9,5 mies. leniuszek - Panie Pawle, proszę o poradę

17.10.10, 22:50
Witam serdecznie,
mój synek ma 9,5 miesiąca. Tak na dobrą sprawę dopiero na początku 8 miesiąca zaczął przekręcać się z brzuszka na plecy, z plecków na brzuszek - w 6 miesiącu. Nie przemieszcza się po pokoju "wałkując się".

Do chwili obecnej Synek nie specjalnie chce pełzać. Tzn. wielkim osiągnięciem jest, gdy przepełznie do przodu około metra (wówczas niemalże są owacje na stojąco:) ). Okrężnie (jak zegar) pełza bardzo chętnie.

(Oczywiście) sam nie siada z pozycji leżącej - z półleżącej tak i w ten oto sposób nauczył się pięknie siedzieć. Gdy poda mu się ręce, albo Synek złapie swoją 'ofiarę' :) np. za uszy lub włosy :) pięknie sam się podciąga do pozycji siedzącej, bez wkładu siły ze strony 'ofiary'. ;)

W zasadzie od niemal urodzenia jego głównym miejscem do zabaw jest mata / dywan, w leżaczkach, huśtawkach nie siedzi długo - tyle, co do karmienia, także nie był w żaden sposób ograniczany ruchowo. Spędzam z dzieckiem mnóstwo czasu na zabawach na podłodze, razem z nim się turlam (biorę go w objęcia i się wałkujemy na łóżku), gdy był mniejszy to wałkowałam go na ręczniku - teraz oporuje, ale bardzo to lubił swojego czasu. Starałam się zmieniać mu pozycje na różne sposoby, obracając raz w jedną, raz w drugą stronę, by pokazać mu, jakie są możliwości.

Dodam, że Synek urodził się w na początku 37. tyg. ciąży z hipotrofią płodu poniżej 10 centyla (2600 g, 52 cm). Neurologicznie jest w porządku, jesteśmy pod opieką lekarza. W chwili obecnej waga 8,45 kg. wzrost 74 cm, uśmiech i wielka radość non stop. :) Tylko leń z niego strrrraszny. :)

Może są jakieś sposoby przez zabawę do zmobilizowania leniuszka do np. zwiedzania mieszkania (machanie zabawkami i wabienie nimi nie bardzo pomaga)?
W jaki sposób mogę zachęcić dziecko do większej aktywności ruchowej?

Będę wdzięczna za wszelkie podpowiedzi i pomysły.

Wiem, wiem, że mam przynajmniej więcej czasu na spokojne wypicie kawy / herbaty bez konieczności 'zasuwania' za dzieckiem po całym mieszkaniu. :) Ale... Synek chce zwiedzać mieszkanie i to robi - będąc na rękach (trochę mi ciężko, bo sama raczej drobna jestem) kieruje rączkami w którą stronę chce iść, lub czego chce dotknąć - Mądralka kochany... A nie mógłby tak samodzielnie? ;)
    • marlusia82 Re: 9,5 mies. leniuszek - Panie Pawle, proszę o p 25.10.10, 16:56
      Ty martwisz się, że Twój się nie porusza, a ja wręcz przeciwnie. Mały zaczyna puszczać się mebli ( a przy nich chodzi swobodnie, czasami trzymając się jedną ręką). Siada sam z pozycji "na czworaka". Ostatnio próbuje usiąść z pozycji leżącej.
      Ja z kolei obawiam się czy nie za wcześnie, bo może kręgosłup jeszcze za słaby...Ale nie przywiążę go do łóżka...
      Ani w tą ani w tą niedobrze. Może Pan Paweł nam odpowie...
      • grazyna_milewska Re: 9,5 mies. leniuszek - Panie Pawle, proszę o p 13.11.10, 19:39
        moja miała 8 miesiacy jak zaczęłą chodzić przy meblach ( z resztą u niej cała motoryka jest wczesniej) - bez obaw - dziecko nie robi niczego do czego nie jest gotowe. Ostatnio młoda przeszła samą siebie (8 miesiący i 20 dni) zaczęła samodzielnie wchodzic i bezpiecznie schodzić (tylem) z kanapy !!!! Do cyrku sie nadaje :)
        Inna sprawa, że jest dość szczupła i myślę że może poprosty jest jej łatwiej :)
        Twoje dziecko też szupłe, czy to nie jest regóła?
    • gosia_i_lenka Re: 9,5 mies. leniuszek - Panie Pawle, proszę o p 26.10.10, 20:32
      Moja córka w podobnym wieku, tylko trochę cięższa ok 10kg. Pierwszy raz przekręciła się z brzucha na plecy ja miała ok 7 miesięcy. W drugą stronę jeszcze później i do tej pory rzadko to robi. W wieku 8 miesięcy posadzona stabilnie siedziała. Nigdy nie pełzała. Teraz staje na czworaka ale jeszcze nie raczkuje. Ortopeda powiedział żeby nie chodziła przed ukończeniem roku, tak jest lepiej dla bioderek. U nas powodem późniejszego poruszania się dziecka jest stwierdzona przez neurologa wiotkość ogólna - czyli taka jej uroda, lekarz nic nie kazał z tym robić. Wszystkie dzieci rozwijają się w swoim tempie. Myślę, że nie masz czym się martwić.
      Pozdrawiam
      • igorela Re: 9,5 mies. leniuszek - Panie Pawle, proszę o p 06.11.10, 20:56
        Dzięki Dziewczyny! :) W sumie się nie martwię, bo mam trochę spokoju. ;) Ale wiecie coooo? Jak usiadł Synuś sam, pierwszy raz 28. października, to z radości skakałam jak dziecko, a Synek pewnie się dziwił... "ale Mamie odbiło". ;) Teraz siada jak szalony, po półtora tygodniu treningów, nie wiem ile razy dziennie przechodzi do siadu, z 50 - raz z brzuszka, raz przez boczek... :) 20 cm przepełzane - pupka, brzuszek, 20 cm - pupka. :) Skąd te dzieciaki mają tyle energii? Też chcę tyle mieć! :D
        Acha, planujemy "wypad" próbny na basen z Synkiem. Zobaczymy, może to go jakoś "rozrusza" i sprawi, że będzie ciut odważniejszy. ;) A i super zabawę będziemy pewnie mieli.
Pełna wersja