przeboje na basenie

12.09.09, 18:09
Witam serdeczie, zapisałam się z synkiem (15 mcy) na basen (byliśmy
2 razy) i mam w związku z tym 3 pytania :))
Pierwsze - co mam robić, gdy on usilnie próbuje napić się wody i
przy każdej sprzyjającej okazji wychyla się z moich rąk i chce pić
wodę. Ja go wtedy podrywam do góry, ale... może mu na to pozwolić?
Tylko czy to mu nie zaszkodzi? Woda jest cholorowana, a nie
ozonowana.
Drugie pytanie, może wydawać się śmieszne, ale mnie bardzo frapuje -
podczas obu zajęć synek kilka razy ziewa - a normalnie nigdy
(prawie;) mu się to nie zdarza. Z nudów raczej niemożliwe, bo
prowadzące cały czas wymyślają zabawy :) Czy to z emocji, a może
synek nie jest dotleniony - podobno człowiek rano ziewa,żeby się
dotlenić po śnie :D Czy to nie jest jakiś niepokojący objaw?
Trzecia kwestia, to czerwone plamy na brzuszku i na dole plecków :(
W kilka chwil po wyjściu z wody znikają... Czy to nie jest
przeszkoda w uczęszczaniu na basen? Zadnych problemów skórnych nigdy
nie miał...
Z góry dziękuję za odpowiedz i pozdrawiam
    • pawel.zawitkowski Re: przeboje na basenie 12.09.09, 22:38
      Witam,
      ad 1. - jeżeli będzie zajęty zabawkami pływającymi w wodzie nie będzie chciał
      jej pić. Sposobów na niepicie wody jest wiele, podobnie jak sposobów z jakich
      korzysta dziecko by wody tej się napić. Polecam oprócz ogólnie znanych sztuczek
      rodzicielskich po prostu codziennie kąpać młodego w wannie. Duża woda będzie
      wtedy dla niego normalką i nie będzie chciał jej łykać... jest taka szansa...
      ad. 2 - nie mam pojęcia najmniejszego dlaczego ziewa, oprócz zupełnie
      prawdopodobnej wersji, ze jest po prostu zmęczony...
      ad.3 - w sprawie czerwonych plam polecam konsultację co najmniej z pediatrą,
      jeżeli nie z dermatologiem
      Pływalnia jest super, pozdrawiam
      Paweł Z.
Pełna wersja