moonik1
22.03.10, 10:30
Witam,
To pytanie chyba bardziej do doświadczonych rodziców niżdo eksperta ;) Choć
może Pan Paweł teżsię wypowie?
Synek ma 12 miesięcy, siedzi tylko z nóżkami w literkę W. Z nóżkami do przodu
nie umie siedzieć, od razu przekręca sięna bok i wraca do pozycji swojego
siedzenia na nóżkach. Za radą rehabilitanta pilnujemy, żeby mu się te nóżki
nie rozjeżdżały jeszcze bardziej na boki. Rehabilitant stweirdził, ze mlody
jest jeszcze nie gotowy do innego siedzenia i usiadzie w ten sposob z
czworaków (posadzony bardzo się garbi, taki garbusek sie robi). Oprócz tego
młody chodzi przy meblach, raczkuje, niekiedy jeszcze pełza (niczym zawodowy
żołnierz;) ) Jest dużym i długim chłopcem, waży 11 kg. Nigdy nie był sadzany.
Od tygodnia jeździ w nowym foteliku i wózku, więc siłą rzeczy to sadzanie z
nogami do przodu jest trochęwymuszone w tych pozycjach, ale akurat wtedy on
nie protestuje (podejrzewam, że z tego powodu, ze w samochodzie i na spacerze
ma nowe widoki i jest zbyt zafascynowany, zeby protestować).
Chciałabym zacząć próby z nocnikiem, bo widzę, że zrobił siębardzo kumaty i
może to już dobry moment, zwłaszcza, ze przewijanie ruchliwego brzdąca do
łatwych czynnosci nie nalezy. Ale zastanawiam się, jak ja go posadzę na
nocnik? Babcia (zwolenniczka wczesnego wysadzania) uwaza, ze on za słabo
siedzi i to jeszcze nie pora, ze powinien stabilnie siedziec z nogami do
przodu.A ja sama nie wiem, co myslec.
Jakies rady? Bedę wdzieczna za komentarze :)