mamapodziomka
13.08.15, 14:26
Dziewczyny, mam problem i musze go rozwiazac (szybko). Do tejpory mialam dla mlodego (oltora roku, bardzo duzy) dwa glowne wozki, stary Jane Slalom i b-agile. Niestety b-agile rozwalili mi w samolocie (pekla rama na spawie), a slalom niestety przy drugim dziecku zaczal sie rozsypywac (popsulo sie w nim juz tyle, ze nie oplaca sie naprawiac).
Jednym slowem musze jakos je wymienic, niespecjalnie mnie stac na kupno dwu takich wozkow, a potrzebowac bede jeszcze pewnie ze dwa lata. Najczesciej uzywam w miesice, nierowne chodniki, czasem takze w kamienistym, korzeniastym terenie. Ze slaloma i b-agile bylam bardzo zadowolona. Teraz zastanawiam sie nad kupnem albo MBUJ jako jedynego (nie umecze sie w miescie z nim?) albo wlasnie valco snap 4 i terenowych kolek do niego (gdzie mozna je kupic w Polsce, bo w Niemczech to w ogole nie mam na niego szansy?) Ma to jakis sens w terenie?
najchetniej oczywiscie kupilabym obydwa, ale to jednak sporo przekracza budzet