10 miesiąc i znikome umiejętności ruchowe :(

13.01.11, 15:20
Dzień dobry Panie Pawle. Długo powstrzymywałam się przed "panikowaniem" i zadawaniem pytań, ale mały skończył właśnie 10 m-cy i zaczynam się niepokoić o jego umiejętności a raczej ich brak.
Kiedy skończył 5 m-cy zaczął pełzać. Niestety od tamtej pory w zasadzie nie zrobił żadnych postępów. Proszę mi powiedzieć czy to co robi jest wystarczające i mój syn należ po prostu do leniuchów czy moje obawy są uzasadnione. Mały próbuje sam usiąść z pozycji na brzuchu ale trzeba mu w tym pomóc sam nie daje rady. Sadzamy go gdyż bardzo lubi siedzieć i się bawić w tej pozycji. Ma tylko problem z odchylaniem się czasem do tyłu. trzeba z nim siedzieć i czasem asekurować. Około miesiąc temu przez ponad tydzień nie chciał się dać położyć na brzuch, na szczęście teraz już bawi się na brzuchu pełza, unosi na rękach a czasem też podnosi dupkę, tylko dalej nie wie, że może z tej pozycji ruszyć do przodu. W czasach młodości ;) nie lubił za bardzo przebywać na brzuchu. Sam podnosi się tylko na kolana, nie potrafi stanąć na nóżki. Zawsze starałam się z nim spędzać czas tak jak Pan radzi "na podłodze" choć bywały też chwile i dni że był dzieckiem "naręcznym" ;) Pediatra powiedział, że z napięciem mięśniowym jest wszystko ok.
Będę wdzięczna za odpowiedź. Na razie uzbrajam się w cierpliwość i mam nadzieję, że mały niedługo dojdzie do tego od czego ma nóżki.
Pozdrawiam serdecznie.
    • sssmutna Re: 10 miesiąc i znikome umiejętności ruchowe :( 13.01.11, 15:37
      Mam nadzieję, że Pan Paweł odpowie, bo mam ten sam problem :(. Mój synek jest co prawda młodszy o miesiąc, ale też robi znikome postępy. Twój maluch przynajmniej pełza. Mój tylko okrężnie, jak zabawka jest przed nim to nie potrafi do niej dojść, wścieka się i płacze :(. No i usiąść też nie potrafi.
      W nowej książce Pana Pawła jest informacja, że ramy dla raczkowania i siadania to od 6 do 10 m-cy. NIe wiem jednak co jeśli dziecko je nagina, zwłaszcza ramę 10 m-cy... Może należy skonsultować się z rehabilitantem, a może po prostu poczekać, Twoje dziecko może tak ma, bo pełzać zaczęło bardzo szybciutko :)
      • aga_m85 Re: 10 miesiąc i znikome umiejętności ruchowe :( 13.01.11, 15:48
        upsss, no to mnie przestraszyłaś z tymi ramami czasowymi. Teraz tym bardziej będę czekać co Pan Paweł odpisze. Wy macie jeszcze miesiąc :) może mały cię zaskoczy lada dzień, oby mój mnie też :) pozdr
    • anulka1919 Re: 10 miesiąc i znikome umiejętności ruchowe :( 13.01.11, 23:48
      forum.gazeta.pl/forum/w,1017,120499269,120499269,Do_kiedy_maluch_ma_czas_aby_usiasc_lub_stanac_.html
      Mój ma zaczęty 10 miesiąc ....
    • majkaba Re: 10 miesiąc i znikome umiejętności ruchowe :( 14.01.11, 10:59
      Moje dziecko za tydzień kończy rok, a:
      - nie raczkuje (tylko pełza);
      - nie stoi sam;
      - nie chodzi oczywiście.
      -siada od jakiegoś miesiąca.
      Byłam z nim u neurologa. Ma wiotkość mięśni i chodzimy na rehabilitacje. .
      Neurolog powiedziała, że póki mały robi postępy (choćby powoli) to nie ma się czym martwić. Gorzej jak się zatrzyma.
      Myślę, że nie macie się czym martwić, bo te "ramy" nie są aż tak istotne, ale warto, żeby dzieci zbadał neurolog, dla Waszego psychicznego spokoju i ewentualnie, żeby skierował je na rehabilitacje, gdyby zaistniała taka potrzeba.
