Rozwój 6 miesieczniaka Do Pana Pawła.

10.12.10, 13:57
Witam Panie Pawle.
Kieruje do Pana pytanie dotyczące mojego syna, który 26 grudnia kończy 6 mscy.
Moj syn dopiero niedawno zaczał sie obracac. Mówie dopiero bo porównuje go z innimy rówieśnikami w jego wieku ( forum rówieśnicze) Inne dzieci obracają sie regularnie, siedza a nawet raczkuja.
Wiem, że nie powinnam go porównywac z innymi dziecmi, ze kazde jest wyjątkowa indywidualnościa.
Mam tez jedno pytanie. Do tej pory jak dawałam synkowi rece to pociagał sie pieknie do siadu, bez problemów. od paru dni owszem podciaga sie, ale do prostych nóg. Wogole nie chce ćwiczyc siadów.Co o tym myslec?
Byłabym wdzieczna za odpowiedzi.
    • beszalu Re: Rozwój 6 miesieczniaka Do Pana Pawła. 10.12.10, 14:58
      No i sama sobie odpisałaś:
      > Wiem, że nie powinnam go porównywac z innymi dziecmi,
    • kasienka43 Re: Rozwój 6 miesieczniaka Do Pana Pawła. 10.12.10, 16:58
      sorki że tak pisze ale .... brak mi słów .... czego ty oczekujesz od twojego dziecka ???

      "dopiero niedawno zaczął się obracać" - dopiero ??? dziecko uczy się obrotów średnio w wieku 5 m-c , to co ty chcesz od twojego malca? raczkują jakieś dzieci w wieku 5,5 m-c ???? chciałabym to zobaczyć - to samo dotyczy samodzielnego siedzenia.... twój post mnie zaszokował - serio ... wyluzuj troszkę i ciesz się macierzyństwem
    • sadowa25 Re: Rozwój 6 miesieczniaka Do Pana Pawła. 10.12.10, 19:14
      Podpisuje się pod tym co napisala kasienka!
      Szok szok.
      Czego te mamy wymagają od dzieci..niedługo to będą zdziwione ,ze noworodek nie siedzi.
      • stefaninka Re: Rozwój 6 miesieczniaka Do Pana Pawła. 10.12.10, 20:00
        Może fakt, miałam zbyt duże wymagania. Dałam sobie wiecej luzu. Niech się rozwija swoim tempem.
        Ale powiedzcie mi jak podejsc i odniesć się do tego ze on wstaje na proste nóżki? Czy to źle? Czy się tym nie przejmować?
        • mmala6 Re: Rozwój 6 miesieczniaka Do Pana Pawła. 10.12.10, 21:15
          nie przejmować. Nie wiem co to oznacza, może kolejna umiejętność ukł. nerwowego czy kostnego, mój też tak robił a potem przestał. Nie zwracałam na to specjalnej uwagi, więc nie powiem Ci ile trwało i w jakim był wieku. Nie oznacza to na pewno, że chce wstawać i stać. Podobnie 'ćwiczenia siadów' nie ćwiczą wcale siadania;-) zupełnie zbędne ćwiczenie.
          • mamaporazpierwszy Re: Rozwój 6 miesieczniaka Do Pana Pawła. 11.12.10, 01:10
            Zbędne, ale może być też szkodliwe. Takimi ćwiczeniami można utrudnić dziecku naukę samodzielnego siadania, bo to nie jest prawidłowy wzorzec ruchowy. Dzieci szybciej siadają, jak robią to z pozycji, kiedy "stoją" na kolanach.

