opóźniony w rozwoju?

19.11.10, 19:19
Witam!
Mój syn ma 5 miesięcy i trzy tygodnie,urodzony o czasie sn,10pkt Apgar.Jego rozwój u mnie nie budził nigdy zastrzeżeń,moim zdaniem rozwija się prawidłowo,nie za szybko,nie za wolno.Umiejętności synka na dzień dzisiejszy:bardzo ładnie bawi się zabawkami,przekłada z ręki do ręki,ogląda,potrząsa,uderza o podłoże;śledzi poruszające się osoby,przedmioty,dość długo skupia uwagę,bada twarz mamy dotykiem;)czasem bawi się stopami,przekręca się na boki,z pleców na brzuch i odwrotnie,pełza,staje na kolankach jakby próbując raczkować,sięga po zabawki,podpełza do tych,które lężą dalej;kręci się wokół osi,ogólnie na brzuchu spędza teraz większość casu,mało" gada",rozgadany był w 3 mscu,teraz mniej,rzadko się śmieje,częściej uśmiecha.Natomiast nie siedzi posadzony ani też nie ciągnie głowy sam w pozycji na plecach,z tego powodu podczas wczorajszej wizyty u pediatry usłyszałam,że syn jest opóźniony w rozwoju i potrzebna rehabilitacja! Lekarka kazała mi uczyć dziecko siadać,sadzać jak najczęściej opierając o poduszki itp.Ja sądziłam,że jak dzieciak jeszcze kompletnie nie zdradza zainteresowania pozycją siedzącą to nie trzeba go zmuszać,dodam,że syn jest długi,wyrasta już z ubrań na 74cm i myślę,że z tego powodu też jest mu trudniej.Kto ma rację?czy mój syn naprawdę jest opóźniony?czy w tym wieku powinien już umieć siedzieć jak twierdzi lekarz?
Pozdrawiam
    • mycloud Re: opóźniony w rozwoju? 19.11.10, 19:24
      Bzdura!!!!!
      Radzę zmienić lekarza bo chyba ma jakieś staroświeckie metody.Ani siedzenia ani chodzenia się dziecka nie uczy.
      Nie musi siedzieć absolutnie.Jej chyba jest potrzebna rehabilitacja.Samodzielnie dzieci siadają między 6-10ms
      Niech leży jak najwięcej na brzuszku,wtedy wzmocni sobie mięśnie.
    • pysienka Re: opóźniony w rozwoju? 19.11.10, 19:31
      jak dla mnie z tego co opisujesz Twój syn jest NORMALNYM zdrowym dzieckiem, rozwija się w swoim tempie. W wieku 5 miesięcy na pewno nie myślałam o sadzaniu swojej córki. Moja córka miała 7 miesięcy jak stanęła a ciągle jak się ją posadziło nie potrafiła długo trzymać równowagi. I nikt nie kazał mi jej sadzać na siłę po prostu i pediatra i neurolog powiedziały że ma silniejsze mięśnie nóg i rozwija się swoim tempem, zdobywa umiejętności nie tak jak jest po kolei napisane w książkach. Dziś ma 11 miesięcy stoi, chodzi wokół mebli, jak się ją posadzi pięknie trzyma równowagę ale sama nie usiądzie nie chce woli raczkować i stać wszędzie gdzie się da. Ja myślę że nie masz się czym martwić i w wieku 5 miesięcy dziecko nie musi już siedzieć ale wypowiedź fachowcy pewnie bardziej Cię uspokoi.
      • dodo207 Re: opóźniony w rozwoju? 19.11.10, 20:39
        no to już przesada,opóźniony w rozwoju??z tego co opisujesz jak dla mnie jest świetnie rozwiniętym bobasem, mój synek w jego wieku nie robił nawet połowy z tych rzeczy i nikt z tego problemu nie robił.tym bardziej że "siedzenie" z punktu widzenia neurologicznego jest wogóle nieistotne, jak mówił pewien lek.neurolog to taka umiejętność żeby rodzice się cieszyli.Więc absolutnie na twoim miejscu nie posłuchałabym rad twojego lek. odnośnie sadzania przy poduchach,niech cieszy się zabawą w pozycji na brzuszku,to najlepsze ćwiczonko. A ty ciesz się że masz takiego fajnie rozwiniętego bobaska:)
    • maby-baby Zmień lekarza! 19.11.10, 21:23
      Mój synek właśnie skończył 8 miesięcy i nie siedzi samodzielnie - podpiera się jeszcze. Za to wspaniale raczkuje i sam wstaje do pionu.
      Każde dziecko rozwija się indwidualnie.