      Powodzenia
    • kinia-81 Re: 10 miesiąc i znikome umiejętności ruchowe :( 15.01.11, 22:24
      na pewno wszystko trzeba skonsultować z lekarzem
      ale doswiadczenie z moja córcią jest takie, że z tego co pamietam to w wieku 10 miesięcy robila chyba jeszcze mniej niż twoja...pamietam że siedziala sama, ale nie siadała samodzielnie. Oczywiście regularnie była badana i przez pediatrę i przez lekarza od rehabilitacji. Chodzić zaczęła dopiero pod koniec 14 m-ca życia, może troszkę późno, ale ponoć wszystko w normie. Teraz ma 18 m-cy, pięknie chodzi,rozwija się prawidłowo. Wiadomo, kosztowało nas to trochę czekania i cierpliwości, ale doczekaliśmy się. Nie wszystkie dzieciaczki muszą "podeptać" roczek i to wszystko jest w normie. Spokojnie i cierpliwości
      • asturium Re: 10 miesiąc i znikome umiejętności ruchowe :( 16.01.11, 23:33
        Mój mały ma 19 miesięcy, ale pamiętam że bardzo się denerwowałam jeszcze niedawno. Młody siedział posadzony w wieku ok. 8 miesięcy, a poza tym nic - nie pełzał, nie stawał, nie raczkował, nie siadał. Gdzieś tak około 10 miesiąca z pozycji siedzącej na podłodze zaczął przesuwać się pośladkami i stopami i to był jego jedyny ruch. Nadal sam nie siadał, nie raczkował, nie stawał. Na pupie jeżdził do roku, może dłużej, nadal nie umiejąc tamtych czynności. W końcu zaczęliśmy prowadzać go za rączki i bardzo mu się to spodobalo. W końcu zaczął sam stać (nie stawać) i chodzić, ale cały czas przy meblach, ścianach. W końcu w dzien ukończenia 14 miesięcy, wzięłam go na łąkę i puścilam ręce, stając tak z metr od niego, wyciagnęłam ręce, powiedziałam chodź do mamy i .... jak w filmie - poszedł. Od tego dnia zaczął chodzić samodzielnie. I nagle nadrobił wszystkie pozostałe czynności: raczkowanie do przodu, tyłu, wstawanie, pełzanie, wszelkie obroty, chodzenie na palcach, klęczy, biega, przechodzi przez przeszkodę, włazi na fotel - no praktycznie robi chyba to co powinien chłopiec w jego wieku. Tak jakby to chodzenie odblokowało inne czynności. Piszę to nie żeby się chwalić, tylko żeby Wam pokazać że można i tak - od tyłu, na odwrót, od końca. Chyba dzieci mają swój program, nie czytają poradników i nie wiedzą kiedy "powinny" zacząć chodzić tylko chodzą wtedy kiedy im pasuje:))
        • nona262 Re: 10 miesiąc i znikome umiejętności ruchowe :( 18.01.11, 22:54
          My to dopiero mieliśmy opóznienie. Moja córka urodziła się przez vacum, więc od początku była obserwowana, usg głowy, neurolog. Nie będe pisała o alergi okropnej gdzie moje dziecko do tej pory nie przespało ani jednej nocy całej. Siedziała posadzona w 8 m-cu, sama usiadła w 12 m-cu zaczęła raczkować w 16 m-cu a chodzić w 21 m-cu. Cały czas pod opieką lekarzy, którzy twierdzili że jest ok a na rehabilitacje jej nie kierowali bo bardzo zle reagowała na obcych. Teraz ma 2 latka i dwa m-ce biega, wszędzie jej pełno a intelektualnie jest super, dużo mówi zdaniami jest bardzo mądra nawet znajomi mówią że jak na swój wiek to aż za mądra. Nie chcę się tu rozpisywać i chwalić bo nie o to chodzi ale my z mężem też mieliśmy stracha i przeszliśmy ciężkie chwile ale będzie dobrze. Popatrz na nasze opóznienie motoryczne . Trzeba pilnować wizyt u lekarzy.
    • pawel.zawitkowski Re: 10 miesiąc i znikome umiejętności ruchowe :( 19.01.11, 16:29
      Witam,
      Pani synek ma 10 m.
      pelza, nie siada, nie chodzi, nie raczkuje, choc wstje na kolana.
      Dlugo nie lubil lezec na abrzuchu. Z napieciem miesniowym jest ok.
      Zaden lekarz do tej pory nie wspomnial o opoznieniach, uszkodzeniach, dysfunkcjach.
      Na podstawie tych danych moge przypuscic, ze mlody ma swoje tempo rozwojowe, na dodatek wczesniej nie mial zbyt wielu okazji do trenowania swoich umiejetnosci w lezeniu na brzuchu, co jest waznzm elementem zdobywania umiejetnosci siadania i czworakowania.
      Podejrzewam, ze tak jak wiele dzieci za 2-4 tygodnie pokaze co potrafi i spelni Panstwa oczekiwania.
      Pozdrawiam
      Pawel Z
Pełna wersja