Co jest nie tak z Armadillo Flip XT?

29.08.15, 07:34
Bo mąż się w nim zakochał, tylko cena ... zaporowa. A ja się waham. Co jest z nim nie tak, że przeszedł na forum prawie niezauważony? Jak jakościowo wypada?

Dla mnie ma same plusy: kosz, buda, regulacja rączki, ale czuję jakiś opór przed zakupem....
    • nelalvita.pl Re: Co jest nie tak z Armadillo Flip XT? 29.08.15, 08:57
      może ejst sztywny??
    • olkaaaa Re: Co jest nie tak z Armadillo Flip XT? 29.08.15, 09:26
      Jest piękny ,ale sztywny to fakt,kupiłam teraz bee plisa bo on troszkę bardziej miekki jak flip,też na niego chorowalam.
    • kapit.anka Re: Co jest nie tak z Armadillo Flip XT? 29.08.15, 11:20
      Byłby idealny dla mojej prawie 2-latki, jeszcze kolor navy, który mnie powala na kolana. I jak tu żyć??
      • mamija5 Re: Co jest nie tak z Armadillo Flip XT? 29.08.15, 11:24
        Żyj chwilą wink kup i się pochwal.
      • olkaaaa Re: Co jest nie tak z Armadillo Flip XT? 29.08.15, 11:25
        Bierz zawsze mozesz sprzedać smile .
    • monanan Re: Co jest nie tak z Armadillo Flip XT? 29.08.15, 14:06
      Dla 2-latki będzie raczej fajny. Ja Flipa XT miałam dla 7-8 miesięcznego dziecka i był zdecydowanie za twardy. Na dziurawych chodnikach trząsł mocno. Poza tym był za obszerny (mała zajmowała w nim może 25% powierzchni i czuć było, że się w nim gubi) i mało zabudowany po bokach. Kółka stukały i blokowały się na dziurach i na torach tramwajowych - ale być może, że to mój egzemplarz był wadliwy.

      Ja ostatecznie na spacery wybrałam coś na pompowanych kołach i z mega miękką amortyzacją i zdecydowanie tak wolę, a dodatkowo planuję dokupić Yoyo albo coś podobnego do galerii handlowych.

      We Flipie XT buda jest świetna, tapicerka z fajnego materiału. Obracane siedzienie dla mnie mało przydatne, bo mała odmówiła jeżdżenia przodem do nas, jak tylko pierwszy raz pojechała przodem do świata. Kosz bardzo duży, dookoła wszyta gumka, która u nas zaczęła się pruć, ale to w sumie drobiazg. Wózek fajnie się składa i jest stosunkowo niewielki po złożeniu, ale dość ciężki i nieporęczny do noszenia. W pozycji siedzącej i przodem do świata podbija się nieźle, ale rozłożony i/lub z odwróconym siedziskiem - zdecydowanie gorzej. Ogólnie polecam, jeśli ktoś ma wokół proste chodniki lub asfalt. Ja na moich dziurach się z nim męczyłam, musiałam specjalnie wybierać drogę, żeby małej nie wytrzęsło za bardzo. Pod każdy krawężnik, nawet niski, trzeba go podbić. Przy 7-kilogramowym dziecku amortyzacja nie jest wyczuwalna. Na pewno nie jest to wózek terenowy. A jak na podwieźdupkę, to cena jednak nieadekwatna.

      • kapit.anka Re: Co jest nie tak z Armadillo Flip XT? 29.08.15, 15:29
        Dziękuję za Wasze opinie smile to jak nie Flip, to może Bee? smile
        • olkaaaa Re: Co jest nie tak z Armadillo Flip XT? 29.08.15, 16:10
          jeżdzę dwa dni jest super ,tylko zimy się obawiam syn 12 miesięcy.
          • kapit.anka Re: Co jest nie tak z Armadillo Flip XT? 29.08.15, 16:14
            Olkaaaa, a jak podbijanie w Bee?
            • martuska1982 Re: Co jest nie tak z Armadillo Flip XT? 29.08.15, 16:18
              kapit.anka napisała:

              > Olkaaaa, a jak podbijanie w Bee?

              Szału nie robi, ale tragedii nie ma. Dla mnie podbijanie bee spoko, zwłaszcza z tak małym dzieckiem o jakim Olkaaa pisze. Ja woziłam nieco ponad dwulatka i też było ok. Kłaśc się na wózku nie musiałam, podbijał się wygodnie, ręce nie bolały, ale jedna ręką to sie już nie dało.
              • kapit.anka Kupujemy Flipa XT 30.08.15, 15:05

                Po dłuuuugiej analizie, przeczytaniu masy opinii (głownie zagranicznych, polskich tyle, co kot napłakał) bierzemy Flipa XT, kolor navy.

                Młoda wyrasta z Joolza (jeszcze się mieści, ale w śpiworze hmmmmm...kiepsko będzie), parasolek nie lubię, Peg Perego ani BJ też nie. Nie ma wyjścia, trzeba brać Flipa wink

                Jak przyjdzie - dam znać smile

                Choruję też na Inglesinę Trip, jako dodatkowy wózek, ale to chyba nie przejdzie sad
            • olkaaaa Re: Co jest nie tak z Armadillo Flip XT? 31.08.15, 13:03
              Ok nie mam z tym problemu,to już cameleona gorzej było podbić.
              • olkaaaa Re: Co jest nie tak z Armadillo Flip XT? 31.08.15, 13:05
                Ja bym chętnie joolzem pojezdzila ,mogłam najpierw kupić joolza a na marzec dopiero bee ,ale nie widziałam okazji na joolza,a bee za klocuszka kupiłam więc się nie zastanawiałam.
                • kapit.anka Re: Co jest nie tak z Armadillo Flip XT? 31.08.15, 20:10
                  Chyba jednak kupię Bee, łatwiej go odsprzedam wink A z Joolzem trudno będzie mi się rozstać, genialny jest. Niestety, nie rośnie z dzieckiem sad
                  • olkaaaa Re: Co jest nie tak z Armadillo Flip XT? 01.09.15, 08:52

                    --Ja jestem bardzo zadowolona ,a do zimy mamy trochę czasu może cos wymysle wink ..
                    Słodkiego miłego życia!!!!!!!!!!Tyle jest gór do zdobycia!!!!!!!
Pełna wersja