pelzanie...niemowle 9 miesiecy

02.03.11, 14:17
Synek ma 9 miesiecy.
Jest zdrowy neurologicznie, ale wszystko robi z opoznieniem...
Jakis tydzien temu zaczal sie obracac na boczek (!) i jest to teraz jego jedyna i ulubiona pozycja spania :)
Nie obraca sie brzuch/ plecy i odwrotnie.
siedzi posadzony, 2 razy usiadl sam z pozycji na brzuszku (3 dni temu), ale na razie nie powtórzyl tego "wyczynu".
Przyjmuje pozycje czworacza, ale nie czworakuje
pelza okreznie i do tylu...nie wychodzi mu do przodu...
Jak pomoc mu w ruchu do przodu?
Rehabilitantka zalecila podpychanie nozki i wyciaganie raczki do przodu- naprzemiennie.Niestety u synka to nie skótkuje, jest osobnikiem ktory nie znosi kiedy cos mu sie narzuca.
Rehabilitacja w zwiazku z opoznieniem skonczyla sie na 3 zajeciach w placzu i wyciu...nie widzialam sensu takiej rehabilitacji wiec zawiesilam ja.
Synek przez cwiczenia polegajace na podciaganiu go za raczki do poz. siedzacej dostal takiego urazu ze przez miesiac nie pozwolil dotknac raczek. Teraz jest juz OK.
Cwiczymy sami w domu.
Czy dziecko samo "zalapie" ten ruch do przodu? czy trzeba z nim cwiczyc? a moze wogóle ominie ten etap pelzania do przodu...?
    • whiteeye83 Re: pelzanie...niemowle 9 miesiecy 03.03.11, 10:35
      Mój synek ma 8 miesięcy i 10 dni. Niedawno zaczął przekręcać się na boczki. Zdarza mu się przekręcić z brzucha na plecy i z powrotem (ale bardzo rzadko). Pełza okrężnie, do tyłu i do przodu. Nie raczkuje. Podciąga się z siedzenia do stania. Siedzi samodzielnie, ale nie siada sam.
      Też się martwię, że u niego wszystko jakoś wolno przebiega, ale od jakiegoś czasu widzę postęp i nie martwię się tak jak kiedyś. Mam nadzieję, że to tylko kwestia czasu jak nasze pociechy będą śmigać na czworaka :)
      • gosiakuu Re: pelzanie...niemowle 9 miesiecy 07.03.11, 23:24
        Mój synek skończył 10 miesięcy. W tej chwili zaczyna chodzić, ale do pewnego momentu wszystko szło bardzo powoli i też miałam stres, że coś jest nie w porządku. Ale nigdy nie zmuszałam dziecka do niczego - do wszystkiego dochodził sam. Nigdy nie podciągałam dziecka do siadu za rączki (zaczął siadać miesiąc temu, z czworaków czyli tak jak trzeba - przecież dzieciaki nie siadają na pupie z pozycji na pleckach), nigdy go też nie sadzałam - pierwszy raz usiadł sam i strasznie go to ucieszyło. A od miesiąca mam skok taki, że praktycznie każdego dnia coś nowego. Może u was też tak będzie.
        Pozdrawiam,
        M
        • whiteeye83 Re: pelzanie...niemowle 9 miesiecy 08.03.11, 21:34
          "nigdy go też nie sadzałam"
          trudno w to uwierzyć, a jak go karmiłaś? no chyba że tylko piersią :) Ja mojego sadzałam do karmienia i czasem do zabawy, ale też go nie zmuszałam, nie obkładałam poduszkami. W sumie nie widzę nic złego w tym żeby dziecko sadzać...
    • pawel.zawitkowski Re: pelzanie...niemowle 9 miesiecy 14.03.11, 03:17
      Witam,
      Pani przykre doświadczenia z rehabilitacją, nie oznaczają, że każde następne musi tak wyglądać. Po prostu warto znaleźć taki pomysł na i takiego terapeutę przy których dziecko nie będzie ryczało...
      Jeżeli dziecko potrzebuje rehabilitacji, sama Pani sobie nie poradzi. Jeżeli nie potrzebuje - co nie sposób mi ocenić - Pani zabawy, turlania, przewalania - normalna stymulacja na pewno pomoże.
      Ruch do tylu jest naturalnym etapem doskonalenia umiejętności przemieszczania się...
      Nie ćwiczy się "podciągania za rączki do siedzenia" - to czynność, która nie ma żadnego (z wyjątkiem utrudniania... i jak sama Pani napisała "urazu do") znaczenia dla rozwoju umiejętności dziecka...
      Podobnie ćwiczenia ciągnięcia za rączki i popychania nóżek - to jakieś nieporozumienie, mam nadzieję, że nie udało się Pani po prostu oddać tego co zostało zalecone. Dzieci się nie przepycha, a już na pewno, nie w celu poprawienia ich jakości rozwoju...
      Polecam Pani skierowanie się do specjalisty, który poważnie zajmie się Pani dzieckiem i... po pierwsze oceni, czy rzeczywiście młode wymaga wspomagania rozwoju, a jeżeli tak... po drugie - zaleci odpowiednie do potrzeb i możliwości stymulacje...
      Pozdrawiam
      Paweł Z.

      • gato.domestico Re: pelzanie...niemowle 9 miesiecy 24.03.11, 20:41

        u nas bylo bardzo podobnie...młody zaczał raczkować po skonczeniu 9 miesiąca, sam siada itd
        Wszystko sie samo wyrównało, takze bylismy skierowani na rehabilitacje ( tak dla swietego spokoju, młody odmówił wspólpracy takze )
        Myslalam ze rehabilitacja polegajaca wlasnie jak napisałąś na podpychaniu stópek to tylko u nas , ale widze ze nie...chyba personel medyczny w naszym kraju nie uwazal na szkoleniach
        :(((
Pełna wersja