nie turla się, nie wspina tylko leży

27.11.09, 13:28
cześć dziewczyny,
Moja córcia tydzień temu skończyła 8 miesięcy. Przewraca się na brzuszek szybciutko, ale tylko przez prawe ramie, przez lewe nie ma mowy. I jak się przewróci na brzuszek to koniec, popatrzy chwilkę w koło, poprzebiera troszkę między zabawkami i zaraz jej się wszystko nudzi, kładzie głowę na podłogę i tak leży, a po jakimś czasie nawet zasypia, mimo że to nie jej pora spania. Nie przewraca się z powrotem na plecki, nie turlika się, nie podnosi się ani w łóżeczku ani w pobliżu innych przedmiotów, nie pełza. Martwię się troszkę, czy nie jest za mało aktywna. Jak znajdzie kawałek wstążki albo metki to przekłada w paluszkach i jest szczęśliwa i może tak się bawić nawet 20minut. Siedzi już bardzo ładnie, ale sama nie siada. Czy to nie dziwne, że jest tak mało ruchliwa? jak mogłabym jej pomóc, aby zaczęła być bardziej aktywna. Jestem z nią cały dzień w domu i cały dzień poświęcam jej, bawiąc się z nią. Może coś robię źle.
Bardzo proszę o jakąś poradę.
Dziękuje serdecznie z góry.
Pozdrawiam
    • misi84 Re: nie turla się, nie wspina tylko leży 30.11.09, 13:36
      Witaj! Mam podobny problem, pisałam o tym już na tym forum
      forum.gazeta.pl/forum/w,1017,102864623,102864623,8_ms_przemieszcza_sie_tylko_za_pomoca_turlania.html.
      Mój syn ma już prawie 8,5 miesiąca i też się nie podciąga, nie siada ani nie
      pełza, nie mówiąc o raczkowaniu. Jak chce jakąś zabawkę, to albo się do niej
      doturla, albo kołysze się na brzuchu i się złości wyciągając do przodu rączki.
      Też uwielbia bawić sie metkami, wiec to chyba normalne :). Pojutrze mam wizytę u
      pediatry, dam znać na forum co ona na to powiedziała, czy zaleciła ewentualną
      rehabilitację.Pozdrawiam
      • ingrid82 Re: nie turla się, nie wspina tylko leży 30.11.09, 18:28
        Cześć Misi84.
        Ja też w najbliższych dniach wybieram się na kontrolę. Ale nie zdziwię się,
        jak usłyszę, że na wszystko przyjdzie pora, bo tak mówi większość osób, z
        którymi rozmawiam. Wiem, że każde dziecko rozwija się inaczej i nie powinno
        się dzieci porównywać. Moja rodzinka (babcie, ciocie) mówią, że przyjdzie
        dzień i mała sama ruszy. Dziwne jest to jednak, że ja nie widzę żadnych
        postepów w temacie turlania, przewracania się z brzuszka na plecy, pełzania
        jakiegokolwiek poruszania się po dywanie na przykład. Mała po prostu leży -
        mówiąc brzydko - 'jak kłoda' i tylko podnosi lekko pupkę, a za minut kilka
        albo zasypia albo płacze.
        Ciekawa jestem co powie Ci Twoj pediatra. Daj znać.
        Pozdrawiam cieplutko.
    • grendele Re: nie turla się, nie wspina tylko leży 30.11.09, 20:06
      ale Ty masz rację - pewnie na wszystko przyjdzie czas! prześledź
      moje posty - miałam ten sam problem i wszystko przyszło, tylko mnie
      cierpliwości brakowało, bo koleżanek niemowlaki już czytały
      Słowackiego a tylko moje nie;)
      a tak serio, mój synek zaczął się dzwigać z pleców dopiero jak
      nauczył sie raczkować, tj. po 10tym m-cu. ten 10ty miesiąc to była
      rewolucja - zaczął sam podnosić się do siadania i zaczął raczkować.
      jeśli uspokoi to Ciebie to jak najbardziej zasięgaj porady pediatry,
      ale ja Ci mówię - bądź cierpliwa i nie daj się zwariować
      porównactwem. acha i jeszcze jedno, ja robiłam jeden błąd - ciagle
      pomagałam dziecku - podsuwałam zabawkę jak nie mógł sięgnąć,
      podnosiłam go z pleców jak zaczynał marudzić... i przez to on nie
      rozwijał swoich umiejętności bo wszystko miał pod nosem!
      3mam kciuki!
      • natasza-4 Re: nie turla się, nie wspina tylko leży 02.12.09, 00:31
        Proponuje cwiczyc z coreczka.Dawac rece zeby sie podciagala do
        siadu.Turlac ja,polozyc cos przed nia, cos co ja bardzo interesuje i
        troszke mozna pomoc jej przewrocic sie na bok zeby wziela
        zabawke.Moja coreczke uczylam wszystkiego na lozku bo na podlodze za
        nic nie chciala.Zaznaczam ze tylko uczylam na lozku,a kladlam czesto
        na podloge.Cwiczylam z nia minimum 2 razy dziennie.Efekty mozna bylo
        zauwazyc juz po paru dniach.Naprawde warto z niemowlakiem
        cwiczyc.Polecam bardzo goraco.
    • ilola Re: nie turla się, nie wspina tylko leży 02.12.09, 11:18
      Moj synek za dwa tygodnie skonczy 8 miesiecy i robi i nie robi tak samo
      jak Twoja corcia. Tez sie tym martwie, ale moj maluch ma asymetrie i
      wiotkie napiecie miesniowe. Moze Ty tez powinnas udac sie do neurologa,
      on zaleci cwiczenia my ciagle czekamy na miejsce ;(
    • misi84 Re: nie turla się, nie wspina tylko leży 02.12.09, 20:35
      Cześć ingrid82!
      Dzisiaj byliśmy na szczepieniu, i pediatra zleciła wizytę u neurologa oraz
      ćwiczenia, tzn. wizytę u rehabilitanta. Powiedziała, że ma nieprawidłowe wzorce
      ruchowe, i niepokojące jest to, że wogóle nie próbuje się podciągać do siadu,
      tzn. nie chwyta za ręce. W piątek idę do rehabilitantki. napisz co u Ciebie.
      Pozdrawiam
      • ingrid82 Re: nie turla się, nie wspina tylko leży 02.12.09, 22:56
        Witaj misi84:)
        Dziękuje, że się odezwałaś:) Ja też dzisiaj byłam na kontroli mojej córeczki. Usłyszałam, że wszystko jest w normie, każde dziecko rozwija się inaczej i podobno nie ma żadnego problemu, że moja córcia nie wykazuje większych chęci przemieszczania się, że ma na wszystko czas. Mieszkamy w Irlandii i wydaje mi się, że podejście to takich spraw jest troszkę bardziej 'luźniejsze' niż u nas w Polsce. Momentami mam jednak wrażenie, że za 'luźne'.
        Tymczasem staram się nie panikować i cierpliwie czekam na kolejne postępy mojej córci. Wydaje mi się, że wcześniej chyba sadzałam ją za często na dywanie, teraz zdecydowanie przez większość dnia pilnuje, aby spędzała czas 'w poziomie' i staram się ćwiczyć z nią turlanie, obracanie itd. Mam nadzieję, że coś się zmieni w niedługim czasie. Za dwa tygodni będziemy w Polsce, więc prawdopodobnie wybierzemy się na konsultację do Polskiego pediatry i zobaczymy jakie on ma zdanie:)

