melka79
07.07.10, 17:46
Witam serdeczmie!
Mój 13,5 miesięczny syn przestał stać, stracił jakiekolwiek zainteresowanie tą czynnością. I ta sytuacja trwa już od ponad miesiąca. Postawiony na nóżki nawet nie próbuje ich wyprostować, od razu ugina i upada na kolanka, nóżki wiotkie bez jakiejkolwiek próby napięcia. Dodam, że do 12 miesiąca wszystko wyglądało bez zarzutu. Około 10 miesiąca życia zaczął raczkować, mniej więcej w tym samym czasie postawiony w łóżeczku napinał normalnie nóżki i stał samodzielnie trzymając się poręczy łóżeczka. Sprawiało mu to ogromną przyjemność! Potrafił nawet stać trzymany jedynie za jedną rączkę. I nagle z dnia na dzień, nie chce tego robić, nie podejmuje żadnych prób ani stania , ani podciągania się samodzielnego w łóżeczku. Trzymany pod paszkami przebiera nóżkami, tak jakby chciał chodzić, ale dotyka do podłogi jedynie czubkami dużych paluszków , nóżki ugięte. Co może być tego przyczyną? Dodam, że mamy starszą o półtora roku córcię, podejrzewamy, że mogło dojść do jakiegoś popchnięcia, upadku i syn się przestraszył??
Mamy umówioną wizytę u neurologa, ale musimy na nią poczekać jeszcze 3 tygodnie.
Jestem bardzo zaniepokojona tą sytuacją. Bardzo proszę o odpowiedź i z góry dziękuję.