jak47
22.08.10, 14:08
prawie 2 lata temu pisałam do Pana w sprawie wyboru terapii dla wcześniaka z
33/34 hbd, urodzonego z 1 pkt Apgar. Synek miał obniżone napięcie
centralnie(słaby brzuch), asymetrię. zdecydowaliśmy się na zmianę vojty na
Bobath i nigdy nie żałowałam tej decyzji.
Młody miał też robioną diagnostykę Prehtla i wyszła w miarę ok - te
charakterystyczne ruchy obecne, tylko nie idealne.
Był bardzo intenstywnie reahabilitowany, bałam się, że aż przestymulowany, ale
jest ok. Ma 22 mce urodzeniowe, rozwija się prawidłowo.
Chodzimy jeszcze raz w tygodniu na reabilitację, chociaż neurolog zaleciła już
kończyć, bo twierdzi, że nie będę dziecka rehabilitowała do końca życia. Ale
rehabilitantka cały czas widzi niedociągnięcia, ja też je widzę i nie wiem co
dalej. Czy rehabilitacja raz w tygodniu coś daje?
Mamy dalej problem z wydętym brzuszkiem, wydaje się, że nadal jest rozstęp
mięśni prostych brzucha, stopy są płaskokoślawe (ale wg ortopedy w normie)i
jak chodzi to palce kieruje jeszcze na zewnątrz; czasem prawy bark jest wyżej
niż lewy (pozostałość asymetrii), chociaż był czas, że asymetrii już nie było.
Ostatnio w siadzie zaokrągla plecy, wcześniej siedział prościutko.
Proszę mi doradzić, czy możemy już zakończyć rehabilitację, zostawiając tylko
basen. Co zrobić, żeby brzuszek się wzmocnił. I jakie są zasady postępowania
ze stopami płaskokoślawymi, bo zauważyłam, że opinie są bardzo różne.
Nasz synek po domu biega boso, a mamy twarde drewniane podłogi, na wyjścia ma
buty z elastyczną podeszwą, wyższe, z sztywnym zapiętkiem, stabilną
podeszwą,bez profilowanych wkładek. Ostatnio usłyszałam, że warto zakładać w
domu, do 6h dziennie obuwie profilaktyczne (Adamek, Nemo, Postęp). Z tych
przeze mnie wymienionych 2 ostatnie mają strasznie twarde sztywne podeszwy...
Niektórzy doradzają wkładki robione indywidualnie dla dziecka, ale usłyszałam
też opinię, że rozleniwiają stopy. To samo z kinesiotapingiem- syn miał
klejone stopy, ale ja nie widziałam efektów.
Proszę o radę.