Zabawki wspomagające raczkowanie - doradźcie

18.06.10, 22:07
Mój synek ma 8,5 miesięca. Jeszcze nie raczkuje ale umie się
przemieszczać kombinacją turlania z pełzaniem - doturla się tam
gdzie chce. Chcę kupić mu parę zabawek wspomagających raczkowanie.
Kupiłam już skoczka Tiny Love jednak okazał się nieskuteczny (synek
nie interesuje się nim). Co kupić? Doradźcie mi co jest skuteczne w
nauce raczkowania. Miał ktoś walec edukacyjny - taką dmuchaną tubę?
    • mama_martynki2 Re: Zabawki wspomagające raczkowanie - doradźcie 18.06.10, 23:04
      bez przesady z tymi zabawkami...jak bedzie gotowy,to zacznie raczkowac, a jak
      nie,to wcale nie bedzie-moze od razu zacznie chodzic?moze wystarczy zwykla
      pilka(taka z dzwoneczkiem). daj dziecku rozwijac sie wlasnym tempem...
      • 30gabi Re: Zabawki wspomagające raczkowanie - doradźcie 19.06.10, 08:25
        I tak jestem na kupnie jakiejś zabawki dla małego więc myslałam o
        czymś co się przyda przy nauce raczkowania. Narazie synek za nic nie
        może podnieść pupy do góry. Jestem świadoma tego jak ważne jest
        raczkowanie w rozwoju i dlatego zależy mi, aby nie opuścił tego
        etapu.
        • mmala6 Re: Zabawki wspomagające raczkowanie - doradźcie 19.06.10, 11:10
          jak nie może podnieść pupy to widocznie męeśnie nie są jeszcze na tyle
          silne;-) niech się turla ile wlezie, pełza i robi co tam chce. Aż
          zacznie sam czworakować. Mój starszy czworakował w wieku 11 m. Jak miał
          13 m to zaczął chodzić.
    • basca_basca Re: Zabawki wspomagające raczkowanie - doradźcie 20.06.10, 10:51
      Moim zdaniem pomocne są wszelkie przeszkody na podłodze, które mobilizują dziecko do podnoszenia pupy w celu ich pokonania. U nas to były koce zawinięte w rulon, ale myślę, ze można kupić jakieś pluszaki duże i podłużne.
      Pan Paweł wspomina też o istotnym elemencie w nauce raczkowania, jakim jest nieśliska podłoga. Moim zdaniem można również bawić się z dzieckiem, tak żeby leżąc łączyło prawą rączkę z lewą nóżką i na zmianę.
      • assiia82 Re: Zabawki wspomagające raczkowanie - doradźcie 20.06.10, 11:50
        nasz rehabilitant tez wspominał o tym by dziecko miało np wykładzinę dywan coś
        na czym nie będzie się ślizgać
        ale tez dużo zależy od dziecko mój im bardziej napierałam na niego z
        raczkowaniem tym on bardziej pokazywał ze mu się to nie podoba miesiące leciały
        a on nie raczkuje i powiedziałam sobie ok nie chcesz to nie twój wybór i dałam
        mu spokój i mały od 2.5 miesięcy raczkuje czyli miał 11 .5 jak z czołganie
        przeszedł na raczkowanie
        wiec myślę ze warto dać dziecko troszkę czasu aż samo dojdzie do tej umiejętności
        • zmorapotwora Re: Zabawki wspomagające raczkowanie - doradźcie 20.06.10, 16:40
          żadne zabawki nie wspomogą, turlające sie piłki powodują, że dziecko za nimi sie
          przemieszcza, ale niekoniecznie raczkowaniem;-)najlepszy bedzie dywan, albo
          jakas mata, która pomoże dziecku sie nie slizagć
    • 30gabi Re: Zabawki wspomagające raczkowanie - doradźcie 26.06.10, 18:47
      Dziękuję za Wasze opinie, jestem spokojniejsza - mały ma jeszcze
      czas. Myślę o kupnie mu takiej zabawki:
      www.allegro.pl/item1080161005_dmuchana_tuba_cotoons_smoby_12m_raczkowanie.html
      Myślicie, że może pomóc w podnoszeniu pupy? Może macie jakieś
      doświadczenia?
      • joy76 Re: Zabawki wspomagające raczkowanie - doradźcie 27.06.10, 01:19
        myślę,że ta zabawka doprowadzi Was do rozstroju - poważnie... moje dziecię
        dostało taki walec jak już bardzo dobrze raczkowało a nie umiało sobie z tym
        poradzić i pozbyliśmy się jej bardzo szybko...ta dmuchanka ucieka przy już przy
        lekkim dotyku, można ją co najwyżej turlać od siebie do malucha (który za
        wszelką cenę może chcieć na nią wejść,co nie jest dobrym pomysłem) a ten sam
        efekt osiągniesz ze zwykłą piłką. Dziecko podniesie pupę samo z siebie jak
        będzie gotowe, na razie nadal ćwiczcie turlanie i podciąganie się do zabawek,
        które obecnie lubi. rozwój to nie wyścigi, daj Synkowi czas
        • 30gabi Re: Zabawki wspomagające raczkowanie - doradźcie 27.06.10, 13:08
          Dziekuję za opinię. W takim razie jeszcze się wstrzymam, co nie
          przychodzi mi łatwo... :)
          • domi_33 Re: Zabawki wspomagające raczkowanie - doradźcie 27.06.10, 20:11
            po pierwsze też uważam, że spokojnie ma jeszcze na wszystko czas a po drugie nic
            tak nie działa jak świecąca komórka w przeciwległym końcu pokoju. :)
            • faworita Re: Zabawki wspomagające raczkowanie - doradźcie 27.07.10, 08:43
              100% racji, dobrą zabawka wspomagająca raczkowanie jest również pilot
              od tv, jeśli cokolwiek się świeci na nim :)

              a co do walca dmuchanego, kupiłam i bawiliśmy się w a ku ku przez
              przezroczyste boki, do nauki raczkowania całkowicie nieprzydatny

              pozdrawiam
          • joy76 Re: Zabawki wspomagające raczkowanie - doradźcie 27.06.10, 22:43
            Gabi trzymaj się spokojnie i dzielnie w oczekiwaniu na raczkowanie, stanie,
            chodzenie i...pamiętaj,że przez pierwszy rok życia malucha nie możemy się
            doczekać aż zacznie chodzić, przez kolejny - aż zacznie mówić, a przez następne
            16 lat marzymy o tym,żeby dziecię na chwilę siadło na 4 literach i zamknęło buzię;-)
          • marsupilami_08 Re: Zabawki wspomagające raczkowanie - doradźcie 28.06.10, 14:58
            Na moja zadne zabawki nie dzialaly.Poprostu pewnego dnia zapragnela zlapac psa
            za ogon a ze pies istota zywa wiec musiala zdecydowac sie na raczkowanie do
            przodu(wczesniej umiala do tylku tylko);)
    • ni_niak Re: Zabawki wspomagające raczkowanie - doradźcie 13.07.10, 23:37
      Mój synek zaczął raczkować jak miał 10mc, jego kuzynka jak miała 7mc. Też się
      trochę denerwowałam. Skusiła go ... komórka. Wiadomo każde dziecko ma swój czas
      na osiąganie nowych umiejętności. Twój jak będzie gotowy to też się zdecyduje.
      Jak bym mała sugerować zabawkę to u nas świetnie sprawdza się bańka
      wstańka
      . Synek ją pac a ona się buja, trochę przemieszcza i wydaje taki
      przyjemne bimbam. Kupa radochy!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja