Przyszłam się pożalić...

21.09.15, 11:47
Jestem na forum gazetowym od lat...-nastu. Wydawało mi się, że znam netykietę. Czytam forumowe regulaminy i się do nich stosuję. Nikogo nie obrażam i nie wdaję się w kontrowersyjne dyskusje.

Wczoraj napisałam u Was (bo chyba nie mogę użyć formy "u nas", chociaż tak mi się wydawało - byłam tu ponad rok) dwa posty.

Jeden o poszukiwaniu śpiworka.
Drugi z prośbą o poradę, czy sprzedać wózek, czy może jeszcze go nie doceniłam i przyda się w przyszłości.

Nie minęło pół godziny, postów nie było.
Nikt mnie nie poinformował, za co zostały usunięte. Nie poinformowano mnie też, co powinnam zrobić, żeby były zgodne z regulaminem.

Wytłumaczę się więc, bo mnie to nurtowało i prześledziłam regulamin ponownie.
Post o śpiworku mógł być zakwalifikowany jako mnożenie wątków. Przejrzałam forum przed jego napisaniem, wyskoczył mi tylko post o samodzielnym szyciu. Uznałam więc, że nikt jeszcze takiego wątku nie założył. Dopiero po usunięciu mojego, dopatrzyłam się, że owszem, jest. Niniejszym przepraszam za mnożenie wątków.
Post o wózku. Nie wiem - przypuszczam, że został sklasyfikowany jako sprzedażowy, chociaż - jako żywo - sprzedażowy nie był. Wiem, że są tu użytkowniczki takich wózków i chciałam usłyszeć ich opinie. Czy wózek zyskuje w miarę rośnięcia dziecka. Czy - jeśli od początku nie pokochałam trójkołowca, miłość przyjdzie później. Czy warto sprzedać go teraz, póki jest na gwarancji, czy jednak dać mu szansę.
Tyle moich tłumaczeń.
Miałam to napisać wczoraj, niestety, rozmarudziło mi się Dziecko.
Dziś zasiadłam do forum i...przykra niespodzianka: mam zablokowaną możliwość dodawania postów.

Jest mi niewymownie przykro. Pierwszy raz mnie coś takiego spotkało, a nie czuję się winna.
Można sprawdzić moje konto, zarówno na nicka "patsik", jak i "jasmeen". To nie są jakieś "jednorazowe" nicki bez forumowego dorobku.
Chciałam tylko napisać, że jest mi przykro. Tym bardziej, że nie zostałam poinformowana ani o tym, że coś robię nie tak, ani o blokadzie. Tak się nie robi.
    • xan_a Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 12:05
      Dziwne te zasady... Trochę zniechęcają do udzielania się na forum. Rozumiem, ze regulamin, ze porządek, ze to nie jest takie proste ogarnąć wszystko w natłoku postów przy jednoczesnych obowiązkach swoich własnych. Ale ta "gumka jest chyba trochę zbyt napięta" uncertain Ostatecznie bedą miały szanse wypowiadać sie osoby nowe zakładając kolejne watki "co sądzicie o Tako" bo użytkowniczki ktore maja jako taka wiedzę dostają bana bez uprzedzenia. Udzielam sie na kilku forach gazetowych ale taki rygor tylko tu.
      • kapit.anka Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 12:21
        Też dostałam bana dwukrotnie, bez żadnego uprzedzenia. Po dopytaniu się wiem, za co. Ale w tcy dwóch przypadkach nikt nie napisał, że bana dostaję i na jak długo. Jeśli rygor, to niech obowiązuje wszystkich, bez wyjątku. A mam wrażenie, że tak nie jest. Racja, to zniechęca do udzielania się tutaj.
      • efjana Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 12:28
        ja się rok czaiłam zanim się odważyłam się tu udzielać, i tak się rozkręciłam, że z miejsca bana dostałamtongue_out też było przykro, ale co zrobićsmile
      • ofelia1982 Re: Przyszłam się pożalić... 22.09.15, 14:34
        To idź na Szafę Malucha! Tam to są dopiero kobiety, które poczuły władzę. Pamiętam, jak siedziałam 40 minut i robiłam wątek ze zdjęciami. Pięknie wszystko opisałam, wstawiłam zdjęcia dobrej jakości. Patrzę, po 5 min wątku nie ma. Bo zapomniałam przy jednej rzeczy opisać stanu(!). Od tamtej pory wystawiam na OLX i allegro i się nie denerwuję
    • ela.dzi Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 12:41
      Zdążyłam przeczytać Twoje wątki i naprawdę nie rozumiem zachowania moderatorek. Coraz mniej mi się podoba przez to to forum.
      • atwar1 Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 12:47
        Czy to dotyczy wątku o zjeżdżaniu w gt?
        Jeśli tak to też nie rozumiem- zupełnie nie odniosłam wrażenia że jest to wątek sprzedażowy tylko zapytanie o radę.
        Przeciez wieke dziewczyn zadaje pytania w stylu: co zrobic, kyory wozek zostawic (w zamysle ktory sprzedac), na jaki co wymienic itp.
        Ja rozumiem kasowanie chamskiego spamu, reklamujacego wozki czy sklepy w kilku wątkach ale myślę że nadgorliwość nie sprzyja budowaniu pozytywnej atmosfery na forum.
        Ktoryś już raz powtarza się taka sytuacja.
        Porządek, porządkiem ale wózkomania to mnóstwo radości i niech tak zostanie wink
        • efjana Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 12:57
          prawda;]
        • ela.dzi Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 13:18
          Wątek dotyczył Elite'a i był dostępny dosłownie chwilę. Autorka nie polubiła go, bo miała już Emmaljungę i pytała czy kiedyś jeszcze jej się przyda.
    • acora Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 13:08
      Widziałam oba Twoje posty. W tym o śpiworkach nawet wkleilam odnośnik do innego wątku o śpiworkach. Tutaj dziwie sie usunięcia, według mnie cały wątek powinien zostać informacyjnie dla autora, gdzie może znaleźć odpowiedź na swoje pytanie.

      A co do drugiego - a nie było tam pytania: "a może któraś ma do sprzedania?", albo cos podobnego? Jeśli tak, to wydaje sie to byc naruszeniem regulaminu (jakikolwiek by nie byl) i usunięcie jest zasadne.

      Co do banow uważam, ze powinno sie je dostawać za recydywe a nie za jeden wystepek, ale z drugiej strony, moderatorki i tak maja pewnie kupe roboty (której my nawet nie widzimy), wiec spamietac, kto zrobił coś raz, a kto robi to nagminnie byloby dość trudne, wrecz niemozliwe.

