę pojemny.

6. Wózek 4 kołowy, koła obojętnie albo pompowane albo piankowe, jeśli waga końcowa jest do przyjęcia, to nie robi mi to różnicy.

7. Przednie koła skrętne.

8. Pociągają mnie również takie "bajery" jak moskitiera w budce dla wersji głębokiej oraz spacerowej, możliwość przekładania rączki albo obrotu wózka o 360 stopni, oraz wszystkie akcesoria dodawane do wózków (ochraniacze na koła, moskitiery, folie, uchwyty na kubki itp).

9. Jestem wysoka, mąż też dlatego wszelkie wózki, gdzie gondola jest zawieszona nisko odpadają.

Mój budżet to 2000 zł z fotelikiem.

Wózki nad którymi myślałam to:

1. Hauck Twister - obrót o 360 stopni, niestety jest to nowość i ciężko znaleźć jakieś opinie, boję się rozklekotania mechanizmu i tego, że gondola jest mała - 72 cm długości.

2. Mutsy Evo - ten wózek długo mi się podobał, jednak budżet mam zbyt mały jak na niego. W internecie jednak pełno sprzecznych opinii na jego temat.

3. Bebetto Holland - oglądałam w sklepie, nie wydawał się zły, po przekopaniu internetu okazuje się, że z jakością bywa różnie.

4. Roan Bass - nie mogłam nic znaleźć na jego temat.

Generalnie podobają mi się wózki bardziej nowoczesne w wyglądzie, ale najczęściej mają kubełkową spacerówkę, mało pojemny kosz i są zupełnie bez amortyzacji...

Utknęłam i nie wiem co robić, będę wdzięczna za wszelkie podpowiedzi
Pozdrawiam

    • acora Re: który wózek? trudna zagadka 22.07.15, 11:12
      W moim przypadku regulacja oparcia w gondoli kompletnie się nie przydała. Mały człowiek, mimo, że nie siedzi, już nie chce leżeć na płasko. Po podniesieniu oparcia zsuwa się, więc w ogóle tego nie wykorzystuję. Przestanie się zsuwać, jak zacznie siedzieć. A jak zacznie siedzieć, to na co mu gondola? Nie widziałam też chyba nikogo, kto używałby takiego oparcia. A zawsze patrzę się ludziom w wózki, żeby może jakiś fajny gadżet podpatrzeć. I teraz szukam chyba właśnie kubełka albo czegoś podobnego, żeby przeczekać do normalnej spacerówki wink

      Bebetto Holland mogę odradzić od razu. Rok temu też oglądałam. Ładny może i jest, ale bardzo nietrwały. Spacerówki nawet nie wypróbujesz, bo prędzej sprzedasz na rzecz czegoś lżejszego i fajniejszego. Roan Bass nie widziałam, ale wygląda jak reszta polskich czołgów. Evo twardy, według mnie kompletnie nie nadaje się dla noworodka. Haucka nie znam.

      Na początek ważne jest, aby wózek był miękki, fajnie bujał, żeby dziecko mogło spać na spacerach, żeby czuło się tak, jak w brzuszku smile Kup jakiś głęboki wózeczek "na paskach", na pompowanych kołach, nawet używany za parę złotych: Roana Maritę, polskie Jedo, Navingtona, dziewczyny zaraz doradzą też i inne, a potem, jak już będziesz wiedzieć, czego oczekujesz od spacerówki, kup taką, żeby pasowała Tobie, maluszkowi i Waszym przyzwyczajeniom, trasie, która pokonujecie.

      Ja bardzo się cieszę, że dziewczyny tutaj doradziły mi takie rozwiązanie. Rok temu kupiłabym zestaw 2 lub 3w1, który po gondolowaniu sprzedałabym za 30% ceny początkowej. A jeśli nie sprzedałabym, męczyłabym się ze źle dopasowaną spacerówka, która owszem, ma bajery: moskitiery, folie, osłonki na nóżki i inne śmieci, ale jeździłaby jak taczka.

      Fotelika nie doradzę - mam taki, który nie pasuje do żadnego stelaża, ale za to jest ADAC 4* i przeszedł TestPlusa smile Od początku wiedziałam, że nie będę jeździć z fotelikiem: wydaje mi się to średnio zdrowe i wygodne dla noworodka. "W miarę dobry" fotelik to nie jest dobre podejście. Fotelik ma być bezpieczny, a nie ma być ładny i pasować kolorystycznie do torebki.

      Co do gadżetów dodawanych do wózka: połowy nie użyjesz, nie skupiaj się na nich, one w większości tylko windują cenę wózka. Dokup, jak będziesz wiedziała, że Ci się przydadzą. Na początek folia przeciwdeszczowa (ewentualnie moskitiera) w zupełności wystarczy.
      • cockamamieidea Re: który wózek? trudna zagadka 22.07.15, 11:43
        dziękuję bardzo za opinię, pomyślę nad takim rozwiązaniem. W foteliku chodziło mi o to, że jak już by było 3w1, to żeby ten fotelik nie był jakiejś marki no name czy inną chińszczyzną bez atestu. Zależało mi, by był bezpieczny - nie chce przepłacać za markę, ale też nie uśmiecha mi się płacić za coś, co zupełnie się nie nadaje.
        • acora Re: który wózek? trudna zagadka 22.07.15, 12:06
          Zobacz tez Emmaljungi - podobno fajne wózki, pancerne i niezniszczalne. Ja nie jestem fanką ich wyglądu kompletnie, ale bujają jak marzenie wink

          Co do fotelików jeszcze - atesty mają i chińszczyzny smile Wózek musi przejść test, żeby być dobry (teoretycznie). I najlepiej (według ostatnich danych) fotelik tyłem do kierunku jazdy (RWF) jest najbezpieczniejszym rozwiązaniem.

