jar.mat1
22.11.09, 23:07
Nasza 13 miesięczna córeczka od ok.2,5 miesiąca dość dziwnie się
zachowuje,a mianowicie siedząc na pupie w pozycji tzw.żabki,z nóżkami
skierowanymi do tylu pociera pupa o pieluszkę,robi się przy tym
czerwona,czasem cała kładzie się na podłogę lub opiera główką o
ścianę.Zauważyłam,że nasila się to kiedy jest np.bardzo zmęczona lub po
prostu kiedy ma gorszy dzień,ponadto kiedy znajduje się w krzesełku do
karmienia,czasem nawet do tego stopnia jest tym pochłonięta,że nie może
jeśc.Ja dwoję się i troję,żeby jakoś ją zająć zabawić,żeby tego nie
robiła,ale niestety wszelkie zabiegi są na krótką metę,bo Mała i tak po
pewnym czasie wszystkim się nudzi i wraca do swojego ulubionego
zajęcia.Bardzo się tym martwię,na początku mysleliśmy,że spowodowane jest
to jakimś zapaleniem pochwy lub innym tego typu schorzeniem,że coś jej tam
przeszkadza,że czuje dyskomfort i dlatego tak się zachowuje,ale po wizycie
u pediatry i ginekologa oraz zrobieniu badań moczu taką ewentualność
wylkuczyliśmy.Szczerze mówiąc pediatra też nie za bardzo wiedziała jak się
za ten problem zabrać.Dodam jeszcze,że mam wrażenie,że do takiego
zachowania stymuluje ją sposób w jaki się porusza,ponieważ Maleńka nie
raczkuje,ale przesuwa się na pupie,a raczej na jednej nóżce podpierając
się rączką.Wydaje mi się,że właśnie od tego momentu,kiedy nauczyła się tak
przemieszczać odkryła również i to nieszczęsne pocieranie.Wcześniej od
ok.6 miesiąca życia Mała przy zasypianiu tak wiła się na brzuszku wtulając
się we mnie,ale wtedy do głowy nie przyszło,że to może być coś
niepokojącego.Jedyną nadzieję,na zmianę tej obecniej sytuacji,że córeczka
zapomni o tej"zabawie" widzę w chodzeniu,ale boję się,że i z tym będzie
problem,bo choć Melanka sama pewnie stoi i chodzi boczkiem przy meblach,to
np.prowdzenie ją za rączki lub samodzielne chodzenie w ogóle ją nie
interesuje,każda próba kończy się siadaniem na pupie w pozycji żabki.Panie
Pawle,proszę o radę,jestem bardzo zaniepokojona,co Pan o tym myśli,czy to
może być onanizm dziecięcy,czy może jeszcze coś innego?Jeśli tak to do
jakiego specjalisty się zwrócić z tym problemem?Na czym polega leczenie u
tak małego dziecka?Jak zachowywać się w sytuacji,kiedy Mała tak się
pociera,czy odwracać jej uwagę,czy przeciwnie nic nie robić? Będę bardzo
wdzięczna za Pańską opinię i pomoc w tej sprawie. Pozdrawiam serdecznie.
Joanna.