      • efjana Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 13:50
        to jest właśnie druga strona medalu, jakby miały każdemu przysyłać info co i jak to by od kompa nie odchodziły, ale uważam, że powinno się wiedzieć za co się tego bana dostało, żeby na przyszłość błędów nie popełniać, i nie zachodzić w głowę "za co?", dlatego jak już żal przejdzie warto napisać do moderatorek i domagać się uzasadnienia, i ja też bym chciała wiedzieć dlaczego twoje posty zostały usuniętesmilebo jeszcze te śpiworki rozumiem, że mnożenie wątków(?), ale ten o elite za bardzo nie rozumiem
        • ofelia1982 Re: Przyszłam się pożalić... 22.09.15, 14:36
          Ale bez przesady, to nie jest regulamin w szpitalu, tylko forum o wózkach. Nawet jeśli czasem lekko przekraczamy granicę to mozna poprawić, zwrócić uwagę lub jesli występek mały - machnąć ręką. Jestem na wielu forach i niestety nadgorliwość adminów zawsze konczy się mniejszym ruchem na forum. Bo ludziom się odechciewa pisać..
          • martuska1982 Re: Przyszłam się pożalić... 22.09.15, 21:56
            ofelia1982 napisała:

            > Ale bez przesady, to nie jest regulamin w szpitalu, tylko forum o wózkach. Nawe
            > t jeśli czasem lekko przekraczamy granicę to mozna poprawić, zwrócić uwagę lub
            > jesli występek mały - machnąć ręką. Jestem na wielu forach i niestety nadgorliw
            > ość adminów zawsze konczy się mniejszym ruchem na forum. Bo ludziom się odechci
            > ewa pisać..



            Zwracałam uwage - dostałam zjebki, na priv nie mam czasu do każdej osoby pisac, zwłaszcza, ze zdarzały się osoby, które mi się w nos śmiały, ze uwagę im zwracam meilem.
            Jak machniemy ręką to zaraz się zacznie i wtedy będa pytania czemu na to machnełam ręką a na tamto nie, no to zaczniemy machać ręką na wszystko, a wtedy utoniemy w gównie.

            Zrozum, bo może wyżej niewyrnie napisałam - nie mam czasu do kazdej osobno pisac "ekhym, przepraszam uniżenie, ale ten tego jeśli mogłabyś łaskawie wiecej tak nie robić byłabym niewymownie wdzięczna, bo tak ups całkiem niechcacy złamałaś regulamin".

            kkitka napisała:

            > akurat co do koali to rozumiem, tego bana, bo praktycznie w co drugim poście al
            > bo polecała wózek który akurat sprzedawała, albo wspominała o tym co sprzedaje
            > big_grin
            > fakt, że dziewczyny poważnie podeszły do sprawy, czasami mnie to wkurza, ale ta
            > k jak teraz martuska przytoczyła fragment tego postu o tym, że" wózek na gwaran
            > cji i bardzo mało używany " wink no to już jednak inaczej brzmi także my się tu m
            > ożemy żalić, ale jednak dobrze jest czasami pousuwać takie wątki. trzeba się pi
            > lnować po prostu wink


            Otóż to!!!, aczkolwiek nie za to bana Koala dostała. Była weteranką łamania regulaminu, po czym pisała wiadomośc, ze tak juz wie przeprasza wiecej nie będzie, a za jakiś czas znowu pogaduchy w wątkach ogłoszeniowych czy coś.

            Wtedy za pogaduszki z Marcik bana dostały obie, przy czym Marcik był to pierwszy, a Koali czwarty o ile dobrze licze, więc nie był na dobę.
            • martuska1982 Re: Przyszłam się pożalić... 22.09.15, 21:58
              Bo nie ma tu równych i równiejszych. Ja mogę prywatnie was lubić, ale tutaj wszystkie są traktowane równo, czy to stała forumka znana dobrze Koala czy nowa osoba z dorobkiem jednego postu. Regulamin jest, wątek przyszpilony z odświeżonymi zasadami korzystania z forum jest, obowiązkiem jest przeczytac i stosować. Dlatego własnie zdarzało mi się banować moje koleżanki.
              Dziękuję za uwagę. smile
    • wix_1 Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 13:20
      heh rozumiem, ja nie ma dużego stażu na forum, ale kiedyś podobno dostałam bana za prośbę (pierwszą i ostatnią) o kontakt jak konkretna osoba będzie sprzedawac wózek - nie miałam do niej maila, więc napisałam na forum smile Nie udzielam się za dużo, więc nie wiem czy była to tylko groźna czy rzeczywiście miałam jakiegoś bana, no ale teraz już się raczej nie wypowiadam (no sporadycznie), więc na mnie poskutkowało, jeżeli taki był cel smile od czasu do czasu coś napisze, ale głównie zaglądam na wątek sprzedażowy i promocje. Czasami przeglądam wątki z pytaniami które mnie nurtują. A co do Twojego Elita, to ja bym chyba zostawiła - chociaż sama niedawno zamieniłam Elita na gt i jestem zadowolona z tego. elit jest świetny, ale jednak cięższy niż gt, a ja go miałam jako wózek do samochodu smile Elit jest super dla wysokich dzieci, które nie wyglądają w nich śmiesznie tak jak to ma miejsce w przypadku innych wózków, które miałam lub do których się przymierzałam.
      • martuska1982 Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 19:02
        wix, bo wtedy wystarczyło napisać "podaj mi do siebie namiar, to mój email" i tyle. Ty napisałaś co w stylu ze jak bedzie sprzedawac niech sie odezwie bo chetnie kupisz. wink