          I naprawdę zastanów się nad używanym. Tapicerkę zdejmujesz, pierzesz. Materacyk kupujesz nowy za 30zł. Wózek czyścisz, ja to nawet spryskuję Bentleyem (www.smyk.com/bentley-organic-spray-do-mycia-zabawek-500-ml,p1046028748,swiat-niemowlaka-p) i masz dobry wózek na pierwsze 6 miesięcy, który potem sprzedasz bez żalu smile
    • ela.dzi Re: który wózek? trudna zagadka 22.07.15, 12:36
      Na pewno regulacja nachylenia w gondoli się nie sprawdza, podpiszę się pod tym co już zostało wspomniane.

      Jeśli wózek koniecznie musi być nowy, to w budżecie spokojnie kupisz Jedi Fyn lub Bartatina z fotelikiem Maxi Cosi, Recaro czy Cybex. Aczkolwiek to ciężkie wózki i nie wiem czy dasz radę codziennie go wnosić. No i nie byłam zadowolona ze spacerówki, ale może nowsze modele są lepsze pod tym względem.

      Jeśli dopuszczasz wózek używany, to dobry będzie Easywalker Sky czy Qtro, Emmaljungi (są ponoć wbrew pozorom lekkie), Mamas Papas Solą 2 Mtx, Joolz, Brio Go czy Bugaboo Cameleon.
      • mamija5 Re: który wózek? trudna zagadka 22.07.15, 13:17
        Eee tam, ja tam korzystam z podnoszonych plecków w gondoli. Podnoszę minimalnie kiedy młoda jest po jedzeniu, żeby mniej ulewała, ale to taki bajer. Nie powinien być kryterium przy wyborze wózka.

    • asbu Re: który wózek? trudna zagadka 22.07.15, 13:47
      Napiszę tak - nie wyobrażam sobie wnoszenia jakiegokolwiek wózka głębokiego razem z dzieckiem na I piętro. I tak musisz wyjąć malucha lub wypiąć gondolę z dzieckiem, a dopiero potem wnosić stelaż. Ja zabierałam synka, a wieczorem mąż wnosił wózek.
      Co do wybranych przez Ciebie wózków - Mutsy jest twardy, Bebetto i Roan pewnie mają fajną amortyzację (akurat tych modeli nie znam) i w wersji gondolowej z będą OK, gorzej ze spacerówką. Na początek jednak amortyzacja jest ważna, więc skupiłabym się na tym a nie bajerach w stylu uchwyty na kubek i moskitiery, zwłaszcza że okres gondolowania przypadnie Wam na zimę, więc raczej się nie przydadzą. smile
      Powtórzę za dziewczynami - kup jakąś dobrze amortyzowaną gondolę (Bartatinę, Emmaljungi, nawet Roana Maritę), a po zimie rozejrzysz się za fajną spacerówką. Rozumiem niechęć do klasycznych wózków, bo sama za nimi nie przepadam, ale dla mojej córci za namową forum miałam Emmę Smart i CityCrossa i te wózki są dla maluchów naprawdę super! Same jadą, w zasadzie są niezniszczalne, a jak kupisz używany to sprzedasz za rok za tą samą cenę.
    • gochalodz Concord Wanderer nadal w promocji 22.07.15, 13:47
      www.youtube.com/watch?v=JD6Onc1p-KU&list=PL0S5FY7O6n1FURB58sXxH-dRt6tmAbEi3
      www.kiddies24.de/shop/en/Strollers/Buggys/Concord-Wanderer-Buggy-RED-2013::31290.html
      z gondolką miękką nakładaną na siedzisko
      www.kiddies24.de/shop/en/Strollers/Stroller-modular/Carry-Cots/Concord-Snug-Softtragetasche-fuer-Wanderer-RAVEN-BLACK-2015::40639.html
      którą później przerabia się na śpiworek
      albo z gondolką Jane, montowaną na stelaż
      www.mulan.pl/capazo-pro-gondola-jane.html
      pasuje fotelik Concord / Jane albo z adapterami Maxi Cosi / Cybex aton.

      Jane też w sumie ma fajne wózki, np Muum, ale do bujania już raczej nie bardzo.
      Spokojnie zmieścisz się do 2tys z fotelikiem.
      www.mulan.pl/jane-strata-fotelik-0-13kg.html
    • thea19 Re: który wózek? trudna zagadka 22.07.15, 21:34
      tak z ciekawosci zapytam - co to jest obrot wozka o 360stopni?
      • acora Re: który wózek? trudna zagadka 22.07.15, 21:46
        Pewnie siedziska wink Np. Orbity to mają smile
        • thea19 Re: który wózek? trudna zagadka 22.07.15, 22:14
          tez pomyslalam o orbicie ale kompletnie nie pasuje mi do zestawienia typu roan, bebetto i hauck. no i cena...
          • acora Re: który wózek? trudna zagadka 22.07.15, 22:27
            Któryś polski czołg też umie. Moment wink
            • acora Re: który wózek? trudna zagadka 22.07.15, 22:30
              Coletto Marcello smile

              https://puziki-karapuziki.com.ua/data/images/Coletto_Marcello_Glav_3v1.jpg
              • thea19 Re: który wózek? trudna zagadka 22.07.15, 22:34
                ale co to daje? przeciez wystarczy obrot o 180 stopni bo inaczej nie da sie jechac, musialy by byc wszystkie kola obrotowe. w orbicie siedzisko obraca sie niezaleznie od stelaza
          • fela1977 Re: który wózek? trudna zagadka 22.07.15, 22:59
            I jeszcze Chicco Move, ale jest dość drogi, opinie ma różne a cenę porównywalną do orbita.
Pełna wersja