koza_w_rajtuzach
15.07.10, 10:14
Mój syn ma już półtora roku, ale jak dotąd nie podjął żadnej próby
samodzielnego chodzenia. Neurolog nie dopatrzyła się u niego żadnych defektów,
sądzi, że jest to na podłożu psychicznym.
Neurolog dała nam trzy miesiące czasu, a póki co mamy syna rehabilitować,
jednak termin rehabilitacji jest dopiero za kilka tygodni. Może ktoś wie jak
mogłabym już teraz go ćwiczyć? Mam wrażenie, że bez dobrej zachęty nigdy nie
zdecyduje się na chodzenie, szczególnie, że bez tego bardzo dobrze sobie radzi
i nawet powiedziałabym, że jest bardzo sprawnym dzieckiem.
Może ktoś ma w tym jakieś doświadczenie?