koolka30
17.06.10, 15:45
Witam!
Jestem mama 20-miesięcznego chłopca i od pewnego czasu niepokoi mnie jego reagowanie na inne dzieci. Otóż Maly lubi dzieci, ale ... tylko z daleka... Kiedy któreś próbuje go dotknąć, zaczyna się płacz. Uwielbia patrzeć na dzieci, śmieje się do nich, ale wszystko z pewnej odległości. W ogóle nie lubi być dotykany przez obcych. Czytałam o takich reakcjach w kontekście autyzmu i stad moj niepokój. Zaznaczam, ze nie zauważyłam u niego żadnych innych zaburzeń autystycznych, tylko ta "niedotykalskosc" mnie niepokoi. Czy słusznie?