inn-ka
15.05.10, 18:20
Witam,
Panie Pawle, zrobiłam research i wychodzi, że ciasne owijanie śpiącego
niemowlaka to nie najlepszy pomysł. Ale z tego co widzę, mamy tutaj bardziej
martwią się o bioderka.
A ja mam problem z rączkami.
Moja Mała (3 mce) na noc zawinięta jest śpiworkiem tak, że nóżkami może
swobodnie fikać, ale rączki ma ciasno ułożone wzdłuż ciała (albo skrzyżowane
jak trupek) i tak jest owinięta. Dzięki temu lepiej śpi - nie pacnie się
pazurkiem w oko, nie wpycha paluchów do nosa, nie rzuca przez sen. W dzień
drzemie "na luźno", ale lżej i łatwiej się wybudza. Na noc ją zawijamy
(rodzice chcą się wyspać...).
Pytanie - czy te ciasno ułożone rączki mogą jej jakoś zaszkodzić? Będę
wdzięczna za pomoc:)