            Do autorki tematu, moja córka obracała się, jak miała 9 miesięcy, chodzić zaczęła w wieku 14 miesięcy.
            Nie wierz w raczkujące maluchy 6-miesięczne. To się bardzo rzadko zdarza. Wiesz czemu? Bo raczkowanie to jest umiejętność, którą dziecko może tylko samo zdobyć. Nie można tak jak z siedzeniem posadzić i obłożyć 10 poduszkami lub nauczyć chodzić uwieszając dziecko pod pachami. Mój syn w wieku 7 miesięcy potrafił biec na kolankach do pilota, a dziś ma 8 i nadal nie raczkuje, woli się kulać.
            • mmala6 Re: Rozwój 6 miesieczniaka Do Pana Pawła. 11.12.10, 10:15
              mój starszy syn zaczął raczkować jak miał 11m i też nie wierzyłam w raczkujące półroczniaki. Tymczasem mój drugi synek zaczął raczkować zaraz na początku 7m;-) więc zdarza się. Teraz ma 8.5 i chodzi przy meblach. Dzieci są bardzo różne, dlatego nie ma się co porównywać.
              • mstawarz Re: Rozwój 6 miesieczniaka Do Pana Pawła. 11.12.10, 11:52
                Podpisuje sie pod tym co napisała mmala6. Straszak czworakował od 8 miesiąca, a usiadł ze stania tez tak ok. 8. Teraz Młody to jakaś błyskawica w rozwoju ruchowym. Obroty w wieku 3,5 miesiąca, czworakowanie i samodzielny siad 6m., stanie i próby chodzenia obecnie - 7 m. Za to nie potrafi jeszcze robić pa pa, czy bić brawo, które to umiejętności widziałam u rówieśników. Daj sobie czas i luz, i nie oczekuj ze dziecko będzie takie jak inne dzieci, bo każde jest inne i ma swoje tempo rozwoju.
                • mmala6 Re: Rozwój 6 miesieczniaka Do Pana Pawła. 11.12.10, 17:24
                  mstawarz napisał:
                  Za to nie potrafi jeszcze robić pa pa, czy bi
                  > ć brawo, które to umiejętności widziałam u rówieśników.

                  A uczysz go tego? bo ja nawet nie wpadłam na to aby go uczyć a sam z siebie raczej tej umiejętności nie posiądzie. Ja tam mam w nosie takie umiejętności, nauczy się przy okazji a bez pa pa też można żyć. Mój za to świetnie naśladuje wygłupy i głupkowate odgłosy starszego brata, jak łażą razem na czworaka i rżą jak świnki to boki można zrywać;-)
                  • mstawarz Re: Rozwój 6 miesieczniaka Do Pana Pawła. 11.12.10, 22:15
                    Tak, trochę uczę różnych gestów poprzez zabawę, ale specjalnego parcia na te umiejętności nie mam, i jak widać po moim synu On również:). Gdzieś czytałam że akurat "papa" wpływa dobrze na rozwój nadgarstka. Synek uwielbia wszelkie wierszykowe zabawy związane z dotykiem, mizianiem, i to robimy, ale zasadniczo to turlamy się i mulimy po podłodze, łóżku czy gdzie tam się da:)
    • pawel.zawitkowski Re: Rozwój 6 miesieczniaka Do Pana Pawła. 18.12.10, 10:41
      Witam,
      po pierwsze polecam serdecznie zapomnieć o podciąganiu za ręce do siadu. Zupełnie naturalna jest ta nowa reakcja syna - zamiast siadania stawanie na proste nogi - nie ma w tym nic niepokojącego, ale kompletnie do niczego nie jest dziecku potrzebne. Kieruje też jego aktywność i pomysły na własne ciało w ślepą uliczkę. Istotą rozwoju w tym okresie są rotacje, obroty, skręcanie, turlanie - taka aktywność w skomplikowanych, różnych, złożonych płaszczyznach, kierunkach prowadzi wprost do zdobywania umiejętności siadania, czworakowania, itd. Niespełna 6. miesięczne dziecko nie ma obowiązku siadania, nie ma też sensu porównywanie rozwoju synka do tempa i charakterystyki rozwoju innych dzieci. Państwa uwaga skierowana na ocenę rozwoju dziecka jest zrozumiała, ale nie może to paraliżować racjonalnej oceny jego osiągnięć. Jeżeli rozwija się dobrze, nie musi się ścigać "na umiejętności" z innymi dziećmi. Wyścigi w tej dziedzinie zazwyczaj kończą się bezsensowną frustracją rodziców i kompletną dezorientacją młodych...
      Rozumiem, ze nikt nie zgłaszał zastrzeżeń co do rozwoju dziecka, a wątpliwości pojawiają się po wizytach na forum rówieśniczym. Proponuję zatem, albo nie wchodzić na forum rówieśnicze, albo skoncentrować się na nim na innych tematach... np. zabawy dla niemowląt w trakcie świąt, jak zrobić samemu matę edukacyjną, gdzie na pływalnię, jak pomalować ściany i sufit w pokoju dziecka, jak unikać przegrzania na spacerze i w domu oraz przesuszania mieszkania... polecam
      Pozdrawiam
      Paweł Zawitkowski
Pełna wersja