sikorkasikorka
12.07.11, 23:44
Córka od 1,5 miesiąca sprawnie pełza, jednak cały czas zatrzymuję się na jednym boku, gdy się chce czymś pobawić - naciąga sobie tym samym lewą stronę ciała, żeby mieć wolną prawą rękę. Śmieję się z niej, że przyjmuje "pozycję plażową":), ale martwi mnie to trochę.
Wcześniej przewracała się na brzuch też w jedną stronę, później w obie, więc wiem, że warto dać jej czas.
Ostatnio zaczęła stawać na czworaki, samodzielnie podciągać się i stawać w łóżeczku, siada sama, ale z kolan, tzn. podciąga nogi pod brzuch, siądzie na kolanach i potem prostuje nogi.
Czy ta obecna różnorodność ruchów zniweluje tą dysproporcję albo wyrówna się to przy raczkowaniu?