lapwing123
03.03.11, 14:47
Pisałam na forum Niemowlę, ale nie otrzymałam odpowiedzi. Może specjalista się wypowie. Czy to normalne?
Mała ma 9 miesięcy- nie usiedzi nigdzie. Ja rozumiem, że jest ruchliwa itp. Ale...
1) siadamy do jedzenia, Mała do krzesełka- podskakuje non stop, odrywa plecy i robi tak jakby mostki, do tego stopnia, aż się poci, przy czym nie protestuje płaczem czy pojękiwaniem, że chce wyjść. Wyjmuję z krzesełka i sadzam na kolana- nadal bryka. Minie? Czy o co chodzi?
2) wychodzimy na spacer- w wózku bryka tak samo jak w krzesełku do jedzenia. Ciągle sprawdzam czy się nie poci na dworze od tego brykania- finał taki, że max. możemy być godzinę
3) bujam w huśtawce- bryka.
Po kilku sugestiach w rodzinie zaczęłam się zastanawiać czy to minie i czy robią tak inne dzieci? i jak niby mam ją nakarmić jak nie ma sposobu- boje się o zakrztuszenie, bo odgina głowę do tyłu przy tym brykaniu.