        Jesli chcesz kupic wózek daj ogłoszenie w watku kupie. wink
      • agnes_nyc Re: Przyszłam się pożalić... 24.09.15, 17:11
        do tego jest watek KUPIE WOZEK droga Pani / moderator agnes-nyc
    • marcik844 Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 13:59
      Ja też sie boję udzialać - a mam na stanie już trzy wózki smile
      Też dostałam bana, po tygodniu od pierwszego wpisu (a długo się zbierałam, by się odważyć, oj długo) i właściwie do końca nie wiem o co, bo to co ja zrobiłam jednorazowo, co poniektórzy robią często bez bana..
      Poza tym, wydaje mi się, że niektóre osoby zostały już zbanowane na amen a pisały fajnie i do rzeczy.
      • jasmeen Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 15:01
        Dzięki za wsparcie. Jednak miło wiedzieć, że to nie ze mną jest coś nie w porządku.
        Elite miał być wózkiem do samochodu, ale kupiliśmy busa, więc emmaljunga wchodzi bez składania. Pytanie, czy emmaljunga posłuźy do trzecich urodzin? Czy wraz z dzieckiem nie będzie zbyt ciężka do prowadzenia?
        Natomiast na jazdy typu: centrum handlowe/lotnisko i tak bierzemy maclarena.
        No i na pewno w lepszej cenie sprzedałabym teraz, kiedy ma gwarację i jest niemal niejeżdżony.
        Ale też wolałabym uniknąć sytuacji, że sprzedam, a za pół roku będę żałować...
        Są w ogóle ochraniacze na nóżki do elitów?
        • acora Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 15:10
          Zamiast ochraniacza zaopatrz się w śpiworek, jest bardziej użyteczny - lepiej chroni, nie zsuwa się, pasuje do każdego wózka (więcej jeden wydatek) smile
      • acora Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 15:08
        Przesadzacie wink Przecież moderatorki nie gryzą wink
        • basia752 Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 15:31
          Też się kiedyś zdziwiłam, dodałam link z allegro w "promocje i okazje" (był BOB za jakieś 300zł), i po chwili już mój post został skasowany, dlaczego to nie rozumiem do dziś, bo w tym dziale przecież podaje się takie okazje, a wózek był mi "obcy", osoby sprzedającej nie znałam
          -
          Basia
          najmłodsza L 31.10.2012, średnia Z 05.05.2006 najstarsza Z 26.11.2003
          • acora Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 16:15
            Moze byl duplikatem? A moze po prostu ktoras moderatorka miala na niego ochote smile smile smile
          • martuska1982 Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 18:57
            Basiu - wybaczcie, tak na piechtę nadrabiam wpisy, bo mi młoda kwęka - w wątku promocje i okazje jeli dana okazja niknie ?(ogłoszenie na olx nieaktywne juz lub na allegro ktoś kliknął KT) moderatorka Gniesia takie wpis usuwa. Być moze była to tak swietna okazja, ze wrzuciłąś info, ktoś zobaczył, kliknął KT i aukcja zniknęła. Pewnie akurat trafiło na dzień sprzątania Gniesi i usuneła jako nieaktualne.
            Zdarza się.
            • efjana Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 18:59
              ufff ulżyło mitongue_out
      • martuska1982 Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 18:59
        Marcik, a skad wiesz ze inni robią to bez bada? Twój ban został po dobie zdjęc=ty, innym bany też zdejmujemy, wiec moze nawet nie zauwazyłam dobowej nieaktywnosci tej osoby na forum.

        Proszę was, nie rzucajcie takimi oszczerstwami odnośnie rzekomej niesprawiedliwości moderatorek, bo każdą z was traktujemy sprawiedliwie.

        Jedynie typowi spamerzy maja z marszu bana na stałe bez moliwosci jakiejkolwiek negocjacji.
    • jusiakr Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 16:06
      uncertain nie dziwie sie, ze Ci przykro
    • kr.kr Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 16:24
      Qrcze patsik... Nie dosc ze po sasiedzku, to mam te same wozkowe "problemy" sad
      Tzn ja emme juz praktycznie odstawilam, chyba ja nawet sprzedam, jezdze elitem, ale jakos...szalu nie ma...no sad
      Nie wiem. Sprzedac emme? Sprzedac elita? Cos zamiast tego kupic?
      Mlody nie narzeka ani na jeden ani na drugi, chociaz...w emmie zjezdza. A najwygodniej mu chyba w zappie, ale dla mnie to on sie nadaje tylko do samochodu i na idealnie rowne podloze.

      Jaki masz kolor elita?
      • jasmeen Re: kr.kr 21.09.15, 21:09
        W emmie Wam niewygodnie? Serio? W życiu bym jej na nic nie zamieniła. To mój ulubiony wózek ever.wjeżdża wszędzie, śpi się w nim smacznie, w słońcu, deszczu, śniegu i podróży. No i kosz pod spodem wygodny smile
        No i sam jedzie. A trójkolowca trzeba prowadzić wink
        Tylko nie wiem, jak to będzie przy dwulatce... Może wtedy bym doceniła trójkołowca? Dlatego szukałam tu kogoś, kto ma elita przy starszym dziecku.
        • kr.kr Re: kr.kr 21.09.15, 23:53
          W emmie poza pozycja siedzaca wszystko mi odpowiada. Chociaz teraz jak maly juz siedzi porzadnie moze i do niej bym sie przekonala?
          Ale wiesz...mam za duzo wozkow. Prosze mnie tu tylko nie bankwac, ale naprawde musze opchnac ze dwa! A najlepiej trzy! No i nie wiem sama... Emma miala byc tak naprawde w wersji gondolwoej tylko, ale sie okazalo, ze wielkolud wyrosl majac jakos z 5m, no a ona ma spacerowke przodem do mnie, a teraz jak jest jeszcze wiekszy, to przodem lubi jezdzic.
          Ehhh nie wiem.
          A podobno od przybytku glowa nie boli!!!
          • jasmeen Re: kr.kr 22.09.15, 10:05
            Kr.kr, jak to emma ma spacerówkę tylko przodem do Ciebie? Przecież sie przekłada? Jednym ruchem - robię to w trakcie spaceru, z dzieckiem w środku.
            Elita mam szarego.
            • kr.kr Re: kr.kr 22.09.15, 15:08
              Nie nie, nie o to mi chodzilo. Wiem, ze w obie strony. Chodzi mi o to, ze ja w ogole nie specjalnie mialam ochote uzywac tej spacerowki. Ale ze szybko mi dziecko przeroslo gondole, to z wozkow, ktore mialam tylko emma sie nadawala, bo spacerowka daje sie ustawic przodem do mnie.
              W wersji tylem do mnie to juz w sumie wszystko mi jedno czy jade emma czy item. Chociaz moze nie do konca? Emma ma wygodniejsza raczke, wiekszy kosz, fajnie buja. Elite ma na pewno lepsze siedzenie dla malego, te kieszonki dla mnie. Kosz to porazka. Wizualnie fajniejszy, ale... Plan byl taki ze gondola emmowa, spacerowka elitowa. I w sumie realizuje go, ale jakos nie potrafie sie tej emmy pozbyc, chociaz od miesiaca juz praktycznie tylko stoi. Troche o zimie mysle. Ale nie mam gdzie tego wszystkiego trzymac. Musze pozbyc sie jdnego duzego wozka, jednego malego. A moze dwoch malych? Jednego duzego? Nie wiem...
              No! I to nie jest ogloszenie!!
    • asbi Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 17:00
      co to za forum, na którym ludzie boją się pisać wink
      wydaje mi się, że jak któryś nick bardziej znany i lubiany to i marudzić więcej może....
      • sermag Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 17:35
        Nie wiem dlaczego usunieto Twoje watki. Nie zdazylam ich przeczytac, ale widocznie jakis powod byl.
        Co do banow na forum, to z jednej strony nie dziwie sie moderatorkom. Do tej pory widuje np pytania w watku sprzedazowym, a temat byl juz walkowany 1000razy. Dziewczyny musza miec reke na pulsie zeby na forum nie zrobil sie balagan.
        Ja dostalam raz ostrzezenie na maila. Na forum tez kiedy napisalam do jednej wozkomaniaczki zeby dala znac jak bedzie sprzedawac wozek. (Chociaz to juz dla mnie przesada zeby nie mozna bylo slowem wspomniec o sprzedazy czy checi kupna przy okazji wypowiedzi na innym watku. I nie mowie tu o reklamie czy nekaniu kogos tylko o wtraceniu dwoch slow na temat:/) Juz spory czas temu. Bana na szczescie nie, albo moze nie zauwazylam, bo forum czytam codziennie, ale udzielam sie rzadko.
        Jak juz emocje opadna to napisz do moderatorek jaki byl powod bana. Wyciagnij wnioski i na przyszlosc sie pilnuj i tylesmile
        • martuska1982 Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 18:44
          Wątek o spiworku został usuniety ponieważ raptem dwa dni wcześniej był identyczny i nawet na stronie głównej się wyświetlał.
          Wątek drugi został usuniety, bo wspominajac że prawdopodobnie chcesz sprzedać gt hmm...o własnie wspominasz, ze nosisz się z zamiarem jego sprzedaży. big_grin
          Moderaacja ustaliła że takie wspominki będą usuwane i tyle.

