Co na koniec wózkowania?

15.09.15, 14:13
Tak sobie myślę, że już czas podjąć ostateczne decyzje i kupić ostatni wóz dla mojej córy. Co prawda młoda za ponad miesiąc skończy dopiero 2 lata, ale wozi się coraz mniej. Moje wymagania są proste: wygodny, niezbyt duży, ogarniający też od czasu do czasu teren (w tym zimę i chlapę), ale także wygodny podczas galeriowych wojaży, rozkładany do spania. No i rzecz oczywista musi być ładny! big_grin Młoda jest niska (ok. 85cm lub mniej i waży coś kiele 12kg), więc tu nie ma problemu. Mysłałam o Booklecie i Zipie, ale chętnie przygarnęłabym coś większego, obecnie mamy tylko Bee+.
    • mcda86 Re: Co na koniec wózkowania? 27.09.15, 13:58
      Bardzo mocno zastanawiam się nad nowym B-motionem 4, bo byłoby to połączenie dobrej jazdy (da radę zimą) i spoko gabarytu, no i cena nie oszukujmy się też atrakcyjna. Natomiast boję sie tego niskiego siedziska... chociaż moja młoda do metra ma jeszcze daleko. smile Budżet max. 1500zł. HELP!
      • acora Re: Co na koniec wózkowania? 27.09.15, 17:56
        A może Britax Affinity? Czasem trafiają się używki w dobrych cenach.

        Albo w terenowca idź? Może malutka się przekona do wózkowania i jeszcze ją trochę powozisz? smile
        • sinaga Re: Co na koniec wózkowania? 27.09.15, 18:45
          Nie poradzę co, ale odradzę. Britax Affinity to wedlug mnie bardzo pozytywny wózeczek, jednak dla mlodszego dziecka. Testując go tylko w sklepie i widząc na ulicy uważam, że najlepszy jest dla dzieci w wieku 0-18 miesięcy. To kubełek z plytkim siedziskiem i małą odległością siedziska od pałąka. Prawie dwuletnie dziecko i w dodatku w zimie... hm... ja tego nie widzę.
          • acora Re: Co na koniec wózkowania? 27.09.15, 19:01
            Mówisz? Kurcze, ja sobie go zaplanowałam tak na 1,5 roku właśnie. Będę musiała w takim razie zmienić plany albo jeszcze raz wymacać. I najwyżej zmierzyć się z nim wcześniej wink
            • wodadobra Re: Co na koniec wózkowania? 27.09.15, 22:02
              To był mój nr 1 jak szukałam czegoś dla siebie po gondoli.
              Zobaczyłam go na żywo i mina mi zrzedła.
              Siedzisko jest tak ciasne, że nie wiem właściwie dla kogo. Na zimę się nie nadaje, bo koszmarnie płytki, na lato nie bardzo bo kiepska osłona przed słońcem, całego wózkowania sobie w ogóle nie wyobrażam, bo wciśnięcie dziecka w kombinezonie lub śpiworze zimowym nierealne.
              Fajny, dopracowany, ale rozmiar jakiś taki dziwny.
      • atwar1 Re: Co na koniec wózkowania? 27.09.15, 19:06
        W porównaniu do bookleta to b-motion prowadzi się topornie. A im większe dziecko tym będzie gorzej.
        Ja w zeszła zimę jeździłam bookletem, nawet w górach i dał radę. Oczywiście nie jest to wózek terenowy ale jeśłi ma tylko od czasu do czasu za taki posłużyć to może być. Na pewno lepszy wybór niz britax.
        • sinaga Re: Co na koniec wózkowania? 27.09.15, 21:52
          A mi przyszedł do głowy gesslein s4. Nie widzialam go na żywo, ale dużo dobrego o nim czytałam.
          acora jesli chcesz sobie nim pojezdzic to zdecydowanie wczesniejsmile Tak myślę smile
          • acora Re: Co na koniec wózkowania? 29.09.15, 09:47
            Teraz to nie da rady. Myślałam o nim jako "wózkiem pomiędzy" Bee a Terrainem na wiosnę, jak maluszek będzie miał 13-15 miesięcy. Pomyślę. Dzięki.
    • mcda86 Re: Co na koniec wózkowania? 28.09.15, 22:30
      Affinity odpada, bo sama na niego chorowałam ponad rok temu i bardzo się rozczarowałam po obejrzeniu go na żywo. Moim jedynym niespełnionym marzeniem wózkowym jest MB Terrain, bo byłam zakochana w swoim MBUJ, ale jednak potrzebuję coś bardziej kompaktowego, ale i dającego radę zimą i w lesie, stąd pomysł na Motiona. ZIP mnie kręci, ale nie wiem, czy nie jest za delikatny. Natomiast nie wiem, czy Booklet da sobie zimą i nie wiem czy stelaż PP nie będzie skrzypiał, bo mój PP Book Plus S Pop Up skrzypiał (nowy). Myślę też nad BJ jakimś... HELP!! big_grin
    • variuss Re: Co na koniec wózkowania? 29.09.15, 09:29
      booklet bedzie idealny, z tym ze większy troche od bee po złozeniu - tzn mniej płaski za to troche lżejszy
      siedzinko jest ogromne, 2 letnie i starsze dziecko zmiesci sie w kombinezonie zimowym i ze spiworkiem

      wozek jedzie po żwirowej drodze tam gdzie inne spacerówki poza emma musiałam przenieśc z mloda spiąca w srodku, po lesie tez pojedzie, po trawniku, po krzywym chodniku, po kostce - nigdy nie blokuje przednich koł, nie lataja na boki, nie staja w poprzek i do tego wózek jedzie cicho
      po sniegu nie jedziłam jeszcze, po błocie tez nie
Pełna wersja