4 latka i nadal nie skacze

01.07.11, 13:30
Mój syn ma problem z podskokami. Skoki w jego wykonaniu wyglądają następująco: głośny okrzyk hop i przeskoczenie z nogi na nogę. I tak już rok. Nie potrafi podnieść na raz obu nóg. Czy mam czekać aż sam się nauczy? Czy mogę jakoś mu pomóc?
    • pawel.zawitkowski Re: 4 latka i nadal nie skacze 04.07.11, 17:09
      Witam,
      Dobrze byłoby wiedzieć nieco więcej o jego rozwoju przed ukończeniem 4 roku życia...,
      ale zanim udadzą się Państwo do pediatry, proponuję...
      Zacząć chodzić z nim na basen, w wodzie można skakać trzymając się za ręce i w tych ułatwiających skakanie warunkach przyzwyczaić go do "innego" skakania.
      Wybrać się do centrum zabaw gdzie są miękkie trampoliny i tam spędzić trochę czasu. Trochę to znaczy regularne 2-3 razy w tygodniu wizyty w takim centrum.
      Można kupić taką trampolinę i uskuteczniać skoki w domu.
      Kupujemy piłkę z uszami o takiej średnicy by młody mógł wygodnie na niej siedzieć i próbować skakać wykorzystując sprężystość piłki.
      Na koniec (na początek raczej) częste zabawy na rodzicielskim materacu (skakanie, turlanie, upadanie itp.).
      Zeskakiwanie z murków, przeskakiwanie przez patyki. W domu można rozrzucić obręcze na podłodze i skakać z jednej do drugiej. Mama (bo często to mamy robiły to kiedy były młode) rozciąga gumę między krzesłami i uczy grania w gumę, potem grania w klasy itp.
      Trampoliny, basen i piłka powinny sytuację szybko (2-3 miesiące poprawić jeżeli będą stosowane wystarczająco często i konsekwentnie.
      Jeżeli po 3-4 miesiącach nie przyniesie to żadnego rezultatu, wizyta u pediatry, a potem w poradni rehabilitacyjnej, gdzie ocenimy cechy rozwojowe malca.
Pełna wersja