monniqque
30.05.10, 00:29
Witam Panie Pawle, problem jak w tytule :).
Co robić, żeby moja dziesięciomiesięczna córka, zagorzała fanka pełzania, zechciała trochę poraczkować?
Pełza od ponad dwóch miesięcy. Od miesiąca przybiera pozycję czworaczną i siada. Raczkować potrafi ale robi to sporadycznie i wyłącznie na bardzo krótkich dystansach, np. po zabawkę leżącą nieopodal niej. Przemieszczając się dalej, zawsze wybiera pełzanie. Od jakiegoś czasu zaczęła wstawać przy meblach i przyznam, że martwi mnie, że może to oznaczać koniec szansy na zastąpienie pełzania raczkowaniem :/. Co mogę zrobić, żeby pomóc jej/zachęcić ją do raczkowania?
Dodam, że potrafi pełzać niezależnie od przyczepności podłoża. Niezależnie czy jest to drewno czy dywan, radzi sobie doskonale.
Będę bardzo wdzięczna za rady.