chodzenie na palcach- dlaczego i czy to normalne?

30.09.10, 23:04
Margola ma 21 mcy. chodzic zaczela pod koniec 15go mca, chodzi w zasadzie bezupadkowo, rozwaznie, obserwuje otoczenie. Nie boi sie, lecz nie podejmuje niepotrzebnego ryzyka.
2 miesiace temu pediatra stwierdzil sklonnosc skoliotyczna- do obserwacji- by nie przerodzila sie w skolioze (objawem jest opuszczony lewy obojczyk).
od miesiaca mala zaczela chodzic na palcach- w butach, na boso, w skarpetkach- zastanawiam sie, czy to przejsciowe (chodzi na palcach ok 2godzin dziennie), czy moze znak ze cos z jej postawa jest nie tak. Na co zwrocic uwage?
a moze w ogole sie nie przejmowac?

nie chcialabym czegos zaniedbac - bo lepiej zapobiegac niz leczyc.
    • niesiulinek Re: chodzenie na palcach- dlaczego i czy to norma 01.10.10, 20:41
      co prawda moja dopiero zaczyna stawiać pierwsze kroki ale tez często chodzi na paluszkach znajoma rehabilitantka mówiła ze to jest lekkie napięcie mięśni stóp kazała masować stopy na wszystkie możliwe sposoby Ale nie wiem jak to jest w waszym wypadku lepiej żeby w tej kwestii wypowiedział sie jakiś,,znawca,,
      • exotique Re: chodzenie na palcach- dlaczego i czy to norma 01.10.10, 23:23
        Wlasnie mam nadzieje na opinie eksperta. Lekarze pediatrzy w Szwajcarii podchodza z bardzo luznym podejsciem do rozwoju dzieci, czasami dla mnie za luznym.
        Na wszelkie nieprawidlowosci reaguja w wiekszosci- czekac i obserwowac- efekty widac gdy sie przyjrzymy nastolatkom chodzacym po ulicach- wady postawy sa plaga.
        Ja ze skolioza cierpie- i wolalabym uniknac nieprawidlowosci rozwojowych u mlodej- by nie musiala sie meczyc w doroslym zyciu.
    • pawel.zawitkowski Re: chodzenie na palcach- dlaczego i czy to norma 02.10.10, 15:40
      Witam,
      zupełnie niedawno obszernie wypowiadałem się chyba dwukrotnie na temat chodzenia na palcach małych dzieci.
      Pozwoli Pani, że polecę Pani wyszukiwarkę...
      Musiałbym przepisać dokładnie słowo w słowo tamten post.
      Pisze Pani, że młoda chodzi na palcach 2h dziennie.
      To już jest jakaś informacja, do tego dobra.
      Jeżeli mamy do czynienia z zaburzeniem / patologią - jest ona obserwowana cały czas, nie ma przerw... i nie ma że "na 2h dziennie"
      Powiązanie tego z tendencją do opuszczania jednego ramienia może wskazywać na Jej niskie napięcie mięśniowe (zapewne normalne, ale niskie).
      Jak jest naprawdę, nie jestem w stanie tego ocenić za pośrednictwem internetu.
      Przejmować się zawsze trochę warto. Tyle, ze w tym przypadku konsekwencją przejmowania się powinno być zaplanowanie jest bardzo bogatego planu zajęć parasportowych: taniec / rytmika; place zabaw; pływalnia; mały plac / małpi gaj w domu. I to wszystko tak parę razy w tygodniu. Od tego trzeba zacząć i - jak zasugerował lekarz - kontrolować systematycznie Jej rozwój.
      Około 10 i 24 listopada będą miały miejsce premiery dwóch nowych książek mojego autorstwa, w tym jedna z nich może Panią zainteresować. Będę tam pokazywał jak zaaranżować dom dziecka, by mogło aktywnie i razem z nami lub samo spędzać wolne chwile w domu. Jak zaaranżować aktywność dziecka poza domem, tak by oprócz zabawy była to forma profilaktyki zaburzeń rozwojowych. Dużo zabawy, dużo ruchu.
      Więcej informacji znajdą Państwo już na początku listopada na stronie www.mamotatocotynato.pl, na portalu www.edziecko.pl, tu na tym forum i oczywiście w księgarniach :)
      Polecam: "Mamo, Tato co Ty na to"
      Pozdrawiam
      Paweł Z.

      • exotique Re: chodzenie na palcach- dlaczego i czy to norma 06.10.10, 20:49
        Witam i dziekuje za odpowiedz.
        z wyszukiwarki skorzystalam :) jednakze mam obawy, ze w przypadku margoli to inna ''para kaloszy''. Panicznie boje sie zaniedban i odkladania na pozniej- bo wychodze z prostego zalozenia, ze lepiej zapobiegac niz walczyc ze skutkami.
        Mala jest aktywna, pelna energii, praktycznie ciagle w ruchu. Skorzystam na pewno z pomyslu basenu- bo wiadomo, ze to sport ogolnorozwojowy i jednoczesnie wiele zabawy.
        Mam nadzieje, ze Pana ksiazki bedzie mozna nabyc nie tylko w ksiegarniach stacjonarnych- by mamy mieszkajace poza granicami kraju mogly rowniez skorzystac z Pana rad.
        Ksiazka mi sie na pewno przyda/ jestem w trakcie budowy domu- ma byc przyjazny dzieciom. Zatem wszelkie rady przyjme z radoscia.

        Pozdrawiam, exo
Pełna wersja