        Misi84 daj znać po wizycie u rehabilitantki czy zaproponowała Wam jakieś ciekawe ćwiczenia. Trzymamy kciuki i przesyłamy pozdrowienia dla Twojego Słoneczka.

        P.S. Dzięki wielkie dziewczyny za odpowiedzi.
        • misi84 Re: nie turla się, nie wspina tylko leży 05.12.09, 16:19
          Witaj!
          Wczoraj byłam z synkiem u Pani rehabilitantki. Powiedziała, że synek się super
          rozwja, tylko trochę za bardzo prostuje nóżki, zamiast jepoodkurczać(tak aby
          mógł usiąść). Pokazała mi kilka ćwiczeń, tak żeby mały załapał to zginanie
          nóżek. Kołysanie dziecka na plecach z nóżkami i rączkami połączonymi
          (zainteresować dziecko stópkami). Reszta ćwiczeń jest dość skomplikowana, nawet
          nie wiem jak tio opisać. Generalnie dziecka nie wolnio sadzać, ani stawiać,
          zabawa w podcviąganie do siadu z pozycji na plecach (dziecko łapie się za palce)
          też jest w naszym przypadku bez sensu, ponieważ mały prostuje wtedy nogi, a
          chodzi o to żeny je bardziej zginał. Za dwa tygodnie mamy sie pojawic na
          kontrole. cwiczyc mamy codziennie w formie zabawy, tak zeby synek sie nie
          zniechecil. Ciekawa jestem tylko jak to bylo za czasow naszych mam i babc, kiedy
          to rehabilitacja nie byla tak rozpowszechniona jak teraz, wydaje mi sie ze u nas
          naprawde troche przesadzaja. Pisz o postepach swojej coreczki, pozdrawiam was
Pełna wersja