jasmeen
21.09.15, 11:47
Jestem na forum gazetowym od lat...-nastu. Wydawało mi się, że znam netykietę. Czytam forumowe regulaminy i się do nich stosuję. Nikogo nie obrażam i nie wdaję się w kontrowersyjne dyskusje.
Wczoraj napisałam u Was (bo chyba nie mogę użyć formy "u nas", chociaż tak mi się wydawało - byłam tu ponad rok) dwa posty.
Jeden o poszukiwaniu śpiworka.
Drugi z prośbą o poradę, czy sprzedać wózek, czy może jeszcze go nie doceniłam i przyda się w przyszłości.
Nie minęło pół godziny, postów nie było.
Nikt mnie nie poinformował, za co zostały usunięte. Nie poinformowano mnie też, co powinnam zrobić, żeby były zgodne z regulaminem.
Wytłumaczę się więc, bo mnie to nurtowało i prześledziłam regulamin ponownie.
Post o śpiworku mógł być zakwalifikowany jako mnożenie wątków. Przejrzałam forum przed jego napisaniem, wyskoczył mi tylko post o samodzielnym szyciu. Uznałam więc, że nikt jeszcze takiego wątku nie założył. Dopiero po usunięciu mojego, dopatrzyłam się, że owszem, jest. Niniejszym przepraszam za mnożenie wątków.
Post o wózku. Nie wiem - przypuszczam, że został sklasyfikowany jako sprzedażowy, chociaż - jako żywo - sprzedażowy nie był. Wiem, że są tu użytkowniczki takich wózków i chciałam usłyszeć ich opinie. Czy wózek zyskuje w miarę rośnięcia dziecka. Czy - jeśli od początku nie pokochałam trójkołowca, miłość przyjdzie później. Czy warto sprzedać go teraz, póki jest na gwarancji, czy jednak dać mu szansę.
Tyle moich tłumaczeń.
Miałam to napisać wczoraj, niestety, rozmarudziło mi się Dziecko.
Dziś zasiadłam do forum i...przykra niespodzianka: mam zablokowaną możliwość dodawania postów.
Jest mi niewymownie przykro. Pierwszy raz mnie coś takiego spotkało, a nie czuję się winna.
Można sprawdzić moje konto, zarówno na nicka "patsik", jak i "jasmeen". To nie są jakieś "jednorazowe" nicki bez forumowego dorobku.
Chciałam tylko napisać, że jest mi przykro. Tym bardziej, że nie zostałam poinformowana ani o tym, że coś robię nie tak, ani o blokadzie. Tak się nie robi.