nie podnosi klp opierając sie na dłoniach-5,5 m-cy

17.02.10, 12:47
Panie Pawle,
jestem mama 5,5 miesięcznej dziewczynki urodzonej w 38tc przez cc z
powodu zagrażającej zamartwicy, na 10 pkyt w skali Apgar.
Problemem jest, ze córa nie podnosi wysoko klp opierajac sie na
dłoniach. Ponosi jedynie klp (do lini sutków) opierajac sie na
przedramionach (wtedy tez ladnie bawi sie zabawkami, przeklada je z
raczki do raczki wklada do buzi, siega po nie, ostatnio robi tez
dość czesto samolocik.
Jesli opiera sie na dłoniach to tylko na szeroko rozstawionych lub
wyciągnietych do przodu wiec podnosi (lekko) klp jedynie sila mięśni
grzbietu.
Moje pytanie brzmi czy są jakies zabawy w ktorych mogę malej pokazać
ze można się na raczkach oprzec a przez to mniej meczyc lezeniem na
brzuszku?
Klade ja na moim udzie - lubi to ale wtedy nadal bawi sie zabawkami
ew odpycha nózkami aby sięgną do zabawki - ale na raczkach oprzec
się nie chce.
3 dni temu kupilam jej piłkę szmacianą na której kladę jej klp tak
aby sięgając po zabawki traciła równowagę i musiala się podeprzeć -
efekt jaki osiagnelam to jedynie przewroty na plecki...( i to przez
przypadek bo celowo na plecy obrócić sie jeszcze nie ptrafi)

Jeszcze raz proszę Pana i mamy o pomysl na zabawy ktore pomogą jej
oprzec sie na doniach i podnieść klp.
Pozdrawiam i z góry dziękuję
    • sueno Re: nie podnosi klp opierając sie na dłoniach-5,5 17.02.10, 14:19
      Nie wiem co odpisze Pan Pawel,ale moze przyjdzie na nia czas. MOj dopiero od 1,5
      tygodnia podnosi sie na wyprostowanych rekach. Ale nie zeby to bylo non stop,
      glownie jak chce cos zobaczyc. W jednej ksiazce czytalam ze dzieci sie tego ucza
      miedzy 5 a 6 miesiacem. Twoje urodzilo sie wczesniej wiec wydaje mi sie ze
      bedzie przesuniecie z tym podnoszeniem. A robi samolociki? Bo moj duzo cwiczyl;-)
    • pawel.zawitkowski Re: nie podnosi klp opierając sie na dłoniach-5,5 17.02.10, 21:30
      witam,
      jak mantrę powtarzam, że trudno ocenić jakość umiejętności dziecka przez
      internet, ale z Pani opisu nie wynika nic niepokojącego co pozwalałoby zarzucić
      młodej jakieś niedociągnięcia lub niedoskonałości dotyczące Jej rozwoju i trudno
      mi zrozumieć dlaczego Pani oczekuje od córki czegoś więcej ponad to co robi...?
      Może dać Jej docierać, doskonalić swoje umiejętności własnym torem.
      Historia okołoporodowa, jaką Pani opisała nie jest uzasadnieniem dla domniemania
      niedoskonałości u Pani córy.
      Proponuję spojrzeć na nią zboku i pozwolić się w pełni nią zachwycać.
      Rozumiem, że Pani niepokoje nigdy do tej pory nie były poparte lub rozniecone
      niepozytywną opinią lekarza na temat jakości rozwoju Pani córy. Jeżeli nie, to
      dodatkowy powód by zapomniec o niepokojach tego typu.
      Pozdrawiam
      Paweł Zawitkowski
      • magnes1978 Re: nie podnosi klp opierając sie na dłoniach-5,5 17.02.10, 23:16
        Dziekuje za odpowiedz... tyle ze nie o to pytalam:)
        Nie martwi mnie rozwoj mojej corki bo mysle ze miesci sie w noromach
        dla jej wieku- ale przeczytalam jeszcze raz swoj post i rzeczywiście
        mozna bylo do takich wnioskow jak Pan dojść.
        NApisalam ze "problemem" jest ze nie podnosi klp podpierajac sie na
        dloniach - tyle ze to jest jej problem bo sie meczy a potem zlosci.
        Sprobowalam sama polozyc sie na brzuchu i utrzymac klp w gorze bez
        podparcia na dloniach- wytrzymalam kilka sekund:)))) wiec nie dziwie
        sie ze sie meczy i zlosci.
        Zadałam pytanie aby sie dowiedziec czy sa jakies zabawy/ sposoby
        trzymania dziecka przy zwyklych czynnosciach pielegnacyjnych które
        pokaza jej ze mozna podpierac sie na dloniach - czy pozostaje czekac?
        (analogiczne do obracania dziecka przy przewijaniu, ubieraniu,
        noszeniu, turlaniu w zabawie- przeciez te czynnosci tez pokazuja
        dziecku ze mozna sie obracac i nie jest grzechem ani wyrazem
        nadgorliwosci rodziców stosowanie ich u prawidłowo rozwijajacych sie
        dzieci)
        Pozdrawiam
        • pawel.zawitkowski Re: nie podnosi klp opierając sie na dłoniach-5,5 18.02.10, 09:14
          Witam,
          rozwój niemowlaka to nie tylko ciąg radosnych zdarzeń, to również szereg
          okresów, w których albo same utrudniają sobie życie, albo otoczenie wymaga od
          nich więcej niż mogą, co powoduje kolejne utrudnienia - dyskomfort po prostu.
          Takim okresem jest np. okres przed zdobyciem pozycji czworaczej. Dzieci, tak jak
          Pani córa silnie naprężają tułów w leżeniu na brzuchu, prostując nóżki i
          rozkładając rączki, albo podnoszą pupę nie mogąc jednocześnie unieść się na
          ramionach, co powoduje że "ryją" główką w materacu, itd. One po prostu "zbliżają
          się" do tej umiejętności, niezdarnie się do tego przygotowują.

          Napisałem w poprzednim poście: "...ale z Pani opisu nie wynika nic niepokojącego
          co pozwalałoby zarzucić młodej jakieś niedociągnięcia lub niedoskonałości
          dotyczące Jej rozwoju i trudno mi zrozumieć dlaczego Pani oczekuje od córki
          czegoś więcej ponad to co robi...?
          Może dać Jej docierać, doskonalić swoje umiejętności własnym torem..." i
          podtrzymuję to. Młoda sama, musi przejść jak każde dziecko przez tą trudną drogę.
          Ale to zrozumiałe, że chcemy młodym to ułatwić. Ułatwieniem nie jest kładzenie
          ich na piłce szmacianej, na wałku itp. To wymaga dokładniejszego wyjaśnienia, na
          które nie ma tu miejsca. Dużo lepsze są kolana własne, stąd polecam zawsze
          zabawy z dzieckiem na kolanach, czego przykładów parę znaleźć można w książce
          "Co nieco o rozwoju dziecka" (np. str. 66, 67,69...)
          To ciągłe "przewalanie się" po udach i ciele rodzica. Turlania, obroty...
          Zwracamy jednak przy tym uwagę by przy każdym obrocie zwracać uwagę na wysuwanie
          rączek dziecka do góry lub do przodu. Przydadzą się też kąpiele w dużej ilości
          wody np. wanna lub pływalnia. No i oczywiście warunkiem sukcesu jest zabawka lub
          przedmiot, który nakłoni je do wyciągania rączek i przemieszczania się na
          rękach. Można też uczyć odpychania kładąc młodą na plecach i układając jej
          dłonie an własnej twarzy, po czym lekko twarzą naciskamy na jej rączki, młoda
          będzie chciała bawić się włosami, wkładać palce do oczu, ale przy okazji będzie
          uczyła się odpychać Pani twarz. Trudno opisać zabawy :) podobnie jak trudno
          opisać ćwiczenia. Proponuję od tego zacząć i naprawdę niedługo potem pojawia się
          umiejętności, na które Pani tak oczekuje.

          Jeszcze raz, każde dziecko przechodzi długa drogę przygotowań zanim zaprezentuje
          w pełni kolejną umiejętność i cechę.
          Pozdrawiam
          Paweł Zawitkowski
          • magnes1978 Re: nie podnosi klp opierając sie na dłoniach-5,5 18.02.10, 19:26
            Dziękuję za wyczerpującą odpowiedz.
            Chyba jeszcze raz przeczytam Pana książkę:)
            Pozdrawiam
            • pawel.zawitkowski Re: nie podnosi klp opierając sie na dłoniach-5,5 19.02.10, 07:18
              polecam
              PZ
Pełna wersja