Co jest z moim dzieckiem?

29.10.09, 10:32
Witam Panie Pawle.
Ja mam taki problem z moim dzieckiem. Otóż zaczęło się od tego, że w 7
tygodniu życia małego pojechaliśmy do neonatologa, który wówczas stwierdził,
że mały nie potrafi ssać. Dostaliśmy ćwiczonka po których już po tygodniu było
widać znaczną poprawę. Był to okres dawania witaminy D3, którą przepisał nam
lekarz domowy w dosyć dziwnej dawce ( codziennie 2 krople), jednak stosowałam
się do tego bo lekarzem nie jestem i nie znam się na tym… W wieku 4 miesięcy
neonatolog stwierdził że dziecku przestała rosnąć nagle głowa, już wtedy
oceniła P. Doktor, że widać asymetrie, niektóre odruchy są nieprawidłowe i
strasznie płaska główka z tyłu. Dostaliśmy kolejne ćwiczenia po których znowu
była poprawa, ale tylko w odruchach. Na kolejnej wizycie powiedzieliśmy P.
Neonatolog, że lekarz rodzinny przepisał dosyć dziwną dawkę witaminy D3.
P.Doktor złapała się za głowę i kazała natychmiast tą witaminę odstawić tak
więc uczyniłam. Główka w dalszym ciągu nie rosła jak powinna. Dostaliśmy
skierowanie na ćwiczenia metoda Volty, ćwiczenia na piłce oraz masaże. W
między czasie trafiliśmy do szpitala na badania EEG i RTG głowki, metabolizm
itp. itd. Badania głowy wyszły bardzo dobrze, tylko jedno wyszło że
rzeczywiście została przedawkowana D3. Dziecko określane jest obecnie na 6 mc
rozwoju a ma skończony rok. W dalszym ciągu główka jest za mała( obecnie nie
mieści się w żądnym centylu- 44,4 cm) tył znacznie się poprawił( dziecko od 2
miesięcy polubiło spać na boku). Dziecko na dzień dzisiejszy próbuję pełzać,
opiera się na wyprostowanych rękach w pozycji na brzuchu, próbuję wstawać do
siadania, siedzi krótko samodzielnie, jest pobudzone, nie potrafi skupić się
na jednej rzeczy. Synek wydaje mi się bardzo ciekawy świata, rozumie co do
niego mówię, śmieje się bawi się jak normalne dziecko, nie mam tutaj
zastrzeżeń. Neurolodzy twierdzą, że problem tkwi w głowie. Dodam również, że
synek był w czasie porodu wypychany, ale nie stwierdzono na pierwszy rzut oka
żeby było coś z nim nie w porządku. Nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć P.
Pawle. Może Pan nam coś doradzić żeby synek wreszcie zaczął normalnie się
rozwijac?
    • pawel.zawitkowski Re: Co jest z moim dzieckiem? 29.10.09, 14:13
      Ja także nie wiem co mam na ten temat myśleć.
      Podała Pani tyle, często sprzecznych ze sobą informacji, do tego trudno na ich
      podstawie określić zarówno stan, przyczynę i powody takiego stanu rzeczy.
      Informacja: "problem tkwi w głowie" jest kompletnie nieprecyzyjna. Podobnie inne
      informacje, nie mówiąc już o zaleceniach i ich uzasadnieniu... !
      Bez zebrania całościowego wywiadu, oceny aktywności dziecka nie potrafię w tym
      wypadku Pani pomóc.
      Żałuję
      Paweł Zawitkowski
    • zoniab-120509 Re: Co jest z moim dzieckiem? 30.10.09, 11:33
      Mam do Ciebie pytanie jakie ciemiączko miało Twoje dziecko po
      urodzeniu?To jest bardzo ważne jeśli chodzi o podawanie witamy D3.Nasza
      córeczka miała 0,5 na 0,5 po porodzie (pozniej jak mierzył pediatra
      było 1cm na 1cm - moglo sie lekko rozciągnąć tak mi powiedziano)i
      pediatra zabroniła podawania witaminy D3.Mamy również kontrolować
      wzrost główki.Mała ma teraz 5,5 miesiąca i obwód główki 42,5
      • asiaimaja Re: Co jest z moim dzieckiem? 31.10.09, 15:39
        Drogie mamy, wielkość ciemiączka nie świadczy o doborze lub niedoborze witaminy
        D3,są dzieci które mają małe ciemiączko dostają wit D i są zdrowe i są dzieci z
        duzym ciemiączkiem otrzymują wit D i są zdrowe.Ciemiączko mamy po to żeby się
        dobrze przeszło przez kanał rodny.
        O niedoborze witaminy D3 świadczy jej zmierzony poziom, a nie wielkośc ciemiączka.
        Lekarz, który tylko z powodu małego ciemienia odstawia wit D3,a dziecko jest
        karmione piersią, naraża je na rozwój krzywicy.
        Niestety nie wszyscy pediatrzy posługują się aktualną wiedzą medyczną.
        Pozdrawiam.
        • asiaimaja Re: Co jest z moim dzieckiem? 31.10.09, 15:41
          mk,spróbuj się skontaktować z centrum zdrowia dziecka, może to jakaś przyczyna
          metaboliczna?
          Ale faktycznie trudno powiedzieć po twoim opisie, pewnie doktorzy też nie za
          wiele ci tłumaczyli
        • zoniab-120509 Re: Co jest z moim dzieckiem? 31.10.09, 22:25
          Moja córka była karmiona i sztucznie i piersią (teraz tylko
          sztucznie)poza tym urodziła się w maju więc dużo przebywała na słońcu
          więc witamine D3 otrzymywała - może nie precyzyjnie się wyraziłam
          poprzednio.Mam bardzo dobrego pediatre poza tym mała miała dwa razy
          robione USG przezciemiączkowe i wyszło ok.Również byłam z nią u CZD i
          powiedzieli mi że wszystko ok z tym że jak rozmawiałam z lekarzami
          jak i również czytałam o tym to nadmiar witaminy D3 może powodować
          zbyt szybkie zarastanie kości czaszki.Pisałąm o nadmiarze bo sama się
          boje o moją małą i mierze jej regularnie obwód.Główka prawidłowo
          rośnie ale oddzielnie witaminy D3 jej nie podaje
Pełna wersja