Ponad pół roczku i nie przekręca się

04.10.10, 19:28
Moja córcia ma ponad pół roczku i nic. Nie przewraca się, ani nie pełza ani jej się nie chce. Jak leży na brzuchu to kładzie głowę i leży. Czasem podniesie głowę, to prawie na dłoniach jej się uda, ale raczej na łokciach. Poleży tak może z 3 minuty i chce na plecy. Od urodzenia nie lubiła leżeć na brzuszku. To ją rzadko kładłam. Powinnam się tym martwić?
    • magdalena.andrys Re: Ponad pół roczku i nie przekręca się 04.10.10, 20:58
      Dołączam się do pytania. Mój synek 6 miesięcy i 1 tydzień nienawidzi leżenia na brzuszku. Kiedy go kładę płacze żałośnie z nosem na macie. Obraca się tylko na boczki i kilka razy udało mu się obrócić z plecków na brzuszek (nigdy odwrotnie). Nie potrafi się opierać na dłoniach (tylko na przedramionach), nie pełza, a o staniu na czworakach nawet nie myślę. Martwię się czy nie jest to objawem jakiegoś problemu.
      • nikulam Re: Ponad pół roczku i nie przekręca się 05.10.10, 15:31
        u nas identycznie, tyle,ze my niedługo już 7mc skończymy :(
        • kepucha Re: Ponad pół roczku i nie przekręca się 05.10.10, 18:26
          U nas prawie identycznie, ale może "prawie robi różnicę"?...
          Mała, 6 miesięcy i 5 dni, nie przekręca się na plecki, nie pełza, siadanie jej nie w głowie - to tyle na "nie". Na "tak" - przekręca się na brzuszek (od ponad miesiąca, tak leżąc może spędzać cały dzień, nienawidzi leżenia na plecach - ot, forumowy paradoks! ;-), kręci się dookoła własnej osi (leżąc na brzuszku, rzecz jasna, na razie w jedną tylko stronę), chwyta, co się da i jak się da, głowę zadziera do góry perfekcyjnie.
          Bardzo się nie niepokoję tymi na "nie", ale mogłaby już na te plecki też się obracać! Ech, myślę, że my mamy, trochę za bardzo niecierpliwe jesteśmy, ale jak tu spokojnie żyć, jak np. dziś w przychodni, z plakatu wyczytałam, że moje dziecko już powinno daaaawno na te plecki się przekręcać, powinno umieć siedzieć z podparciem i chwilę bez niego..., no, było tam jeszcze kilka rzeczy, które [b]powinna[b], a nie robi :-(.
          Pozdrawiam
    • pawel.zawitkowski Re: Ponad pół roczku i nie przekręca się 06.10.10, 00:49
      Witam,
      kilka podobnych pytań i za każdym razem może oznaczać to kompletnie coś innego.
      Jeżeli dziecko nie lubiło leżeć na brzuchu to trudno, by nagle "ni stąd, ni z owąd" zechciało (choć znam takie dzieci) i pokochało leżenie na brzuchu. Rozwój to suma zdobywanych doświadczeń. Jeżeli tych doświadczeń było mniej niż powinno lub mogło być, jakość np. leżenie na brzuchu, tak jak kopania w piłkę lub jeżdżenia na nartach pozostawiać może wiele do życzenia.
      Należałoby dziecko "zaprzyjaźnić" z "brzuchem" poprzez zabawy na kolanie, czy na podłodze właśnie w tej pozycji, czasem w przyzwyczajeniu i przełamaniu niechęci pomagają zabawy na basenie.
      Trudno mi oceniać stopień zagrożenia, nie widząc dziecka,
      Jednak na początku zawsze polecamy zmienić nawyki domowe i zaaranżować bardziej wymagające i jednocześnie maksymalnie ciekawe i zajmujące zabawy. To samo dotyczy technik obsługi dziecka i strategii postępowania, np. niezbyt częste wyręczanie się leżaczkiem i fotelikiem.
      Zanim zaczną się Państwo martwić warto spróbować zaktywizować młodą.
      Teraz jakoś powinni Państwo mieć wizytę u pediatry...?
      Możliwość oceny "naocznej" w takim przypadku jest nie do przecenienia.
      Polecam również dla towarzyszącym w tym wątku mam...
      Paweł Zawitkowski
      • apsinka Re: Ponad pół roczku i nie przekręca się 06.10.10, 16:58
        A więc, do pediatry mam iść po 20.10. Ale w międzyczasie, całkiem przez przypadek, trafiłam na rozmowę na temat bujaczków-leżaczków i znalazłam winowajcę :/ Żebym tą wiedzę posiadała wcześniej. Moja córcia większość czasu, między spaniami, siedziała w bujaczku, bo mi jej szkoda było, że tak leży ciągle na plecach. Wystarczyło dwa dni odstawić bujaczek, ale za to dużo bawimy się na łóżku, i od razu widzę zmianę, Leżąc na pleckach, zaczęła podnosić głowę i obracać się na boczek :) Zobaczymy co dalej.
        Pozdrawiam i dziękuję
      • apsinka Re: Ponad pół roczku i nie przekręca się 06.10.10, 19:35
        Przeczytałam jeszcze raz Pana posta, i bardzo proszę o napisanie co to są te zabawy na kolanie, jak bardziej zaciekawić dziecko leżące na brzuchu, dodam że się bawimy, teatrzyki, grzechotki, ale nie może ich złapać więc chce na brzuch. O co chodzi z "warto spróbować zaktywizować młodą."? Dziękuję za odpowiedź
        • apsinka Re: Ponad pół roczku i nie przekręca się 07.10.10, 16:21
          W innym poście napisał Pan o poradniku, już go mam, super sprawa :) Wszystko już wiem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja