Dodaj do ulubionych

phil & teds??? inny??? - pytania i wątpliwości

16.12.15, 22:56
Przejrzałam już chyba wszystkie wątki i nadal nic nie wiem smile Pomóżcie.
Mam na stanie 2 dzieci: 1,5 miesiąca i 2,5-latkę.
Wydawało mi się, że tradycyjna gondola + dostawka babyboard to będzie dobre rozwiązanie. Ale starszej po pierwszych zachwytach nad nowością czyli dostawką spacery przestały się podobać. Sporo już chodzi na spacerach, jeździ na rowerku biegowym, hulajnodze ale zdarzają się też dni kiedy tylko wózek, w którym też od czasu do od czasu ucina drzemki.
Efekt jest taki, że spacerujemy teraz na 2 wózki - starsza w parasolce z mężem/mamą, ja z gondolą sad
I poważnie zastanawiam się na wózkiem dla dwójki bo chce być i niezależna, i bardziej mobilna kiedy męża brak. A spacery uwielbiam. Myślę, że takie rozwiązanie będzie potrzebne tylko na kilka miesięcy bo na wiosnę starsza idzie do przedszkola ale być może podwójny wózek też się przyda na odbieranie z przedszkola (?)
Podobają mi się phil&teds ale zastanawiam się czy to dobre rozwiązanie dla 1,5 miesięczniaka. Młoda w kokonie a starsza na górze. Czytałam, że w kokonie nie ma za dużo miejsca dla niemowlaka. Prawda?
A za jakiś czas jak młodsza podrośnie - jak długo będzie jej wygodnie na dole?
Czy ktoś ma dzieci z taką różnicą i może się podzielić doświadczeniami?
Warto inwestować w kolejny wózek? W ten wózek? A może inny?
Może przeczekać zimę i zobaczyć jak będziemy funkcjonować jak zacznie się przedszkole starszej?
Choć cały czas kusi mnie ten wózek bo wydaje się być świetnym rozwiązaniem, np na wyjazdy weekendowe, wakacje.
Doradźcie, proszę.
Obserwuj wątek
    • cuqiereq Re: phil & teds??? inny??? - pytania i wątpliwośc 17.12.15, 10:28
      Pisałsm już w podobnych wątkach że dla mnie podwójny wózek był wybawieniem. Miałam kilka najdłużej icandy peach i nippera double. Po czasie wolałam nippera i wogóle jeden obok drugiego. Wcale nie jest szeroki ( to wizualne złudzenie) dobry dostęp do dzieci. Moje mają teraz 1,5 i 3 lata (chodzi do przedszkoka jak nie choruje) i nadal jest w użyciu (już sporadycznie na wyjazdy sklepy zoo wakacje itp ...) i będzie z nami chyba do przyszłych wakacji. Nie żałuję ani złotówki bo wózki trzymają cenę.
      Phil&teds brałam pod uwagę ale to mimo wszystko dziecko w koszu na zakupy:/... jest duży i długi.
      Rozważ mountain buggy ma 63 cm, nipper 72 cm, mini gt 76cm (ale jest wysoki i optycznie wydaje się jeszcze większy). Może britax b dual ale to też jeden pod drugim i gorszy dostęp do dzieci.
      • mala.ona Re: phil & teds??? inny??? - pytania i wątpliwośc 17.12.15, 12:30
        Dzięki. Przejrzałem jak wyglądają wózki. Tylko niestety średnio wizualnie mi się takie obok siebie podobają. Mimo zalet i dobrego dostępu do dzieci.
        Szukam czegoś zgrabnego i w miarę kompaktowego z myślą że że kilka miesięcy zostanie pewnie wózkiem pojedynczym że sporadycznym wykorzystywaniem przez dwójkę.
          • cuqiereq Re: phil & teds??? inny??? - pytania i wątpliwośc 17.12.15, 12:52
            Oj selecta na pewno nie polecam. Nie jest ani mały a ni lekki ani zwrotny.. niepodbijalny wogóle! Jest masakryczny. Tak jak lubię baby joggery to ten jest tragiczny.
            Mnie się wizualnie też nie podobały obik siebie i odrzuciłam je na samym początku poszukiwań i to był mój błąd. Kupiłam nippera z ciekawości jak młoda miała ok. 9/10 miesięcy i wizualnie mi sie nie podobał (chciałam odesłać) ale dziewczyny się do niego zapakowały i nie chciały wyjść. Po pierwszych krokach na spacerze już byłam zakochana. On płynie nawet z dwojgiem. Jedną ręką jadę po parku, lesie dziurach. W sklepie między wieszakami w alejkach w rossmannie itd spokojnie się mieści - to rekompensuje mało designerski wyglądwink
            Używanego można kupić od 500 zł (ale starego) a nowego v4 za ok 1500-1800. Można też upolować na ebayu używkę za ok 100£.
            Na spacerze najważniejsza jest wygoda a nie wyglądwink
            • cuqiereq Re: phil & teds??? inny??? - pytania i wątpliwośc 17.12.15, 13:04
              A jak design ma dla ciebie duże znaczenie to icandy. Mały lekki bardzo zwrotny i śliczny. Będziesz mogła później używać jako pojedyńczego. Używkę w Polsce można kupić rzadko a nówkę w całkiem dobrej cenie bo icandy się wynosi z krajów europejskich i już nie będzie dostępny w Polsce.
        • afroddytta Re: phil & teds??? inny??? - pytania i wątpliwośc 17.12.15, 14:21
          Jak kupisz używany nawet na te pół roku to stracisz niewiele albo nic, nie zakładaj, że jak wydasz 700 zł to za kilka mies wózek wyrzucisz i będziesz 700 zł w plecy. Ja sprzedawałam 2 wózki podwójne każdy po 2-3 lata używania i stratna nie byłam, teraz mam trzeci sprzedawać, i tez zakładam, że stracę najwyżej grosze.

          Ja mam 4 dzieci w odstępach średnio co 2 lata i jednak typowy wózek podwójny, gdzie każdy ma takie samo miejsce to jest duży komfort i dla mamy i dla dzieci. Miałam kiedyś Kolcraft duo (te 6lat temu nie było takiego wyboru, ten wózek kupowałam za granicą bo w PL ceny były kosmiczne- technicznie jest podobny do Selecta), potem miałam EW duo. Teraz przy ostatniej dwójce trochę nam się tryb funkcjonowania zmienił (musiałam odwozić starszaki rano do odległej szkoły) i poza codziennym okołodomowym wózkiem podwójnym EW duo stwierdziłam, że w samochodzie muszę też mieć wózek podwójny i kupiłam podstawowy model P&T. Uzywałam od urodzenia młodej (jest z sierpnia, a szkoła od września smile) i jednak gimnastyki to trochę było, jeszcze zima, ona w śpiworku, kokonie, młody w kombinezonie a tu cała ta konstrukcja! U mnie to były głównie zakupy na targu czy spacery 2-3 godz. ale po parku (nie po ulicach) więc też starszak sporo sam brykał. Na pewno fajnie się używa już 2 spacerówek, ja lubiłam korzystać na rodzinnych wycieczkach z P&T, ale wtedy młoda w gondolę oddzielną i do P&T 2 i 4 latek i to było super! Natomiast przy takim maluchu 6 mies. 1,5 roku to znowu jest problem na dłużej taki, że siedziska nie położysz więc dzieciak musi siedzieć w jednej pozycji, a do spania to już w ogóle bieda uncertain U mnie raczej młodsze jeżdziło na głównym siedzisku, bo ono siedziało stale, a starszak sobie wysiadał, więc głupio było jak maluch siedział na dole, a wózek pusty na górze. Zdarzało mi się, że młodsze usnęło i wtedy je kładłam, a siedzisko dodatkowe przekładałam z dołu na górę i nawet jak była duża to dało się to siedzisko na górę zapiąć. Ogólnie na takie codzienne spacery to jak nie ma ograniczęń typu ten albo żaden to jednak nie polecam uncertain

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka