Jeszcze raz o wzmożonym napięciu.

28.09.09, 16:50
Panie Pawle! Moja siostra uczęszcza na rehabilitację z 5-cio miesięcznym
synkiem, który miał główkę skręconą stale w jednym kierunku.Zajęcia mu
pomogły. Ja jestem mamą półrocznej córki. Siostra opowiedziała rehabilitantce
jaką to ma fajną siostrzenicę - a że tak mocno i prosto trzyma główkę, że nie
lubi leżeć w wózku na wznak, za to chętnie na brzuszku. Rehabilitantka
spytała, czy Mała mało sypia w dzień, czy rwie się do wszystkiego ? Kiedy
usłyszała, że tak, stwierdziła, że prawdopodobnie córka ma zbyt silne napięcie
mięśniowe,że ono się gdzieś jej tam będzie odkładać i lepiej coś z tym zrobić-
czytaj, przyjść na rehabilitację. Moje pytanie - czy warto by specjalista
obejrzał Małą ? I na co nie powinnam się dać naciągnąć ?
    • pawel.zawitkowski Re: Jeszcze raz o wzmożonym napięciu. 29.09.09, 00:05
      Mamo,
      ja tez niechętnie leżę na brzuchu i nie udaję się na rehabilitację.
      Za chwilę 90% dzieci będzie rehabilitowane bo grzywka opada bardziej na prawo, a
      nie pośrodku..
      Na razie w Warszawie co 3 dziecko kierowane jest na rehabilitację z powody zbyt
      nisko, zbyt wysoko, zbyt odważnie, zbyt uniżenie uniesionej główki itp...
      To i tak najgorszy wynik w galaktyce i całej drodze mlecznej. CO oznacza, że albo:
      - jesteśmy najbardziej chorym społeczeństwem
      - diagnozy i oceny rozwojowe są w sposób nieuzasadniony złe, wnioski proszę
      sobie wyciągnąć samemu
      Jedne dzieci śpią dłużej, inne krócej w ciągu dnia.
      Jedne rwą się do roboty, inne ją olewają.
      Jedne trzymają główkę wyżej, inne niżej
      Jedne przy obrocie prężą się bardziej, inne mniej.
      Jedne są obrzezane, inne nie
      Jedne mają ciemniejszą karnację, inne prawie białą
      Jedne wolą bawić się na brzuchu, inne na plecach
      A w 6 miesiącu życia dzieci lubią widzieć wszystko i są takie, które nienawidzą
      leżeć na wznak w wózku...
      WSZYSTKIE MAJĄ DO TEGO PRAWO
      Zdaje się, że do tej pory nikt nie miał zastrzeżeń do rozwoju Państwa dziecka
      I niech tak zostanie.
      Jeżeli Pediatra będzie miał zastrzeżenia na następnej wizycie - pójdą Państwo na
      rehabilitację
      Pozdrawiam serdecznie i życzę jak najmniej kontaktów z fizjoterapeutami...
      Paweł Z.
Pełna wersja