Zaburzenia rozwoju motorycznego???

07.12.09, 00:15
Witam Panie Pawle.
Mój 9 miesięczny synek nie siedzi, nie raczkuje, stawiany nie
sprężynuje na nogach.
-Ciąża przebiegała bez problemów
-syn urodził się o czasie, 10 pkt Apgar, bez żółtaczki fizjologicznej
-bardzo dobrze przybierał na wadze karmiony naturalnie, aktualnie to
już około 11 kg.
-W 2 miesiącu życia stwierdzono u niego kręcz prawostronny szyi -
stosowaliśmy przepisane przez lakarza lasery i ćwiczenia w domu. Jak
twierdzą specjaliści po kręczu nie ma śladu.
-miał wykonywane USG przezciemieniowe, na moje zyczenie, po tym jak
neurolog (do którego poszłam równiez z własnej inicjatywy)
stwierdził, że ma "silnie rozbudowaną mózgoczaszke" - wszystko OK.
-sporadycznie Filip spędzał czas w leżaczku w pozycji półleżącej
-maluszek obraca się z pleców na brzuszek i odwrotnie
-Synek nie był i nie jest sadzany,gdy leży podnosi się jakby do
siadu, jednak nie wpada na to, że może uzyć rączek do podporu i o!
-bawi się nogami, często wkłada je do buzi
-często lezy na brzuszku, jednak nie mysli nawet o pełzaniu, co
dopiero raczkowaniu. Kręci się po prostu na brzuszku w kółko,
mobilizacja leżącymi przed nim w pewnej odległości nie odnosi skutku.
-Leżąc na brzuszku rzadko wykonuje tzw. wysokie podpory
-leżac ZAWSZE w ekspresowym tempie uderza nogami o podłoże, nie
zważajac czy jest miękkie czy nie
-ma sprawne ruchy precyzyjne rąk - uwielbia kręcić kółkami małych
samochodzików:), przekałada przedmioty z ręki do ręki, wkłada do buzi
-liczba zębów 0. :)
-generalnie bardzo ciekawski, "gadatliwy" pogodny dzieciaczek.
Eh, to tyle, ależ się rozpisałam. Może i jestem troszkę histeryczną
mamą, ale cóż, moj maluch jest najważniejszy:))
Serdecznie proszę o Pana opinię! Pozdrawiam

Szkoda tylko, że w kwestii rozwoju motorycznego synka nie są już
tacy kompetentni -na wizycie kontrolnej na pytanie czy syn nie
winien już siadac Pani dr wyjęła książkę!!! i po jej przeglądnieciu
stwierdziła, że w sumie nie wie:# Kontynuując, synek:

