4,5 m. sfrustrowana, że nie może siedzieć

31.05.11, 08:15
Moja córka ma 4,5 miesięca i jest bardzo charakternym dzieckiem :) Za zrzędzenie mogłaby dostac nagrodę nobla. Dodatkowo jest strasznie ciekawska i roznosi ją energia, to akurat wiemy, że w przyszłości przyniesie korzyści, ale jak narazie z mężem nie jesteśmy tym zachwyceni.
Mała od jakiś 2-3 tygodni chce siadać, ciągnie głowe do przodu i utrzymuje ją juz bardzo wysoko, jak jej się nie udaje jęczy, zrzędzi, ani zabawka nic ją nie zadowoli, ona musi usiąść!!!
Myśle, że nasze dziecię uspokoi się dopiero wowczas jak usiądzie i tu moje pytanie: kiedy dziecko bezpiecznie siedzi, kiey można je sadzać aby nie uszkodzić kręgosłupa, jak jej pomoc, aby się tak tym faktem nie dnerwowała, noszenie n rękach, leżaczek (ktoremu jstem przeciwna) nic nie dają.
Będę wdzieczna za pomoc
    • aleksandra1357 Re: 4,5 m. sfrustrowana, że nie może siedzieć 31.05.11, 11:03
      A co z leżeniem na brzuchu, turlaniem itd.? Moi synowie nienawidzili leżeć na plecach i jak tylko nauczyli się przekręcać, to cały dzień spędzali na brzuchu.
      Piszesz też, że noszenie nic nie daje. Czy nosisz ją w pionie? Mi się wydaje, że noszenie zaspokaja naturalną ciekawość dziecka i daje mu odpowiednią perspektywę oglądu świata, której nie ma z podłogi, dlatego moje drugie dziecko większość dnia spędzało u mnie na ręku i w chuście i było dzięki temu spokojne i szczęśliwe (rozwija się doskonale).
      Siedzenie dla dziecka jest bezpieczne, jak samo usiądzie. Nie wcześniej i nie później. Samo usiądzie oznacza "usiąście" z pozycji wyjściowej leżącej (dziecko wspina się na czworaki i siada). Dzieci zwykle osiągają tę umiejętność ok. 8 miesiąca życia (plus minus dwa miesiące).
      Zerknij też na ten wątek: forum.gazeta.pl/forum/w,572,125625305,125625305,siedzacy_4_5_miesieczny_niemowlak_.html
Pełna wersja