karolina_zet
23.05.11, 00:41
Panie Pawle,
syn ma 4.5 miesiaca, mysle ze rozwija sie prawidlowo, wazy prawie 8kg. Znam Pana wskazania co to tego aby dzieci przebywaly jak najwiecej "na plasko" i staramy sie do nich stosowac. Sa jednak sytuacje kiedy trzeba malucha wziac na rece. Jesli chodzi o krotke chwile zabawy z nim to nie ma problemu ale gdy trzeba cos zrobic w domu lub pobawic sie z czteroletnia corka to trzymanie go na rekach jest trudne: bola mnie rece i kregoslup, poza tym jest to niewygodne.
Przyznam ze obecnie gdy musze cokolwiek zrobic wkladam synka do fotelika samochodowego i tak go nosze ze soba po domu. Wydaje mi sie ze jemu jest juz w nim ciasno, poza tym zestaw syn+fotelik jest bardzo ciezki.
Myslalam o zakupie nosidelka ( nie chusty) dla syna. Kiedys w TV widzialam Pana wypowiedz niezalecajaca noszenia dzieci w nosidelkach - ale moze to dotyczylo bardzo malych dzieci? Mysle ze synek ladnie trzyma juz glowke: w pozycji na brzuchu podpiera sie na przedramionach. Co Pan mysli - moge go troche ponosic w tym nosidelku? Dziekuje