-
    • misi84 Re: Zaburzenia rozwoju motorycznego??? 07.12.09, 13:36
      Witaj! Mój synek zachowuje się identycznie jak Twój. 20 grudnia skończy 9
      miesięcy, pisałam na forum już o moim
      problemieforum.gazeta.pl/forum/w,1017,102864623,102864623,8_ms_przemieszcza_sie_tylko_za_pomoca_turlania.html,
      ale Pan Paweł nie wypowiedział się na ten temat,przeglądając różne wątki na
      podobne tematy znalazłam informację, że dzieci zaczynają sidac i raczkować
      między 6 a 10 miesiącem życia, czasami póżniej, myślę więc że chyba nie ma się
      czym martwić. Ja też sie zamartwiałam, bo synek nadal nie robi postępów w
      siadaniu i raczkowaniu jest z porodu kleszczowego, ale był badany przez nurologa
      i wszystko jest ok. Pediatra zleciła rehabilitację ( mało zgina nóżki). Robię z
      nim kilka ćwiczeń. Ale nie wiem czy to można przyspieszyć, poprostu może "ten
      typ tak ma" :) U mnie dodatkowo, tata dziecka zaczął siadać w 9 miesiącu, a nie
      raczkował wcale, tylko jeżdził na pupie, więc może mój mały też tak zacznie.
      • basiulek_79 Re: Zaburzenia rozwoju motorycznego??? 10.12.09, 14:05
        Witaj ,wlasnie trafilam na Twoj post.Moja coreczka ma co prawda juz 5.5 roku,ale
        to co piszesz bardzo przypomina mi nasza historie ,ktora wg lekarzy powinna
        zamknac sie kiedy moje dziecko w wieku 20 miesiecy postawilo swoje pierwsze kroki...
        Corka jest tez dzieckiem "kleszczowym"(moj porod wspominam jako koszmar)
        ,rowniez miala duze opoznienie z siadaniem ,raczkowaniem(zaczela majac 14
        miesiecy!).Poza tym byla jak najbardziej normalym,wesolym dzidziusiem.
        Jak juz napisalam powyzej jezdzilam z nia na rehabilitacje , a co sie z tym
        wiaze regularne wizyty u neurologow .Kiedy dziecko zaczelo chodzic lekarze
        stwierdzili ,ze wszystko juz jest dobrze i tak juz mialo byc.
        Niestety konsekwencje (najprawdopodoniej z okresu porodu) pozostana u mojej
        coreczki na zawsze. W miedzyczanie wyprowadzilismy sie poza Polske i tu Mala 2
        lata temu zaczela przedszkole,teraz jest juz w "zerowce" i niestety z wiekiem
        "przepasc" miedzy nia a jej rowiesnikami powieksza sie :(. Manualnie corka jest
        bardzo sprawna ,rysuje slicznie ,pisze literki ,niestety jesli chodzi o
        sprawnosc fizyczna jest kiepsko...procz tego jest bardzo powolna ,szybka reakcja
        na polecenia jest opozniona,nie potrafi utrzymac rownowagi na rowerze. W
        przyszlym tygodniu mamy konsultacje w specjalistycznym osrodku dla dzieci z
        porblemami psychomotorycznymi i zaburzeniami funkcji mozgu.najprawdopodobniej
        corka bedzie musiala zostac tam przez pewnien czas na obserwacji i szczegolowych
        badaniach.
        Ja jestem zalamana , mam nadzieje,ze wyniki tych badan nie beda bardzo zle i ze
        poprzez cwiczenia uda sie jej pomoc. Jak dotad moje dziecko jest w zwyklym
        przedszkolu ,gdzie dzieci sa zupelnie zdrowe.Niestety wiem juz,ze corka nie
        bierze udzialu w zabawach z rownolatkami tylko bawi sie z najmlodszymi dziecmi...
        Takie sa nsze doswiadczenia ,nie chce Cie absolutnie straszyc,byc moze fktycznie
        w przypadku Twojego synka ,sa to geny po ojcu,jednak badz czujna,zeby nie
        zaniedbac ewentualnej koniecznosci dodatkowej pomocy dla malego.
        Ja osobiscie zaluje ,ze moja corka miala to "szczescie" przyjsc na swiat w
        polskim szpitalu i az do naszej emigracji byc pod opieka polskiej sluzby zdrowia
        ,ktora w tym przypadku polegla na wszystkich niemal frontach :-/.
        Trzymaj sie!
        • emamafilipa Re: Zaburzenia rozwoju motorycznego??? 12.12.09, 12:04
          Basiulek_79, bardzo dziekuję za wypowiedź do mojego postu. Piszesz o
          porodzie kleszczowym i genach po ojcu. Mój maluszek nie jest
          przyszedł na świat zupełnie naturalnie, może nie o mój post
          chodziło. Niemniej, z wielką uwage czytałam o Twojej córeczce. Życze
          Wam dużo zdrówka i wierzę, że wszystko skończy się dobrze:)
    • lenkap Re: Zaburzenia rozwoju motorycznego??? 10.12.09, 22:08
      Cześć! Nie wiem czy Cię to choć trochę pocieszy ale mam podobną sytuację z moją córką, skończyła właśnie 9 miesięcy i zaczęła siadać. Też urodziła się zdrowa, 10 pkt Apgar. Miała tylko kłopoty z jedzeniem, nie chciała ssać piersi, i trochę trwało zanim ja, niedoświadczona mama zorientowałam się ze Mała jest niedożywiona. Z butelki też nie chciała ssać, tylko na śpiąco, więc od 3 miesiąca jadła z łyżeczki. i to właściwie jej jedyny problem był. Nie leżała na brzuszku prawie wcale bo krzyk był niemożliwy do wytrzymania. Późno więc zaczęła się przewracać z brzuszka na plecy i odwrotnie, ale za to jak już zaczęła się turlać to to była jak walec odrzutowy. Z siedzeniem też tak było, podnosiła się bardzo wysoko, ale jakoś nie mogła wpaść na pomysł ze mogłaby się podeprzeć rękami. Siadała "samodzielnie" tylko jak jej się nogi przytrzymało przy podłodze bo inaczej jej w górę leciały i głowa przeważała. Sadzaliśmy ją tylko na czas karmienia do krzesełka, a w zabawach na podłodze zachęcaliśmy do kombinowania. I w końcu załapała. Od jakiegoś tygodnia już wie, ze żeby usiąść trzeba użyć też rąk (i głowy), a nie tylko mięśni brzucha. Widzę też, że zaczyna kombinować jak tu z siadu przejść do pozycji "na czworaka". A jak ją w takiej pozycji "postawię", to ładnie się trzyma i kołysze w przód i w tył jakby się szykowała do startu, jednak po chwili znudzona siada z powrotem (z przejściem do siadu z czworaków nie ma problemu). Jest bardzo wesołym, pogodnym dzieckiem. Nie jest przesadnie nerwowa, pięknie przesypia całe noce, rozwój mowy jak na 10 miesięcy też w porządku, strasznie "rozgadana jest" no i pomimo skończonych 9 miesięcy też jeszcze nie ma żadnego zęba. Podobieństwo widzę też w superaktywnych nogach. Mała uwielbia się nimi bawić, zaczepia nas nogami, pomaga sobie w przysuwaniu zabawek i tak samo jak opisujesz bardzo często uderza nogami o podłoże, jakby robiła nożyce lub rowerek, i widzę ze ja to bardzo bawi. Zastanawiam się czy powinno nas to niepokoić. Może Pan Doktor coś podpowie, albo żeby nas uspokoić albo żeby zwrócić na coś uwagę :)
Pełna wersja