Związek rozwoju fizycznego z jedzeniem?

23.11.09, 09:33
Witam,
moja córeczka skończyła 7 miesięcy.Nie siedzi jeszcze sama,posadzona przechyla
się do przodu lub na boki.Ładnie przewraca się z brzuszka na plecy i
odwrotnie,choć zaczęła to robić dość późno-w szóstym miesiącu.Nie raczkuje
jeszcze i zaobserwowałam,że sporadycznie leżąc na brzuszku prostuje rączki w
łokciach.Raczej opiera się na przedramionach.Moje dziecko nie chce nic
pić.Mleko wypija tylko przez sen.Nie daje się położyć do pozycji karmienia
butelką.Nie pije więc nic-soków,wody...Mogę napoic ją tylko przez sen i daję
wówczas mleko.Jest duża - ok. 80 cm i ok. 8600 wagi(dziś idę na badanie
kontrolne,więc dokładnie będę wiedzieć).Czy fakt,że nie lubi pozycji ,jaką
należałoby przyjąć do butelki może mieć jakiś związek z jej mięśniami?Czy
powinnam się martwić jej rozwojem fizycznym-tym,że nie siedzi jeszcze sama?Z
góry dziękuję za pomoc i odpowiedz.
    • karola2222 Re: Związek rozwoju fizycznego z jedzeniem? 23.11.09, 09:58
      Zapomniałam dodać jeszcze,że córeczka pięknie posługuje się rączkami,obraca
      zabawki,chwyta małe rzeczy.Zaczęła także leżąc na brzuszku podkurczać nóżki i
      wypinać pupę.Gdy jednak się zmęczy lub zdenerwuje w pozycji na brzuchu,robi taką
      kołyskę-unosi ręce w powietrze i zaczyna płakać.Leżąc na pleckach unosi wysoko
      główkę i plecy,tak jakby chciała usiąść.
      • mama_klary Re: Związek rozwoju fizycznego z jedzeniem? 23.11.09, 10:12
        Rozwija się świetnie. Moja mała usiadała w 11 miesiącu a 3 miesiące
        później zaczęła chodzić. Dziś ma 16 miesięcy i bardzo dużo mówi.
        Wyluzuj, zobacz jakie postępy zrobiło juz twoje dziecko.
        • karola2222 Re: Związek rozwoju fizycznego z jedzeniem? 23.11.09, 10:20
          dziekuję za pocieszenie!;0)
          • zoniab-120509 Re: Związek rozwoju fizycznego z jedzeniem? 23.11.09, 12:00
            Moja córcia ma 6,5 miesiąca i także nie siedzi a już napewno nie
            sama.Zresztą nie sadzam jej bo uważam że ma na to jeszcze czas.Za to
            jeśli chodzi o obroty to świetnie sobie radzi(zaczęła dość wcześnie)
            - w ten sposób przemieszcza się choć ostatnio udaje jej się czasami
            raczkować choć bardzo powoli i śmiesznie to wygląda jak podpiera się
            na rączkach i kolankach.Każde dziecko jest inne i inaczej się
            rozwija.Niektóre wogóle nie raczkują a np.pełzają.Moja od dwóch dni
            za to nie lubi jak ją posadze w nosidełku do karmienia i nie chce
            jeść zupek:( za to mleko chętnie wypija.Mam nadzieje ze niedługo jej
            przejdzie
Pełna wersja