moki1616
22.07.11, 14:38
Mam 8 miesięcznego synka- traktuje go raczej jako 7 miesięczniaka bo urodził się 5 tygodni przed terminem i troszkę później zaczyna osiągać pewne etapy. Np zaczął ładnie podpierać na przedramionach mając ok 4,5 miesiąca a pierwsze obroty na boki pojawiły się po 6 miesiącu, od ok 2-3 tygodni turla się na całego, pełzał przez kilka dni do tyłu a teraz cisza( przekręcać się przekręca ładnie nadal, ale teraz nie pełza do tyłu, ani okrężnie ani do przodu- a chyba już najwyższa na to pora)Siadać sam nie umie, a posadzony siedzi utrzymując równowagę przez około 30-60 sekund(to chyba za mało?)nie sprężynuje ale podciągając go do siadu on chyc i na nóżki chce.
Chodzimy z małym na rehabilitacje bo troszkę odgina głowę w jedną stronę i ćwiczymy Vojtą w domu już od kilku miesięcy a efekty są takie sobie...Nasz fizjoterapeuta twierdzi że powinien już pełzać do przodu i kazał go nie nosić tylko żeby jak najwięcej leżał(ale jeśli on jest z tej grupy dzieci które etap raczkowania omijają?)
Proszę poradźcie coś.Jak to u waszych dzieci? Miałyście podobne problemy?
Czy ja już mam się stanowczo martwić? czy może pełzać; raczkować zacznie później tak,jak później osiągał te inne etapy? Czy ma takie własne tempo rozwoju, czy on może jest jakiś opóźniony ruchowo?