          Cytat z usuniętego wątku o którym mowa: "I nie wiem, czy nie lepiej sprzedać, niech komuś posłuży. Jak myślicie?
          Wózek jest na gwarancji i bardzo mało używany."

          Własnie za to poleciał.

          Co do uprzedzania o banach - jesli usuwamy codziennie kilka czasem kilkanascie postów naprawdę nierealnym jet za każdym razem uprzedzać i prosić.

          Kiedys to robiłam, tak jak Sermag pisze, pisałam meila z informacją ze łamie się regulamin tego i tego nie wolno. Ale błagam! My też mamy swoje zycie, dzieci, domy.
          Nie ma czasu siedzieć non stop a forum i do każdego wygrzebywac kontakt (bo bardzo często regulamin łamią osoby, które konto mają nieaktywne, a meila w myslach nie doczytam się wink ) i pisać meila.

          Dlatego własnie co i rusz wrzucałam przypomnienie ogółem dla całego forum. Zostało to źle odebrane i dostałam zjebki, wiec wtedy przyrzekłam, ze więcej nie uprzedzam nie ostrzegam tylko banuję.
          • martuska1982 Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 18:52
            A odnośnie strachu przed pisaniem - znam masę maaaasę forumek, które piszą i regulaminu nie łamią. Czemu dla innych jest to problemem? Przecież to tylko kilka prostych zasad. Poza wątkami sprzedażowymi nie wspominamy, że co chcemy czy zamierzamy niebawem sprzedać, nie dajemy poza ogłoszeniami watków typu "poszukuję, kupię ktoś ma?".
            W wątkach ogłoszeniowych nie piszemy postów, które nie sa ogłoszeniem, nawet jeśli jest to tylko "jedno niewinne pytanie" albo tylko krótka informacja "napisałam meila". Nie i koniec.
            No i dodjc ogłoszenie koniecznie, absolutnie koniecznie, dajemy do siebie namiar - od ogłoszeniodawcy zależy czy to będzie numer telefonu, email, link do swojego ogłoszenia olx czy allegro. W tych dwóch ostatnich przypadkach mozna sie skontaktować przez te własnie serwisy, dlatego chociaż kiedys podawanie linków allegro i olx było zabronione to teraz przymykamy oko, bo użytkowniczki i tak to robią, a dla nas to znak, ze dały jakis namiar.

            Dziesiatki osób raz przeczytały te zasady i się stosują, stad wiemy - moderatory - że to nie jest trudne.
      • martuska1982 Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 18:54
        Asbi, masz rację - wydaje ci się. Tylko ci się wydaje. Banowałam już dziewczyny, które znam z fejsa, z którymi jak koleżanki codziennie sobie gadamy.
        • arc-en-ciel Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 20:29
          A co sie stało z koala? Był przez chwile wątek, gdzie pisała, ze ma bana na stale
          • jasmeen Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 21:03
            Martuska, ktoś z moderacji czyta regulamin? Nie ma tam nic o tym, że poza watkiem sprzedażowym nie można użyć nawet słowa "sprzedaż" - nawet w kontekście zastanawiania się nad sprzedażą. Ja nie wiem, czy chcę sprzedać wózek. Ja się dopiero nad tym zastanawiam i nie wiem nawet, co postanowię. Jak mogłam pomyśleć o pisaniu w wątku sprzedażowym? Przyszłam poszukać porad. Gdyby w regulaminie było napisane to, co Ty do mnie napisałaś w tym wątku, wiedziałabym, że regulamin łamię. Proponuję przeredagować regulamin, jeśli chcecie wywalać z forum za jego nieprzestrzeganie.
            Co do postu o nieszczęsnych śpiworkach - nie jestem stałą bywalczynią forum. Rok temu szukałam wózków, potem szukałam opinii o maclarenie, namiarów na osoby szyjące wkładki. Teraz chciałam podpytac o śpiworki i o funkcjonalność elita (ewentualnie rozważyć sprzedaż, w towarzystwie ekspertek od kupowania i sprzedawania). Jak mogłam wiedzieć, że post o śpiworkach wisiał na wierzchu kilka dni temu, skoro na forum nie byłam od kilku miesięcy? Forum promuje stałe bywalczynie, które wymieniają wózki kilka razy w miesiącu?
            Nawet jeśli dopuściłam się zbrodni złamania regulaminu, nie jest to powód do blokowania.
            Funkcja moderatora polega właśnie na poświęcaniu czasu na porządkowanie forum, nie na wykorzystywaniu swoich uprawnień do rozdawania banów na prawo i lewo. Jeśli ktoś nie ma czasu, nie powinien pełnić funkcji admina.
            To miejsce przestaje być przyjazne i nie chce się tu pisać.
            • martuska1982 Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 21:53
              Fakt, regulamin własciciel powinien uaktualnić, ale przeglądałaś wątek regulaminowy? Ten przyszpilony? Jest to regulamin uaktualniony w porozumieniu z Agnes.
              Tam są wszelkie uaktualnione zasady korzystania z forum.

              W tym poście jest zapis, o który pytasz.
              forum.gazeta.pl/forum/w,101614,156865700,157925241,Re_Watki_ogloszeniowe_APEL_od_administracji_fo.html?wv.x=2
              • martuska1982 Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 21:55
                Druga prawa, że gdybyś napisała "podpowiedzcie, bo nie wiem czy nie pozbyć się X i kupić w jego miejsce Y, bo....." - to jet pytanie o opinie. Ty dodałaś, że masz wózek mało używany na gwarancji.
            • martuska1982 Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 21:57
              jasmeen napisała:

              > Co do postu o nieszczęsnych śpiworkach - nie jestem stałą bywalczynią forum. Ro
              > k temu szukałam wózków, potem szukałam opinii o maclarenie, namiarów na osoby s
              > zyjące wkładki. Teraz chciałam podpytac o śpiworki



              Wyszukiwarka. Użyłaś jej? O niej jest w starym regulaminie nawet.

