Niezdiagnozowane WNM - jakie pozniejsze problemy?

22.05.11, 16:14
Zalozylam jakis czas temu watek o mojej "zdrowej" corce, ktora zaczela chodzic w wieku 21 miesiecy. Minely juz 2 miesiace, mala wciaz chodzi dosc sztywno i odstaje od rowiesnikow pod tym wzgledem, ale pomalu sie wyrabia. Od 10 miesiaca jestesmy pod opieka fizjoterapeuty, ktory jednak nigdy nie zauwazal nic niepokojacego w rozwoju corki, oprocz ostroznosci i wolnego rozwoju motorycznego (z blizej nieokreslonego powodu). Zaden lekarz na wczesniejszych kontrolach nie proponowal skierowania do neurologa, wszyscy mowili, zeby dac jej czas (przewroty na brzuch 7 miesiecy, brak pelzania i turlania, raczkowanie 11 miesiecy itd).

Od 4 miesiecy jestem mama drugiego dziecka i widze, ze synek jest zupelnie inny "w dotyku". Tzn corka byla duzo bardziej sztywna: podnoszona do gory ponad glowe robila samolot rekami, nogi wyprostowane jak struny, lezac na brzuchu albo robila samolot albo podpierala sie na wyprostowanych rekach, nigdy na przedramionach. Synek jest taki "miekki" w porownaniu... I teraz pytanie: jesli corka miala niezdiagnozowane WNM, to jakie moga byc pozniejsze konsekwencje braku rehabilitacji? Czy jedyna konsekwencja jest wolniejszy rozwoj motoryczny teraz, czy tez w jakis sposob bedzie sie to za nia "ciagnac", tzn bedzie miala problemy z bieganiem, skakaniem, jazda na rowerze itp? Czy jest jakis sens wizyty u neurologa teraz? Nie mieszkamy w Pl, tutaj do wszystkiego podchodzi sie na luzie, zeby moc isc do specjalisty trzeba miec skierowanie od lekarza rodzinnego. W lecie bede w Polsce i zastanawiam sie, czy powinnam to jakos wykorzystac.

Z gory dziekuje za wszelkie rady.
    • aleksandra1357 Re: Niezdiagnozowane WNM - jakie pozniejsze probl 24.05.11, 23:33
      Idąc do neurologa nic nie tracisz, możesz tylko zyskać :)

      A to, że będzie wolniej biegać (choć to nieprzesądzone chyba), to nie ma dużego znaczenia, jeśli nie będzie chciała zostać biegaczką.
    • alicjawu Re: Niezdiagnozowane WNM - jakie pozniejsze probl 06.06.11, 22:02
      Mój starszy miał wzm (a Gosia bardziej onm) ;-)
      nam neurolog powiedział, żeby zapewnić mu dużo ruchu, aktywności fizycznej, bo będzie miał tendencje do wad postawy w przyszłości. (Wojtek był i nadal jest rehabilitowany)
      tzn. basen, narty, rower, a jak najmniej tv i komputera
Pełna wersja