11 miesięcy - nie siada, nie raczkuje- jak pomóc?

24.06.11, 13:53
Witam,
Wiem, że każde dziecko rozwija się we własnym tempie ale troszeczkę sie niepokoję.
Córeczka ma skończone 11 miesięcy - na razie nie siada sama, nie raczkuje (ani nie przyjmuje pozycji czworacznej), pełza tylko do tyłu i okrężnie (w przód nie pełza). Posadzona siedzi bardzo stabilnie, gdzieś tak od miesiąca, ale staramy się jej nie sadzac często, choc oczywiście to uwielbia. Na brzuszku teraz już w miarę lubi leżac, często, własciwie cały czas bawi się na podłodze (chyba że śpi, je albo jest na spacerze), chetnie sie obraca z brzuszka na plecy i odwrotnie odkąd się nauczyła (też późno, gdzieś około 8 mż). Bylismy u neurologa, nie stwierdził żadnych nieprawidłowości, mała miala też robione usg przezciemiączkowe - wszystko w porządku.
Zastanawiamy się czy i jak ewentualnie możemy jej pomóc z ruchowym rozwojem np. z nauką raczkowania, poza tym, że często leży na podłodze i się z nią tam bawimy/przewalamy.
Nerolog twierdzi, że wcale nie musi raczkowac, a teraz ma czas na naukę chodzenia do roku i 6 miesięcy. Ale chyba lepiej jak dziecko raczkuje?
    • natalinek.j Re: 11 miesięcy - nie siada, nie raczkuje- jak po 24.06.11, 23:19
      Po pierwsze -
      podsumowując, Twoje dziecko obraca się w obie strony, pełza okrężnie i do tyłu, posadzone siedzi - przychodzi mi do głowy taka myśl, skoro piszesz, że na brzuszku teraz już lubi leżeć, to znaczy, że wcześniej był z tym problem.... więc trudniej jej było zdobyć nowe umiejętności tak szybko jak dzieciom, które cały czas bawiły się tylko na brzuchu. Wygląda to tak jakby rozwijała się po prostu swoim tempem, teraz pewnie nauczy się pełzać do przodu ( a może od razu pójdzie w czworaki), a następnie raczkować i siadać z pozycji czworacznej.
      Po drugie -
      uważam, że jak się ma wątpliwości co do trafnej oceny sytuacji przez lekarza, to należy iść do innego.... zobaczyć czy potwierdzi, czy może będzie miał inne zdanie.
      Ja osobiście na Twoim miejscu poszłabym od razu do rehabilitanta/tki. Nie po to, żeby się nastawiać na rehabilitację, tylko pogadać, zapytać o to, jak można w zabawie i codziennych czynnościach wspomóc rozwój córki i przede wszystkim (nie wiem nawet czy to nie ważniejsze) czego nie robić, żeby jej tego rozwoju nie utrudniać. Czasami nie zdajemy sobie sprawy z tego, że robimy coś źle, może nie na tyle, by zrobić krzywdę, ale by skutecznie utrudnić zdobycie jakiejś umiejętności.
    • maderta Re: 11 miesięcy - nie siada, nie raczkuje- jak po 30.06.11, 18:04
      Mieliśmy podobny problem z naszą córką, nie siadała i nie raczkowała, nie pełzała i nie lubiła leżeć na brzuchu. posadzona siedziała stabilnie, potrafiła sięgnąć zabawkę, ale jedynie leżącą na wprost. Wszyscy lekarze (pediatra, neurolog) stwierdzili, że Mała jest zdrowa, ale zalecono nam rehabilitację w celu rozruszania Małej. I co się okazało? rehabilitujemy się drugi miesiąc, a Mała już przyjmuje pozycję czworaczą, buja się w przód i w tył, rotuje ciało na boki sięgając po zabawki, siada z czworaków (z pozycji leżącej jeszcze nie potrafi), polubiła leżenie na brzuchu, troszkę pełza do tyłu, a i jeździ czasem na pupie jak siedzi, ale też na wstecznym :-). Robi bardzo duże postępy. Rehabilitantka mówi, że być może miała jakąś blokadę, którą przełamała i teraz brnie naprzód. Spróbujcie udać się do rehabilitanta, być może trzeba zachęcić waszą córkę do większej aktywności.
      • sloneczkowa2010 Re: 11 miesięcy - nie siada, nie raczkuje- jak po 01.07.11, 12:01
        Dziękuję za rady. Pewnie poszukamy jakiegoś rehabilitanta, czy da się na NFZ czy trzeba prywatnie szukac?
        Nasza mała posadzona sięga po zabawki wokół niej, pochyla się i odwraca po nie, potrafi nawet na siedząco obrócic się wokół własnej osi po zabawki, ale niestety wciąż nie przyjmuje sama pozycjo czworacznej. Natomaist ustawiona przeze mnie do pozycji czworacznej (nie wiem czy tak mogę ją ustawiac???) od razu sama siada, chyba w prawidlowy sposób, bo odginając jedną nóżkę i odpychając się rączkami, potem obie nóżki prostuje.
        Pełza nadal tylko do tyłu, ale zdecydowanie woli bawic się na siedząco. Czy mogę ją tak sadzac do zabawy, skoro z czworaków sama umie usiąsc, tylko sama do czworaków nie staje??
        • maderta Re: 11 miesięcy - nie siada, nie raczkuje- jak po 05.07.11, 22:57
          My rehabilitujemy się na nfz.
          Z tego, co piszesz, to u was jest dużo lepiej, niż było u nas. Dziś widziałam chłopca, który wzorowo czworakował, a rehabilitantka mówiła mi, że on wcale nie był zainteresowany czworakiem. jak go zobaczyłam, to nabrałam nadziei że i moja pójdzie.
          powodzenia życzę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja