nie turla się

12.03.10, 15:23
witam, moja córka kończy właśnie 6mc. jeśli chodzi o rozwój dotyczący wagi i długości ciała rozwija się bardzo ładnie. Martwi mnie tylko fakt, iż położona na plecach nie kwapi się do zmiany pozycji na bok a już nie mówiąc o turlaniu. Jeżeli zabawki są poza jej ruchem to nie ciągnie się do nich jeżeli są na boku. Do siadania ciągnie się i ładnie nawet już sama siedzi, przekłada zabawki z reki do reki. Ale z tym leżeniem na plecach praktycznie w bez ruchu to chyba jest cos nie tak...śpi tylko na plecach nie daje się położyć na boku na dłużej, przekręca się jak kłoda. Proszę o informację czy powinnam gdzieś się udać???
    • laurah Re: nie turla się 12.03.10, 20:19
      Postaraj jak najwięcej "trenować" z dzieckiem turlanie, przewracanie się. Na
      przykład podczas zabawy, rozbierania, ubierania... Na podłodze, na dużym łóżku...
      Pokaż swojemu szkrabowi, ile w tym frajdy :)
      Nawet jeśli po pewnym czasie nie będzie samodzielnie wykonywać takich akrobacji,
      to chyba nic złego. Może po prostu nie lubi, a może potrzebuje czasu i ćwiczeń.
      Ale to tylko moje skromne zdanie. Mogę się mylić.
    • betty-226 Re: nie turla się 13.03.10, 13:47
      Nie sadzaj, skoro sama nie siada.
      Trudno powiedzieć, dlaczego mała się nie turla. Bo może nie ma okazji (za mało czasu spędza na podłodze w pogoni za zabawkami), może zaraz ją sadzasz, żeby się pobawiła. Może dużo czasu spędza/ła w leżaczku. Można zgadywać, nie znając Waszych zwyczajów.
      Pediatra miał jakieś uwagi na temat rozwoju małej?
    • milena_1 Re: nie turla się 13.03.10, 21:37
      Mój synek ma obecnie 6,5 m-ca. Jak miał niecałe 3 m-ce to trafiliśmy
      do rehabilitantki (z zupełnie innego powodu), która zwróciła mi
      uwagę na to że synek preferuje leżenie na plecach. Podkreślała że
      dziecko musi poczuć że oprócz plecków ma też boczki i brzuszek. A
      uczenie miało polegać przede wszystkim na jak najczęstszych obrotach
      na boczki podczas pielęgnacji itp. Chyba pomogło, bo choć nadal
      ulubioną pozycją synka jest leżenie na pleckach, to jednak śmiało
      śmiga też na boczki, z pleców na brzuszek i spowrotem. Z Twojego
      postu wnioskuję, że u Was też chodzi o "poczucie" swojego ciała u
      dziecka (czy właśnie brak tego "poczucia"). Mój synek chodzi jeszcze
      (od niedawna) na hydroterapię (czyli takie jacuzzi), podobno pomaga
      też zabawa w basenie, czy w zwykłej dużej wannie nawet. Ja bym się
      przeszła na Twoim miejscu do rehabilitantki. Mi moja pokazała też
      sposoby jak zachęcać malucha do obrotów na boczki (aczkowiek te
      okazały się zbędne bo synek i bez tych zachęt sam zaczął chętnie
      śmigać). Możesz też przejść się do neurologa, by sprawdził czy jego
      zdaniem wszystko jest OK i ewentualnie zalecił (albo nie)
      rehabilitację.
    • pawel.zawitkowski Re: nie turla się 14.03.10, 13:54
      Witam,
      rzeczywiście wiele zabaw z duża ilością turlania, zmian pozycji itp. Pływalnia
      też nie zaszkodzi, ale kierowanie dziecka do neurologa lub fizjoterapeuty jest
      drobnym falstartem...
      Poza tym, pisze Pani, ze dziecko rozwija się dobrze...
      drobna niejasność: pisze Pani, że nie chce się obracać, z drugiej strony "do
      siadania ciągnie się i ładnie już nawet siedzi" Nie wiem zatem w jaki sposób
      ciągnie się do siadania bez chęci do obrotów. Trudno Państwa czasem rozgryźć
      Paweł Z.
Pełna wersja