efjana
15.08.15, 12:56
witam, chciałam zapytać, czy tylko zamawiałyście te pokrowce i same sobie 'szyłyście' i jak to się użytkowało, w sensie czy skóra ładnie przylegała czy się nie marszczyła itp., ja się zastanawiam, bo jest taki koleś na allegro, który jak mi wyjaśnił 'zdziera te oryginalne gąbki z rączki czy z pałąka, i nakłada swój podkład następnie obszywa to skórą..."pod ciśnieniem" (tak się wyraził)' i teraz nie wiem czy pozbywać się tych oryginalnych rzeczy. w sumie koszt jest podobny jak w tych przysyłanych pokrowcach, minusem jest to, że jak się rączka nie odkręca to trzeba mu wózek wysłać. ja chciałam rączkę obszyć w britaxie, tam na środku rączki jest takie wybrzuszenie, nie wiem po co one czy to ozdoba czy co, ale jest to z plastiku, a co za tym idzie mega się rysuje, tym bardziej że wózek złożony stoi na rączce, wystarczy że rączka opiera się o jakąś nierówną powierzchnię i już się robią wgłębienia nawet od piasku, strasznie mnie to wnerwia. dlatego wydaje mi się, że nawet jak zamówię ten pokrowiec i sama go obszyje to będzie problem z tym plastikiem na środku rączki. czy któraś z was obszywała taką rączkę?