monina_p
25.09.09, 10:41
Panie Pawle prosimy o poradę
mam 5miesięczną córkę u której było robione USG po4 miesiącu na
którym bioderka wyszły poprawnie, kilka dni po USG zobaczylismy że
córka ma niesymetryczne fałdki na pośladkach(jeden pośladek niżej
drugi wyżej) i leżąc na brzuszku jedną nożkę trzyma prosto a druga
na żabkę, pojechalismy jeszcze raz na USG i ponownie wyszło
poprawne, lekarz polecił wizytę u specjalisty. Ortopeda kazał
pieluchowac i czekać stwierdził że jest skrzywiona miednica że może
byc coś od kręgosłupa? pojechalismy do drugiego specjalisty tym
razem do chirurga dziecięcego kazał zrobić rtg bioderek(w które dość
długo się wpatrywał i widać było po jego minie że nie do konca jest
przekonany bo na zdjęciu nie widać jakiejś asymetrii-a panie w rtg
powiedziały nam że bioderka na zdjęciu sa w porządku), stwierdził że
od urodenia była dysplazja,która częściowo sama się zaleczyła? choć
nikt tego przez te miesiące nie stwierdził, zalecił bezwzględnie
frejkę, czy to faktycznie dysplazja??czy jest coś innego niż ta
nieszczęsna frejka?czy ona je może zaszkodzić?
co mamy robić?dziecko które zaczelo siadac i obracac sie teraz musi
leżeć praktycznie w bez ruchu,ciagle popłakując?
bardzo prosze o radę