              Dodam jednak, że wiele wątków się powtarza, przymykamy oko jednocześnie przypominajac o wyszukiwarce, ale takie juz które są kropka w kropkę identyczne kasujemy. Jednak nie za to dostałaś na dobę bana.
          • marcik844 Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 22:58
            Właśnie o nią mi chodziło, dużo dobrego robiła, a jej nie ma. Wiem,że miała bana ze mną a co dalej to nie wiem. W każdym razie szkoda....
            • marcik844 Re: Przyszłam się pożalić... 21.09.15, 22:59
              Miało być pod koala,a właściwie jej nieobecnosciasmile
              • n1eobecna Re: Przyszłam się pożalić... 22.09.15, 07:29
                Koala powinna dostac order, a nie bana za swoje sesje zdjęciowe!
                Rozumiem moderatorki, ale nie zgadzam sie z usuwaniem postow w stylu "za pol roku chcę ten wózek sprzedac". Jakbym napisala "pozbede się go", to post by zostal? Przecież nie wyrzuce wozka przez okno.
                • kkitka Re: Przyszłam się pożalić... 22.09.15, 14:09
                  akurat co do koali to rozumiem, tego bana, bo praktycznie w co drugim poście albo polecała wózek który akurat sprzedawała, albo wspominała o tym co sprzedaje big_grin
                  fakt, że dziewczyny poważnie podeszły do sprawy, czasami mnie to wkurza, ale tak jak teraz martuska przytoczyła fragment tego postu o tym, że" wózek na gwarancji i bardzo mało używany " wink no to już jednak inaczej brzmi także my się tu możemy żalić, ale jednak dobrze jest czasami pousuwać takie wątki. trzeba się pilnować po prostu wink
    • martuska1982 Na zakonczenie... 22.09.15, 22:41
      ...tych gorzkich żali mały cytat z regulaminu głównego, tego pierwotnego obowiazującego od zawsze:
      "11.Na pytania dotyczące powodów usunięć i przeniesień wątków udzielamy
      odpowiedzi wyłącznie autorowi wątku i tylko mailowo."

      źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,101614,140547549,140547549,REGULAMIN.html

      i tak to trzeba było koleżanko Jasmeen załatwić.
      Do informacji zostawiam to wyjaśnienie do jutra, potem wątek kasuję.
      Od tej pory każde wątki typu "usuniętą mój wpis", będą kasowane.
      • kr.kr Re: Na zakonczenie... 23.09.15, 11:12
        Eeee myslalam, ze na zakonczenie po banie dla wszystkich wink
        A tu tylko nowy punkt regulaminu?

        Wezcie sie tak nie spinajcie to forum - nie korea polnocna wink

        Niech tu bedzie fajnie, babsko i plotkarsko.
        Czysto i przejrzyscie - wiadomo, ale przede wszystkim milo i przyjemnie.
        To forum o wozkach. Sorry ale wiekszosc bywajaca tutaj podchodzi do sprawy czysto sportowo/hobbystycznie/relaksacyjnie, a bywa tutaj tez raczej nie w ramach przykrego obowiazku, odbebnienia, wpadniecia, zdbrania informacji i znikniecia. Gdyby to bylo forum o...nie wiem...podrecznikach na juz, lekach ratujacych zycie, rozkladzie jazdy pociagow dalekobieznych, godzinach pracy lekarza...to ja rozumien nerwice. Musze wiedziec szybko i szybko miec zalatwiona sprawe. Ale kurcze! Tu sie tocza debaty o 7-12-88 wozku wozkomaniaczki! (Nie kpie, sama mam za duzo wozkow i kilka kolejnych w planach), no sorry o glupotach! Nie wydaje mi sie, zeby musztra byla niezbedna.
        Przychodza dziewczyny jak na plotki, do knajpy, do parku a nie sztywne spotkanie w krawatach, wizyte u prawnika, czy perfekcyjnej pani domu.

        I teraz pytanie - nie zlosliwe, nie wredne, normalnie szczerze pytam: dziewczyny, administratorki, moderatorki (nie wiem jak sie tam tytulujecie?): jesli wam jest za ciezko, to moze troche odpusccie? Wiadomo: ogloszenia i watek ogloszeniowy musza byc ogarnietye , ale moze na probe dajcie troche luzu? Dla wlasnego spokoju. A jesli naprawde musi byc tak jak jest, a w am za ciezko, to moze wezcie kogos do pomocy? Wyznaczcie dyzury? Dzienne? Tygodniowe? Godzinowe? Zaloze sie, ze chetnych nie zabraknie. Nie zalujcie im "wladzy", to nie fabryka cocacoli z tajnym przepisem, do ktorego tylko dwie osoby na swiecie moga miec dostep, nie pentagon, ani nawet kuchnia mojej tesciowej wink

        Zreszta... Forma forum powinna byc elastyczna, poddawana okresowym zmianom, a przynajmniej dopuszczajaca takie zmiany, jesli tego domaga sie "lud". To ze x lat temu cos ustalono, to niewiele znaczy. Wozkomaniaczki sprzed x lat moze juz dzieciom kupuja pierwsze tablety albo podpaski, wozki juz im nie w glowie, a nowe, ktore za czasow ustalania regulaminu biegaly po drzewach maja inne oczekiwania. Mysle, ze rozumiecie o co mi chodzi?

        Ehhhh Az szkoda, ze takie moje madrosci zaraz poleca. I ze to tylko na forum o wozkach, a nie o jakich waznych zyciowych sprawach. No coz. Mialam przeokropny wieczor, ciezka noc i najokropniejszy poranek od wielu wielu lat. Teraz wreszcie usiadlam z kawa, chociaz caly ciezar jeszcze nade mna wisi, przyszlam odpoczac. Tutaj! A tu co? Znowu afera o to samo sad Pomadrzylam sie. Kto wie, czy to nie moje ostatnie madrosci tutaj, czy nie zostane zbanowana dozywotnio. Jakby co miejcie litosc i nie traccie rozsadku smile

        Ogolne przeslanie: LUUUZ! Peace, rock&roll & oczywiscie stroller, strollerSSSSS!!!
        • acora Re: Na zakonczenie... 23.09.15, 11:28
          "kuchnia mojej teściowej" big_grin posikałam się ze śmiechu big_grin
        • sermag Re: Na zakonczenie... 23.09.15, 12:22
          Polac jej! smile
          • delphine_delphine Re: Na zakonczenie... 23.09.15, 12:33
            kr,kr - Twój post mistrzostwo świata i mogę się jedynie podpisać pod całą treścią.

            Owszem, regulamin wisi - ale umówmy się, nie każdy jest tu tak oblatany, żeby ten regulamin znać na pamięć. Ba, obawiam się że część nie widziała go w ogóle na oczy. Forum to nie jest jakaś sprawa najwyższej wagi państwowej - i takie techniki, jak ostry wymóg trzymania się regulaminu i banowanie ludzi, to nie jest coś co fajnie działa na forumową społeczność. Obawiam się, drogie moderatorki, że idąc tą drogą - utracimy coś niezwykle cennego, czyli aktywne uczestniczki, wpisy, cenne informacje - a o to tutaj przecież chodzi. Podejście 'tak ma być i koniec' nie wróży nic dobrego. Również sugerowałabym kolejną osobę do pomocy przy moderacji, skoro jak twierdzicie - nie macie czasu poświęcić więcej czasu. W każdym razie usuwanie wątków i postów, a następnie banowanie bez uprzedzenia - nie jest zbyt elegancką techniką. Wyraziłam swoje zdanie. Dziękuję za uwagę i pozdrawiam smile
        • hasturek Re: Na zakonczenie... 23.09.15, 12:34
          Nie jestem regularnym gościem na forum, a głównie podczytywaczem, więc mój głos może nie jest kluczowy, ale mogłabym się podpisać pod wypowiedzią kr.kr. smile
          • xan_a Re: Na zakonczenie... 23.09.15, 13:33
            O rany!!! Kr.kr. Co za wpis w punkt! smile właśnie właśnie o to chodzi! Ma sie wrażenie ze moderatorki wciąż w zaciasnych chodzą butach. Regulamin! Basta! Bo jak nie to paralizatorem ją! wink
            Wpisy typu "żarty sie skończyły..." Nie budują dobrej atmosfery. Użytkowniczki które wnosiły ogrom dobrego dla forum zostały zbanowane na amen dla wyższych idei przestrzegania regulaminu. No to ich nie ma... Uważam, ze wystarczaja "karą" jest usunięcie wątku, który czegoś tam nie spełnia, bo jeśli trzeba sie pofatygować aby go napisać jeszcze raz to już to daje do myślenia, co było nie tak. A jeśli ma być tak sztywno, to ja sie nie bawię wink Zabiorę zabawki i tyle. Płakać nie będę. Jestem już duża smile Narka!
            • jusiakr Re: Na zakonczenie... 23.09.15, 15:15
              No wlasnie, przeczytałam ten wątek i niesmak pozostał uncertain
            • kr.kr Re: Na zakonczenie... 23.09.15, 15:26
              Ojojoj nie spodziewalam sie po dzisiejszym dniu niczego dobrego prawde mowiac, a tu taki sukces! Myslicie, ze mam jeszcze szanse soe na jakies listy wyborcze zalapac?? smile

              A powaznie: lubie to forum, lubie wozki. Powinnam dac juz sobie znimi spokoj i pewnie unikanie forum by mi w tym pomoglo. A w unikaniu forum zapewne pomoze atmosfera rodem z urzedu skarbowego. W sumie powinnam sie cieszyc jesli kiedys do tego dojdzie...chyba?
              Gorzej jak komus - nie zebym ja miala takie zamiary, komus innemu wink - przyjdzie do glowy zalozenie nowego forum wozkowo-plotkarsko-bezregulaminowego. Wtedy obawiam sie, ze znowu wsiakne i znowu zaczne - nie zebym teraz byla calkiem niewinna uncertain - czegos szukac uncertain a jak wspomnialam nie powinnam.

              Polewac mozecie. Przyda mi sie. Zwlaszcza ze dzien nie zamierza sie poprawiac, wrecz przeciwnie, same problemy od wczoraj sad
              • gniesia007 Re: Na zakonczenie... 23.09.15, 20:08
                Kr.kr bardzo fajnie to napisałaś, nawet mi się to spodobało choć jestem w tej spiętej cykającej bombie moderacyjnejsmile
                Mowisz o wątkach gloszeniowych i promocyjnych, ze tam trzymac porzadek, utrzymujemy, kazda z nas ma swoja dzialke i jej pilnuje, jest nas w sumie 5 osob z czego 4 na bieząco sprawdzają forum, nie potrzeba nam pomocy, jesli chodzi o moja osobe i ktos pyta o bany wyjasniam, kontaktuje sie z moderacja odpowiedzialna za wystawienie bana choc w sumie jak wiecie i wielokrotnie bylo to pisane na forum, ze zajmuje sie tym Martuska i do niej powinny zglaszac sie osoby zbanowane, ja wiele takich spraw zalatwiam od razu w porozumieniu, sama rowniez jak widze ze ktos cos naskrobal pisze email z ostrzezeniem i prosba by zwrocic uwage na regulamin, wiec nie mowcie ze jestesmy takie zle i tak bez ostrzezen wszystko robimy, ja staram sie zawsze odpisywac pod warunkiem ze mam dostep do poczty, naprawde sporo pomagam wielu osobom tutaj i to wcale nie takim ktore na forum udzielaja sie od x lat tylko nowym, zawsze pokieruje jak na forum sie poruszac.
                Teraz pytanie do was co wedlug was oznacza, ze mamy wyluzowac, chodzi o to ze mamy sprzatac jak do tej pory ale nie upominac i nie banowac tak? Mamy usuwac posty zle wpisane, zle dodane ogloszenia, sprzatac nie aktualne ogloszenia ale niczego od uzytkownikow forum nie wymagac, mamy pisac do was emaile z prosba o zapoznanie sie z regulaminem?
                Naprawdę chcemy dobrze, nie zawsze się dogodzi wszystkim, ale nam tez musicie pomoc w tym aby to forum dzialalo sprawnie. Tez chcemy korzystac z forum, pogadac z wami a nie tylko udzielac się jako sprzątaczki.
                W jaki sposob dogodny dla was mozemy egzekwowac przestrzeganie regulaminu choc w malutkim stopniu?
                • xan_a Re: Na zakonczenie... 23.09.15, 21:45
                  Gniesia, no w końcu ktoś z moderacji przemówił ludzkim głosemsmile To jest chyba najlepsza droga: dogadajmy się. Tak po prostusmile
                  Ban- jest dla mnie karnym wykluczeniem z tej małej społeczności. Uważam, że to "narzędzie" powinno być stosowane przy ciężkich przewinieniach, rażącym naruszaniu regulaminu, spamowaniu. Dotychczasowa nadgorliwość skutkuje wylaniem dziecka z kąpielą - przenośnia ale rozumiecie o co chodzi.
                  Regulamin - przeredagowany. Zebrany do kupy, by nie trzeba było szukać gdzie co zostało jeszcze dodane i wspomniane. Dodatkowo informacja, która z moderatorek czym się zajmuje.
                  Forum to ma pomagać, rozwiewać wątpliwości, być "plotką przy kawie".

                  A poza tym, cytuję ze strony tytułowej:

                  "Pamiętajcie, to forum tworzą uczestnicy, im większe zaangażowanie, tym więcej wiadomości i lepsza historia."

                  smile


                  • martuska1982 Re: Na zakonczenie... 23.09.15, 21:57
                    Wiecie co? Macie rację. Ja się za bardzo spinam. Dla mnie jak nie piszemy tak sobie w wątku ogłoszeniowym to nie i kropka, a jak ktoś to jednak robi to mnie krew zalewa, bo czuje ze tyle pracy, tyle próśb, tłumaczenia i błagania niemal idzie na marne, bo komuś zwyczajnie nie che się poszperać na forum. Zresztą robić tego nie trzeba, wszystko jest zebrane w jednym miejscu, tylko jakoś te watki przyszpilone są chyba niewidoczne.
                    Wiecie co?
                    Mi się już zwyczajnie nie chce.

