mala-wiedzma
12.03.11, 00:30
... w ktorym ciekawy artykul dotyczacy kupowania obuwia dzieciecego, lazenia boso i ogolnie rozwoju chodzenia... a jako dodatek co? kaloszki!! miekkie tak, ze cale az chodza, powyginane, jakies sztuczne z dziwna "wkaldka" na calego kalosza... troche dziwnie wyglada to zestawienie ;)
akurat tak sie zlozylo, ze maz kupil przypadkiem odpowiedni rozmiar kaloszkow dla mojego synka. no wiec, panie Pawle, czy ja moge poltorejroczne dziecko w tym puscic na dwor by sie potaplal w kaluzach? ;) jak Pan uwaza? ;)
bo jesli nie to bedziemy mieli fajny "kubek" do kredek