4 miesiące i zaciśnięte piąstki, palce u stóp

02.01.10, 21:21
Witam!
Moja córka niedługo skończy 4 miesiące.

Niepokoją mnie następujące rzeczy:
- bardzo często zaciska piąstki
- zdarza jej się "zaciskać" palce u stóp, nie trzyma ich luźno
- podczas leżenia na brzuchu prawa rączka ucieka jej troszkę do tyłu
i jest wyprostowana, lewą podpiera się bez problemu (gdy przełożę
prawą rękę do przodu to podpiera się na niej, ale sprawia wrażenie,
jakby wygodniej było jej z ręką z tyłu)
- podczas leżenia na brzuchu podpiera się na zaciśniętych piąstkach,
nie na otwartych dłoniach

Lekarz (akurat alergolog dziecięcy) ostatnio wykluczył napięcie
mięśniowe, za kilka dni mamy wizytę u ortopedy, więc dowiem się
dokładniej czy mój niepokój jest uzasadniony - teść (ortopeda) i mąż
twierdzą, że wyszukuję dziecku choroby, co Pan uważa na ten temat?


Pozdrawiam,
Kasia
    • guska24 Re: 4 miesiące i zaciśnięte piąstki, palce u stóp 02.01.10, 22:15
      Pozwolę sobie napisać, choć pytanie do P. Pawła, mój synek miał bardzo długo
      wzmożone napięcie i asymetrię, skierowanie w 6 tygodniu życia, od 8 tygodnia
      rehabilitowany intensywnie do końca 16 m-ca życia. Najważniejsze objawy jakie
      miał i były mocno widoczne to właśnie zaciśnięte bardzo długo piąstki,
      podkurczone paluszki u stóp (minęły jak zaczął raczkować)...Bardzo późno zaczął
      obracać, siadać, raczkować itd. Uważam, że prawdopodobne jest napięcie
      aczkolwiek nie jestem lekarzem, piszę jedynie na podstawie moich doświadczeń z
      synkiem, pozdrawiam, Guśka
    • madagugu Re: 4 miesiące i zaciśnięte piąstki, palce u stóp 05.01.10, 11:25
      Witam. Mój synek (niecale 4,5 miesiąca)zachowuje się identycznie,
      tylko rączka odginana do tyłu podczas leżenia na brzuchu to ta lewa.
      Poza tym rozwija się b dobrze. Pediatra stwierdziła, że jeżeli
      piąstki nie są zaciśnięte cały czas i dziecko chwyta coś do rączek i
      bawi się to prawdopodobnie wszystko jest w porządku... zaleciła
      masować stópki i rączki w wannie, gdy dziecko jest rozluźnione. Ja
      sama zauważyłam, że synek zaciska rączki pod wpływem nowych wrażeń.

      Pozdrawiam
    • mewa000 Re: 4 miesiące i zaciśnięte piąstki, palce u stóp 05.01.10, 11:46
      Mój synek miał dokładnie tak samo i lekarz stwierdził niewielkie WNM. Po
      miesiącu rehabilitacji nie zaciskał już piąstek i nie odginał rączki do tyłu,
      zostało mu tylko sporadyczne napinanie nóżek, więc dalej ćwiczymy
    • easy_martolina84 Re: 4 miesiące i zaciśnięte piąstki, palce u stóp 05.01.10, 12:17
      Ja sie nie znam,wiec nie bede sie wypowidac,ale napisalam cos na ten temat w
      watku "Moda na WNM??" :)
      • klusia_b Re: 4 miesiące i zaciśnięte piąstki, palce u stóp 07.01.10, 21:52
        Witam,
        jesli masz watpliwosci co do WZNM to najlepiej wybierz sie do jakiegos
        niezaleznego sprawdzonego neurologa dzieciecego a on napewno rozwieje twoje
        watpliwosci.Moze to byc napiecie ale nie musi i mysle ze bez obejrzenia dzidzi
        ciezko diagnozowac.
        Moja coreczka tez bardzo zaciskala raczki i nozki i pediatra podpowiedzial nam
        ze bardzo w takim wypadku pomagaja masaze takimi zabawkami z wibracjami.
        Dotykasz leciutko zabawka z wierzchu dloni poczynjac od paluszkow. Wibracje
        rozluzniaja i raczka sie otwiera:) mojej niuni to pomoglo dodatkowo unikaj
        wkladania jej na sile "waskich" zabawek do reki jeszcze zdarzy sie tego nauczyc
        a skoro zaciska piastki to na zabawkach bedzie sie to nasilac lepiej wiec dawac
        dotykac zabawki okrogle i obłe (na nich otworzy raczke) a nie malutkie.
        Pozdrawiam i powodzenia
    • pawel.zawitkowski Re: 4 miesiące i zaciśnięte piąstki, palce u stóp 07.01.10, 23:44
      Witam,
      Niemowlę niespełna 4 miesięczne ma prawo zaciskać piąstki i nie czuć się pewne w
      niektórych pozycjach. Jej własna kontrola pozycji i ruchu nie jest jeszcze
      dojrzała. Zaciska piąstki tak jak Państwo usztywniają się w nowej, trudnej
      sytuacji, np. pierwszy raz na stoku narciarskim lub lodowisku...
      Zaciskanie paluszków u stóp (tym bardziej, że "zdarza się"...) jest zupełnie
      normalne w tym wieku
      Podobnie podpór na zaciśniętych piąstkach, absolutnie mieści się w normach
      rozwojowych
      Nie za bardzo rozumiem dlaczego lekarz ortopeda jest bardizej kompetentny od
      pediatry (nawet o specjalizacji alergolog) w przypadku stwierdzenia czy dziecko
      ma jakieś zaburzenia rozwojowe, czy nie.
      Teść w końcu też jest ortopedą...
      Na podstawie Pani opisu nic nie można stwierdzić an temat jakości rozwoju
      dziecka, poza tym, że wygląda to zupełnie normalnie.
      Na pytanie: "Co uważam na ten temat" mogę odpowiedzieć: Warto być uważnym przy
      obserwacji dziecka, ale nie warto w każdym zachowaniu tegoż doszukiwać się
      nieprawidłowości.
      Dziecku jest potrzebny czas na dojrzewanie i zdobywanie różnych umiejętności, co
      należy również rozumieć przez poprawianie jakości ruchu, np.
      Serdecznie Państwa przepraszam za wszechogarniającą fobię występowania u
      niemowląt wzmożonego napięcia mięśniowego. To wręcz epidemia wzmożonego napięcia
      mięśniowego, a odpowiedzialność za to ponosi kadra medyczna.
      pozdrawiam
      Paweł Z.
      • monisianytun Re: 4 miesiące i zaciśnięte piąstki, palce u stóp 14.01.10, 07:15
        Witam. Mam 3 i pół miesięczne dziecko. Właśnie wczoraj byłyśmy u
        pediatry i pani doktor stwierdziła, że Zuzia ma wzmożone napięcie
        mięśniowe, bo gdy postawiła ją na nóżkach to mała podkurczyła
        paluszki u stóp i stawiała nózki jak baletnica. Zuźka dostała
        skierowanie do ortopedy, neurologa i poradni rechabilitacyjnej,
        gdzie kolejna pani doktor znalazła u Zuzi jeszcze coś, że odchyla
        ciało w prawą stronę. Ja tego nigdy nie zauważyłam. Jeśłi chodzi o
        nóżki to widziałam to wcześniej. Panie Pawle proszę powiedzieć co
        pan o tym myśli. Każdy mi mówi, że Zuzia to złote dziecko. Jest
        bardzo grzecznym i spokojnym dzidziusiem. Cały czas się śmieje i
        jest na ogół spokojna. A z tego co słyszałam dzieci z WNM są
        niespokojne często się prężą, denerwują itd. U mojego dziecka tego
        nie ma. Jedyne co mnie niepokoi to fakt, żę czasami się denerwuje
        przy jedzeniu i to wszystko. Poza tym z obserwacji moich i męża
        nasze dziecko troszkę później dochodzi do wszystkiego, np. każdy sie
        dziwił dlaczego jescze nie próbuje łapać zabawek do rączek, a po
        dwuch tygodniach mała bawiła się już po swojemu z lalką. Martwię się
        o te nóżki, czekam na opinię neurologa i ortopedy. No i oczywiście
        rehabilitacja ale jesteśmy na szarym mkońcu w długiej kolejce na te
        spodkanie z rehabilitantem. Proszę więc pana o pomoc, jakie
        ćwiczenia mogłabym wykonywać z nią w domu, żeby nie marnować czasu
        na czekanie. Pozdrawiem serdecznie.
Pełna wersja