ambivalent
22.05.11, 20:41
Witam. Wiem, ze pelno jest watkow dotyczacych obu wymienionych wyzej problemow, ale zaden z tych watkow nie odpowiada dokladnie na moje pytanie (albo ja nie potrafie go znalezc). Moja corka ma 8 miesiecy i od jakiegos miesiaca pelza do przodu, podnosi sie na czworaka (ale nie raczkuje). Jakies trzy tygodnie temu udalo jej sie przez przypadek usiasc z pozycji na czworaka, powtorzyla to moze trzy razy i dala sobie spokoj. Jakies dwa tygodnie temu zaczela sie podnosic do stania. Gdziekolwiek sie da. Nie bardzo ma pole do popisu, bo kanapy mamy wysokie, wiec nie dosiega, a przy scianie nie potrafi jeszcze, ale podnosi sie i siada na kolankach przy skrzyni z zabawkami itp a potem prostuje nozki i sie przemieszcza w ten sposob. Udaje jej sie tez podniesc do stania przy stole i probuje sie przemieszczac na boki. Jak zaczynala to stawala na palcach, ale teraz staje juz na calych stopach. Jak juz usiadzie to z pozycji stojacej, bo po prostu wyladuje na pupie. I bardzo jej sie to nie podoba.
Moje pytanie. Czy mam ja traktowac jak dziecko siadajace i tym samym pozwolic sobie na spacerowke, krzeselko do karmienia i inne przyjemnosci zakazane dla dzieci nie siadajacych czy tez czekac, az sie dziecko zainteresuje siadaniem? Posadzona siedzi stabilnie, nie opiera sie na raczkach, nozki rozstawione.