skayowa
07.02.10, 22:31
Mój 7 miesięczny synek (obecnie ząbkuje czyli fiksuje) często nie
może znaleźć sobie pozycji do zaśnięcia. Zazwyczaj wieczorem, po
karmieniu, odkładam go do łożeczka i zaczyna się cyrk. Ja go kładę
na wznak - płacz, fik na brzuch - jeszcze większy płacz. I tak się w
kołko szamoczemy. Przy czym śpiący jest, że aż na oczy nie widzi.
Czasem położę koc aby go zablokować do przekręcania, czasem
przytrzymam ręką - nie chcę żeby ulał leżąc na brzuchu. Wtedy to
dopiero jest awantura - na miarę wezwania opieki społecznej. Wiem,
że nie można dzieciom ograniczać swobody ruchu - no ale jak pozwolę
na brzuch to po pierwsze i tak niewygodnie i dalej awantura, a po
drugie - ulewanie. Na rękach też w takich sytuacjach nie chce
zasnąć. Panie doktorze - proszę o jakąś radę.