                    Nie odbierzcie tego jako obrażania się, absolutnie!!! Ja nie należę do osób obrażajacych się. Lubie was w sumie wszystkie, chętnie pomagam nowym uytkowniczkom jak się z pytaniem zwracają i nadal będę to robić, ale już nie chce mi się sprzątać bałaganu. Myślałam zresztą o tym już od kilku miesiecy, a teraz jak mam dwoje dzieci pod opieką i chłopa za granica, sama muszę ogarnąć cały pierdolnik to nawet zaglądam dużo mniej na forum niż kiedys, zdarza mi sie 2-3 dni w ogóle nie zajrzeć. Ciązy mi już trochę ta funkcja, z powodu której w dodatku jest mi tylko ciężej z każdym takim zarzutem.

                    Za bardzo lubię reguły i ścisłe się ich trzymanie. Nie na to form mój charakter, poza tym mam wyniesione takie przyzwyczajenia z innego forum, na którym miałam takie własnie obowiazki narzucone przez redaktor naczelną serwisu - jak od linijki i koniec.
                    Tu chcecie wiecej luzu, spoko. smile

                    Poproszę za chwilę Agnes o wykasowanie mnie z listy adminów (chyba, ze sama mogę to zrobić, zaraz luknę) i wybranie na moje miejsce innej osoby. Mam nawet dwie czy trzy potencjalne kandydatki, moze je zaproponuję. smile

                    Wolę chyba jednak być zwykłym użytkownikiem forum, a na łamanie regulaminu się pieklić w sobie, bez możliwości reagowania.

                    Ufff, ale mi ulżyło jak już to z siebie wywaliłam smile
                    • martuska1982 Re: Na zakonczenie... 23.09.15, 22:09
                      a więc "LUUUZ! Peace, rock&roll & oczywiscie stroller, strollerSSSSS!!!" big_grin napisała zwykła użytkowniczka martuśka smile
                      • kr.kr Re: Na zakonczenie... 23.09.15, 22:21
                        No przepraszam bardzo! Zeby tak moje zlote mysli podkradac smile
                        A swoja droga...jestem cytowana!!!

                        Luzuj kobieto! Teraz bedziesz mogla smiecic i nie schylac sie po papiery, zostawiac kubki po kawie gdzie popadnie i miec z tego forum same przyjemnosci zamiast obowiazkow!!! A jak ci sie jeszcze 3 dziecko trafi, to obawiam sie, ze sie tymi swoimi regulaminami bedziesz miala ochote...no wiesz!! Mowie to ja: fanatyczka, tabelek, linijek, sztywnych grafikow, rytmu dnia itp itd i...matka 3 dzieci smile
                        • martuska1982 Re: Na zakonczenie... 23.09.15, 22:28
                          kr.kr napisała:

                          > No przepraszam bardzo! Zeby tak moje zlote mysli podkradac smile
                          > A swoja droga...jestem cytowana!!!
                          >
                          > Luzuj kobieto! Teraz bedziesz mogla smiecic i nie schylac sie po papiery, zosta
                          > wiac kubki po kawie gdzie popadnie
                          i miec z tego forum same przyjemnosci zamias
                          > t obowiazkow!!! A jak ci sie jeszcze 3 dziecko trafi, to obawiam sie, ze sie ty
                          > mi swoimi regulaminami bedziesz miala ochote...no wiesz!! Mowie to ja: fanatycz
                          > ka, tabelek, linijek, sztywnych grafikow, rytmu dnia itp itd i...matka 3 dzieci
                          > smile

                          Nie sądzę, bo mi nie trzeba regulaminów wciskać i ciągle pilnować, sama umiem się podczas wizyty u kogoś zachować. wink
                          • gniesia007 małe wyjaśnienie... 24.09.15, 11:31
                            wątku który stworzyła patsik czy kr.kr oraz titarati
                            tytuł na głównej stronie:
                            "Czy sprzedać baby joggera city elite?" i dalej
                            "I nie wiem, czy nie lepiej sprzedać, niech komuś posłuży. Jak myślicie?
                            Wózek jest na gwarancji i bardzo mało używany."
                            dalej odpowiedz forumki
                            "No i szukam wlasnie wozka, pod uwage biore rowniez elite, mam zamiar podjechac w tym tyg do jakiegos sklepu i usadzic w nim synka. Wiesz juz, za ile bys go ewtl sprzedala?"

                            przez przypadek i mimowolnie stworzyła się sytuacja do transakcji choć użytkowniczka nie miała takiego celu bo zapewne dodała by ogłoszenie wątku, ale chcąc nie chcąc zaczął by się temat, kiedy za ile, w jakim stanie itp wszystko to powinno byc zawarte w ogloszeniu o sprzedaży a całą reszte indywidualnie na email, forum nie jest portalem ogloszeniowym stąd pilnujemy jego porządku, wybaczcie drastyczne metody, które poniekąd zostają właśnie zmieniane, również nowy wątek bedzie przyszpilony ktory warto bedzie przeczytac
                            • kr.kr Re: małe wyjaśnienie... 24.09.15, 18:56
                              Ja? Eee nie pamietam, zebym go chciala sprzedawac...
                              Ja to chyba tylko kilka razy roztrzasalam, ktory brac nad moze. I ze dostalam lipna folie...
                              Owszem nie zakochalam sie w nim jakos szczegolnie, moooozeee i bym sie pozbyla, ale...nie pamietam, zebym napisala cytowane zdanie, a juz zwlaszcza, zebym jakies propozycje dostala! Bo kto wie? Moze juz bym opchnela smile
                              Daj linka, bo zaczynam podejrzewac u siebie poczatki alzheimera!
                              • martuska1982 Re: małe wyjaśnienie... 24.09.15, 20:22
                                spojrz na drzewko, Agnes odpisała wix
                                • kr.kr Re: małe wyjaśnienie... 24.09.15, 20:59
                                  Widze drzewko, ale widze tez moje kr.kr... Myslalam, ze moze to jakies historie z przeszlosci?
                                  W sumie...mniejsza o to. I tak zanim podejme decyzje o pozbyciu sie czegokolwiek dzieciak mi do szkoly pojdzie big_grin
                                  • martuska1982 Re: małe wyjaśnienie... 25.09.15, 09:54
                                    W poscie Agnes widzisz swoj nic?k
                • kr.kr Re: Na zakonczenie... 23.09.15, 22:14
                  Bo ja w ogole taka fajna jestem smile
                  I sprzedam wozek, ot chociazby wspomniana... AAAAA nie napisze!!! Taki zarcik! Nie banowac, noe banowac wink Luzujemy posladki polskie matki wink