      Pozdrawiam!
    • lila13.3 Re: opóźniony w rozwoju? 03.12.10, 11:47
      No i kiełkuje to zasiane ziarnko niepewności...Próbuję się nie martwić i nie myśleć o tym,co powiedziała lekarka ale mnie to jakoś dręczy i coraz częściej o tym myślę.Synek dwa dni temu skończył 6 ms-cy.Nauczył się pełzać bardzo szybko ale robi to jakoś dziwnie,tzn prawa rączka zgięta w łokciu i na przedramieniu tej rączki mały opiera swój ciężar,zaś druga rączka wyprostowana i sięga po zabawki,mąż się śmieje,że mały wygląda jak weteran wracający z wojny gdy tak pełza:) a i z czworacznej pozycji próbuje siadać,przy czym wychodzą mu takie półsiady z podparciem jedną ręką.Gdy go posadzę leci do przodu,nie umie utrzymać w tej pozycji równowagi.A i jeszcze jedno co martwi mnie najbardziej,mały ma jakieś skurcze,dziwne skurcze najczęściej gdy jest senny,gdy lezy na plecach skręca tułów i głowę w bok a oczy lęcą mu w górę na ułamek sekundy,boję się,że to jakaś padaczka...Panie Pawle,czy pracuje Pan z dziećmi z padaczką?czy dzieci te rozwijają się prawidłowo czy wolniej,inaczej?Powiedziałam o tych skurczach pediatrze ale mnie zbyła,mówiąc,że jakby był na to chory to byłoby widać upośledzenie,czy to prawda?mimo wszystko umówiłam synka do neurologa ale termin dość odległy.Próbuję nagrać te zachowania małego ale gdy włączam światło to mały się wybudza gapi na aparat i albo to mija albo są to skurcze pojedyncze,które dla osób postronnych wyglądają na próbę przekręcenia się na brzuch.strasznie się boję..
      • kasienka43 Re: opóźniony w rozwoju? 03.12.10, 13:51
        twoje dziecko napewno nie jest opóźnione w rozwoju - naprawdę zmień lekarza - ono wręcz rozwija się jak dla mnie ponad przeciętnie - mam synka który ma 5 m-c i 10 dni i 4 koleżanki których dzieci mają też tyle i żadne z dzieci nie robi tego co twoje dziecko, a u pediatry są chwalone za prawidłowy rozwój. a odnośnie skurczy nie wypowiadam się, bo nie wiem.
        • mmala6 Re: opóźniony w rozwoju? 03.12.10, 21:32
          co do rozwoju to moim skromnym zdaniem jest ok i tym bym się nie martwiła, próbuje przecież siadać, więc na pewno mu się w końcu uda, nie martw się. Pełza niesymetrycznie, też się zdarza ale wyrówna się jak zacznie raczkować, z moim małym było tak samo, teraz ma 8m i zasuwa na czworakach i chodzi przy meblach;-)
          Napisz czy zaczął 'gadać' i się śmiać, bo ja bym się bardziej tym martwiła, no i tymi 'skurczami' trochę też.... Nie ma szans na szybszą wizytę? może do kogoś innego? (ale dobrego). Nie denerwuj się na zapas, czasem coś strasznie wygląda a okazuje się, że to nic takiego. Z dziećmi ta bywa;-)


    • lila13.3 Re: opóźniony w rozwoju? 03.12.10, 22:06
      Tak śmieje się ale nie często,ogólnie niełatwo go rozśmieszyć,sporo się trzeba nawygłupiać:)niemniej od czasu gdy pisałam poraz pierwszy widzę w tej materii postępy,co do gadania,to nadal słabo,w porównaniu do tego co robił wczesniej nawet bardzo słabo,gdy miał 3-4 miesiące ciągle go bylo słychać,teraz rzadko i są to dzwięki typu :uu gdy coś chce,albo ooo gdy coś nowego zauważy,gdy się cieszy popiskuje;co do lekarzy to pod tym wzglądem tu gdzie mieszkam jest słabo i nie mam wielkiego wyboru...
    • pawel.zawitkowski Re: opóźniony w rozwoju? 08.12.10, 02:05
      Witam,
      ! - niespełna 6. miesięczne niemowlę nie ma obowiązku siedzenia posadzone, itp.
      ! - Pani opis umiejętności syna jest opisem nieźle rozwijającego się półroczniaka - o ile się tak mogę wyrazić... Chyba, ze są jakieś zastrzeżenia jakościowe, ale chyba nie - tak przynajmniej wynika z dalszej treści postu
      ! - myślałem, że pomysły na sadzanie otoczonego poduszkami dziecka umarły już dawno śmiercią naturalna, a okazuje się jednak, że są jeszcze podobnych zaleceń skanseny - lekki szok...
      Prawie identyczny post już się zdarzył zupełnie niedawno...
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
Pełna wersja