nadwrażliwość słuchowa?

07.02.11, 09:01
Moje dziecko (2,5 lat) nie lubi niektórych dźwięków- u babci trzeba wyłączać zegar bo głośno bije, boi się dzwonów na wieży kościelnej, odkurzacza, głośnych zabawek (np. nigdy dotąd nie pobawiła się fontanną z piłeczkami bo głośno gra), gdy widzi duży tłum ludzi w markecie to od razu chce wyjść bo mówi że za dużo ludzi. A jednocześni słyszy najlżejszy szelest. Poza tym jest dzieckiem które bardzo ładnie mówi od dawna, całymi zdaniami, biega, skacze w dal - więc tak to ok. Ale martwi mnie ten strach przed dźwiękami - bo tak się potrafi "napędzić" że w dane miejsce nie wejdzie. Czy jest to ok dla tego wieku czy coś nie tak? Jeśli coś nie tak- to do jakiego lekarza powinnam iść?
    • abc1313 Re: nadwrażliwość słuchowa? 07.02.11, 09:16
      za pół roku mała idzie do przedszkola i boimy się że wystarczy jakiś drobiazg (typu wiszący zegar czy coś innego) że nie będzie chciała chodzić do przedszkola. Już tak mieliśmy pół roku temu w klubie dla dzieci - na zajęciach dla 2-3 latków pani (nie uprzedzając nas) zgasiła światło i zapaliła jakieś różnokolorowe lampy. Na następnych zajęciach mała nie chciała się bawić z dziećmi tylko siedziała z nami wpatrzona cały czas w te lampy jakby czekając kiedy się zapalą. I zaczęło się chyba z 3 miesiące opowiadanie że "głupie lampy", wspominanie klubu że tam były głupie lampy (zrezygnowaliśmy z chodzenia tam ze względu na ten strach).
      • monisia900 Re: nadwrażliwość słuchowa? 07.02.11, 16:21
        jakbym czytala o moim synu.
        mial identycznie, tyle ze u niego potem stwierdzili autyzm. ale nadwrazliwosc juz minela,choc do tej pory boi sie np warkotu samochodu.
        ja bym radzila udac sie do psychologa/psychiatry.
        • abc1313 Re: nadwrażliwość słuchowa? 08.02.11, 00:17
          ale to nie to, bo poza tą wrażliwością na dźwięki, to mała bardzo ładnie mówi, ładnie się bawi, ma dużą wyobraźnię. Więc to jest kwestia strachu przed niespodziewanymi dźwiękami. Może to wynika z jej wrażliwości?
          • domi_33 Re: nadwrażliwość słuchowa? 08.02.11, 15:44
            niektóre dzieci takie po prostu są, ale u niektórych może to być informacja o problemie. ze względu właśnie na to, że nie uchowa się dziecka przed głośnymi hałasami najlepiej skonsultować to najpierw z neurologiem a potem się martwić. mój też jako niemowlak bardzo nerwowo reagował na głośne dźwięki, ale ja miałam dość nerwową ciążę i poza tym od 7 miesiąca ciąży mieszkałam w remoncie więc nie dało się uniknąć głośnych dźwięków. no ale mojemu synkowi powoli minęło, teraz musi być naprawdę coś głośnego aby się wystraszył. lepiej skonsultować dla spokoju sumienia chociażby. życzę pomyślnych wieści.
Pełna wersja