                  Dziewczyny, teraz powaznie. W koncu w powaznym miejscu jestesmy, o powaznych sprawach zycia i smierci debatujemy wink Gdzie wolicie plotkowac? Relaksowac sie? Popijac kawe?
                  Ja odpoczywam w porzadku i ciszy. Przyznaje: lubie porzadek. Dlatego rozumiem i was, ale jak zapraszam gosci, to nie sprawdzam czy maja czyste buty, pachnace skarpety, nie wypominam okruszkow, czy biegajacych dzieci, nie wreczam na dzien dobry regulaminow dotyczacych pobytu, zachowania, poruszanych tematow, przyjmowanych pozycji. W granicach rozsadku oczywiscie, jakby mi ktos zaczal cukrem posypywac dywan, czy sikac do kwiatka, to przeciez nie przemilcze. Inaczej takie spotkania zamienilyby sie w jakies oficjalne wizyty, a co ja krolowa angielska? A mimo to jakos to wszystko dziala! (Do kwiatom mi jeszcze nei sikano!) Nie chcialabym spedzac czasu z kims, kto by mi ciagle palcem grozil, pouczal, kazal, zabranial, na dywaniku u dyrektora, wywiadowce, laboratorium, kuratorium, itp itd a wyglada na to, ze calkiem niemalo osob, tak wlasnie sie tu poczulo. Szkoda, ale... Zaloze sie, ze nie mialyscie tego na celu. Zadna z was.

                  Powtorze sie: TO JEST FORUM! Zwykle, dla ludzi. Zadne tam eksperckie, branzowe, nadzorowane przez 15 roznych dzialow.
                  Tu ma byc przede wszystkim przyjemnie! Pomyslcie o tym. Mysle, ze najwiecej korzysci odniesiecie wy same. Chocby z racji czestego przebywania.

                  Jakie sgrube przewinienia (reklamy, chamstwo, trolling itp) owszem mozna kasowac, zdublowane watki tez, bo po co one (albo wkleic link do pierwotnego, zeby autor sobie przeskoczyl, po dniu czy dwoch wywalic dubla i po sprawie, a nawet jak sam sobie spadnie na dol, to niech sobie spada, co on komu przeszkadza?. A ze sie dwie osoby umowia na jakas przyszla transakcje? Niech sie umawiaja! Albo ze ktos napisze "pisac na gazetowy" - wiadomo, ze ktos tam moze nie zakumac, ale bez przesady - bany za takie cos?? No prosze was! Sam sobie strzela w kolano, jego problem!

                  Ja tam jestem w stanie zniesc troche bajzlu, zamieszania, dubli w zamian za troche humoru i luzu i gadania o niczym smile Zwolajcie walne zebranie na szczycie, pogadajcie, pomyslcie, zdecydujcie czy jest szansa na probe troche odpuscic. Jak nie zadziala, to przeciez zawsze mozna wrocic do DYSCYPLINY smile i BANOWANIA smile

                  A ja sie powinnam i tak z tych wozkow wyleczyc, to nie jest normalne wink

                  • acora Re: Na zakonczenie... 23.09.15, 22:17
                    "Sprzedam opla" wink
                  • xan_a Re: Na zakonczenie... 23.09.15, 22:22
                    kr.kr - uwielbiam Cię big_grin Jestem Twoją fanką!!!
        • kkitka Re: Na zakonczenie... 23.09.15, 20:46
          Dobra, zmieniam zdanie! Zgadzam się z Tobą w 100 % smile
          • gabilu Re: Na zakonczenie... 23.09.15, 21:14
            Cieszę się, że został poruszony ten temat i zanim wątek zostanie usunięty też dorzucę 3 grosze.
            Uwilebiałam to forum. Mam taką teorię,że wózkowania wyciągnęła mnie z depresji poporodowejwink To pierwsze forum na którym się wypowiadałam. Poznałam tu wiele fantastycznych ludzi. Nie wyobrażałam sobie dnia bez wejścia na forum?.ale od momentu kolejnej zmiany moderatorek ( po tym jak odeszła MonikaKas) miejsce to zmienia klimat.
            I kurczę, nie są to zmiany na lepsze. Rozumiem całkowicie rozżalenie autorki wątku bo usunięcie postu jest sprawą przykrą. Moje 3 posty również spotkał taki los. O ile, w 2 użyłam zakazanego słowa ?sprzedaż? to w trzecim za Chiny nie wiem co zrobiłam. Był wątek Mrozonki, w którym chciała się wymienić na GT. Martuśka, od razu napisała,ze jest specjalny ogłoszeniowy wątek do wymian. Tylko,że moderatorki nie umieściły go w wątkach ogłoszeniowych. Zajrzałam na ten wątek i jest tam luźna rozmowa w której Martuśka pisze ? to zróbmy taki wątek ogłoszeniowy?. Wątek umarnięty bodajże w kwietniu, nigdzie nie przyszpilony, ale wszyscy mają o nim wiedzieć. I teraz najlepsze, wątek Mrozonki nie został usunięty, ale kiedy napisałam ,że jestem zainteresowana wymianą i zapytałam o adres mailowy to mój post został skasowany. Za co?
            Nie rozumiem też ciągłego przypominania o tym, że pojemność forum ma granice i żeby go nie zaśmiecać. To te ciągłe posty nie zmniejszają tej pojemności?
            Albo?wątki ogłoszeniowe nie są od komentowania i pisania rzeczy typu ?napisałam maila? Naprawdę do taka zbrodnia na ludzkości. Człowiek się gorączkuje, czeka na maila, który czasami ginie w czeluści intrnetowej i te 2 słowa czasami bardzo pomagają.
            Dziewczyny, ja rozumiem,że odwalacie kawał dobrej roboty. I pewnie czasem czujecie, że jesteśmy niewdzięcznikami, ale może nie trzeba aż tak pucować tego forum. Ja tam nie lubię atmosfery jak muzeum ? nie dotykać, nie patrzeć i jeszcze papucie na nogi założyć.
            No i teksy typu ? tak ma być i koniec?. Przecież to my Was wybrałyśmy. To nie jest monarchia absolutna. Jest tu mnóstwo fantastycznych osób i naprawdę żal mi jak patrzę co się tu dzieje. A to, że odezwało się tyle osób świadczy, że jednak jest to problem.
            Poza tym Wy same nie wiecie co chcecie. Kiedyś Gniesia napisała Koali, żeby nie odświeżała starego wątku tylko założyła nowy, a Martuśka wprost przeciwnie. A my mamy wiedzieć?
            Tak, wiem trzeba napisać do moderatorek. Do wszystkich? Czy wybrać sobie jedną? Teraz Gniesia napisała, że banami zajmuje się Martuśka i było to wielokrotnie pisane na forum i do niej trzeba się zgłosić. No sorry, mam przeglądać całe forum, żeby wiedzieć do kogo się zgłosić? Może zamiast w apelu od administracji umieszczać zakazy i straszyć banami należałoby umieszczać takie praktyczne informacje.

Pełna wersja