miniaturka123
28.09.09, 09:47
Witam
Katka ma 6,5 m-ca. Sama nie siedzi, ale jak tylko w zasięgu rączek jest coś, czego można się chwycić - siada. Problemem są spacery. Leży w gondoli tylko podczas znoszenia po schodach (dobrze, że chociaż wtedy;)). Chwyta się brzegów wózka i trzyma. O położeniu nie ma mowy. A ja się boję, że mi wypadnie. Próbowałam zamontować do gondoli pasy, ale za nic się nie da. A w spacerówce nie podoba mi się jej zwisanie (w końcu sama nie siedzi). I nic nie daje rozkładanie oparcia - szkoda widoków na leżenie:)
Poradźcie co robić...